
Obraz ilustracyjny
Ten gatunek drzewa, symbolizujący szlachetny charakter cesarza, był ściśle związany z ziemią cesarską jako świadek historii, począwszy od „świętych drzew” osobiście pielęgnowanych przez cesarzy, aż po lasy otaczające smocze żyły geograficznego położenia stolicy.
Podróż, której celem było ponowne odkrycie uroku „ Hue, miasta tysiąca sosen”, zaprowadziła nas w miejsce fascynujących opowieści o kulturze i historii.
„Zieloni strażnicy” świętego miejsca
Ponad sto lat temu L. Cadière – błyskotliwy uczony i „wielki przyjaciel Hue” – wygłosił w czasopiśmie BAVH w 1916 roku pilny apel: „Ratujmy nasze sosny!”
Apel ten nie tylko zwrócił uwagę na istniejące wówczas zagrożenie, ale także potwierdził niezastąpioną pozycję tego gatunku drzewa w świadomości i krajobrazie starożytnej stolicy Hue.

Brązowa tablica z inskrypcją króla Thieu Tri upamiętnia posadzenie sosen przy ołtarzu Nam Giao w 1841 r. — Zdjęcie: udostępnione przez Nguyen Phuoc Hai Trung
Patrząc wstecz, Hue było niegdyś prawdziwym miastem położonym w sosnowym lesie. Według nieżyjącego już inżyniera leśnictwa Nguyen Huu Dinha, malownicze lasy otaczające starożytną stolicę zajmowały powierzchnię około 1650 hektarów, obejmując niskie wzgórza na południe od cytadeli i ciągnąc się aż do słynnych gór i wzgórz, takich jak Ngu Binh, Tam Thai, Kim Son, Thien An i Vong Canh...
Cały teren porośnięty jest bujną zielenią starożytnych sosen, co tworzy elegancką i spokojną atmosferę.
Przeprowadziliśmy badania terenowe w najważniejszych miejscach historycznych dynastii Nguyen, aby zweryfikować żywotność tego gatunku drzewa. Najbardziej imponującym miejscem były niewątpliwie grobowce cesarzy z dynastii Nguyen.
W Mauzoleum Thien Tho (Gia Long) ścieżka prowadząca do mauzoleum wije się między dwoma rzędami strzelistych, starożytnych sosen. Kompleks mauzoleum położony jest wśród łagodnych wzgórz sosnowych otaczających jezioro, tworząc spokojną i melancholijną scenerię.
W Mauzoleum Minh Mang odwiedzający są zachwyceni widokiem starożytnych sosen rosnących po obu stronach pawilonu Bi Dinh i Minh Lau. Pnie niektórych z nich mają obwód ponad 2 metrów, a ich cienie rzucają się na jezioro Truong Minh.
W szczególności obszar Huyền Cung – miejsce spoczynku króla na górze Khải Trạch – jest otoczony przez olbrzymie „starożytne sosny”, których pnie mają obwód nawet 213 cm, a ich gałęzie i liście wiją się niczym ramiona strażnicze.
Sosny rosną nie tylko w grobowcach królewskich, ale także gęsto przy ołtarzu Nam Giao – gdzie król składał ofiary niebu i ziemi. Stojąc o zmierzchu pośrodku ołtarza i słuchając szumu wiatru w tysiącach igieł sosnowych, duszę ogarnia prawdziwie święte uczucie. Obecnie rośnie tu ponad 3700 sosen, w tym ponad 1500 najstarszych.
Wysokie sosny, których pnie pokryte są szorstką, brązową korą, na której widać ślady upływu czasu, sięgają prosto ku błękitnemu niebu niczym gigantyczne kadzidełka łączące ziemię z niebem. Centrum Ochrony Starożytnej Cytadeli w Hue informuje, że na terenie tych historycznych miejsc znajduje się ponad 27 000 sosen, w tym prawie 1900 starożytnych. Te wymowne liczby dowodzą, że Hue wciąż chroni cenne, żywe, zielone dziedzictwo pozostawione przez swoich przodków.

Obraz ilustracyjny
W dawnych czasach w Hue rosło wiele sosen. Sosny otaczały grobowce i świątynie, w obrębie cytadeli, na górze Ngu Binh i okolicznych wzgórzach. Góra Ngu Binh była niegdyś najwyższym punktem rozległego „lasu turystycznego” pełnego ciemnozielonych sosen, kojarzonych ze znanymi miejscami, takimi jak Ba Don, Tu Tay, Duong Pham i Xuan Son…
Nguyen Huu Dinh, inżynier hydrauliki i leśnictwa.
Starożytny „wznoszący się smok” cesarza
Wśród dziesiątek tysięcy sosen rzucających cień na zabytkowe miejsce w Hue, znajduje się wyjątkowo stara sosna, rosnąca na terenie Świątyni To, poświęconej królom z dynastii Nguyen w Pałacu Cesarskim w Hue. Centrum Konserwacji Starożytnej Cytadeli w Hue podaje, że drzewo to ma ponad 100 lat.
Cenna fotografia dokumentalna, wykonana przez Francuzów w 1925 roku, ukazuje drzewo już dojrzałe, o majestatycznej i prastarej formie, podobnej do dzisiejszej. To, co czyni tę „starą sosnę” wyjątkową, to jej nietypowy kształt: pień nie rośnie prosto, lecz pochyla się pod kątem około 30 stopni, spektakularnie wyginając się, tworząc wizerunek smoka w strzelistej pozie z dziewięcioma ciemnozielonymi gałęziami wznoszącymi się ku górze.
Dr Le Cong Son, zastępca dyrektora Centrum Konserwacji Starożytnej Cytadeli w Hue, dokonał interesującego odkrycia: kształt sosny w świątyni Mieu jest podobny do kształtu sosny wyrzeźbionej przez cesarza Minh Manga na Du Dinh, będącej częścią Urny Dziewięciu Dynastii, symbolizującej dynastię Nguyen, znajdującej się w pobliżu.
Legenda głosi, że tę sosnę osobiście posadził król Minh Mạng. Chociaż sosna dwulistna (Pinus merkusii) zazwyczaj rośnie prosto, to drzewo zostało pieczołowicie ukształtowane przez starożytnych rzemieślników na polecenie króla, tworząc wyjątkowe i niezwykłe „żywe” arcydzieło.

Stela w mauzoleum Gia Long znajduje się wśród wielowiekowych sosen - Zdjęcie: NHAT LINH
Historia o sadzeniu sosen przez króla to nie tylko legenda. Historia dynastii Nguyen odnotowuje bardzo wysoki poziom świadomości cesarzy w zakresie sadzenia i ochrony sosen.
Zapisy historyczne podają, że w lutym 15. roku panowania Minh Manga (1834), dzień przed ceremonią poświęcenia Giao, król udał się do Trai Cung i osobiście posadził 10 sosen. Na każdym drzewie król zawiesił miedzianą tabliczkę z wyrytą inskrypcją, którą sam ułożył.
Za panowania cesarza Thieu Tri, w 1841 roku, idąc za przykładem swoich poprzedników, król posadził również 11 kolejnych sosen i powiesił na nich brązowe tablice przy tym ołtarzu. Na jednej z zachowanych brązowych tablic, na froncie, wyryto cztery pełne życia wersy autorstwa samego króla: „Gałęzie i liście rozkwitają/ Kierując się silnymi i trwałymi zasadami/ Niebo i ziemia trwają wiecznie/ Fundament jest mocny, kraj spokojny” (tłum. Nguyen Phuoc Hai Trung).
Dokładniej rzecz ujmując, dwór cesarski pozwalał książętom, książętom i urzędnikom od czwartej rangi wzwyż, po powrocie do stolicy, aby wziąć udział w ceremonii poświęcenia Giao, dostąpić zaszczytu osobistego sadzenia sosen i umieszczania ich imion na tablicach pamiątkowych. Badacz L. Cadière zauważył kiedyś, że sosny te „posiadają historyczne znaczenie, świętość i przywiązanie do tradycji”. Las sosnowy Nam Giao stał się w ten sposób „historycznym lasem”, w którym każdy pień drzewa jest żywym pomnikiem upamiętniającym lojalność i poświęcenie całego pokolenia filarów narodu.

Grobowiec Tu Duca pośród lasu sosnowego
Hue, kraina tysiąca sosen.
Dlaczego cesarze z dynastii Nguyen wybrali sosny do zazielenienia najświętszych miejsc w stolicy cesarskiej? Odpowiedź leży nie tylko w malowniczym pięknie, ale także w głębszych warstwach kulturowych, zwłaszcza w kontekście feng shui. Według wierzeń wschodnioazjatyckich sosna (Tùng) jest najważniejszym ze wszystkich drzew, symbolizującym osobę cnotliwą. Dai Nam Nhat Thong Chi, cytując książkę „Ban Thao”, wyjaśnia, że znak sosny (Tùng) składa się z rdzenia oznaczającego drewno i znaku oznaczającego „pracę”, co oznacza szlachetność i szacunek.
Sosny dobrze rosną na suchej, kamienistej glebie, zachowując zieleń przez cały rok, a ich wyprostowane pnie symbolizują niezłomną odporność i niezłomnego ducha. Dr Nguyen Phuoc Hai Trung, zastępca dyrektora Centrum Ochrony Starożytnej Cytadeli w Hue, powiedział: „Sosny są głęboko zakorzenione w świadomości Azjatów, stając się symbolem estetycznym reprezentującym aspiracje dynastii i królów”.
W kontekście feng shui, ekspert Hoang Trong Tron wyjaśnia, że sosny to drzewa „gromadzące energię”. Ze względu na zdolność oczyszczania powietrza, sosny są często sadzone w miejscach uważanych za „święte lasy i zatrute wody”, aby rozpraszać toksyczne gazy i chronić zdrowie strażników grobowców.
Ponadto wiecznie zielone lasy sosnowe chroniły również żyły smoka i zabezpieczały „strategiczne miejsca” stolicy, takie jak góra Ngu Binh, ołtarz Nam Giao i strategiczne miejsca budowy grobowców w górskim mauzoleum.

Starożytna sosna w świątyni The To, przypominająca kształtem wijącego się smoka, zawsze przyciąga turystów - Zdjęcie: T. Loc
W rzeczywistości sosna dwulistna (Pinus merkusii) w Hue jest wyjątkowo odporna i dobrze przystosowana do jałowego, pagórkowatego terenu na południowy zachód od miasta. Ta zgodność z glebą i jej symboliczne znaczenie skłoniły cesarzy z dynastii Nguyen do wydania licznych surowych dekretów w celu ochrony lasów sosnowych. W 15. roku panowania Gia Longa cesarz wydał dekret zakazujący wycinki drzew w okolicy mauzoleów królewskich. Za panowania Minh Manga urzędnicy odpowiedzialni za dopuszczanie do pożarów lasów sosnowych byli surowo karani chłostą i degradacją.
W wyniku zawirowań historycznych oraz zniszczeń wojennych i bombardowań, powierzchnia lasów sosnowych w Hue uległa znacznemu zmniejszeniu. Jednak działania renowacyjne prowadzone od 1975 roku pomogły przywrócić zieleń na wzgórzach Thien An, Vong Canh, Ngu Binh i innych obszarach.
Dziś „Hue, kraina tysiąca sosen” to nie tylko poetycka metafora. Reprezentuje dziedzictwo wspaniałego, zielonego dziedzictwa, gdzie natura i kultura harmonijnie się przenikają. Od prastarej sosny w kształcie smoka obok świątyni The To, po rozległe lasy sosnowe Thien An i Vong Canh, wszystkie one opowiadają historię dynastii, która powierzyła swoje dążenie do „wiecznej miłości” każdej starej sośnie, zapewniając, że Hue pozostanie „zieloną stolicą”, spokojną i szlachetną.

Obraz ilustracyjny
Jadę do Hue na Tet
Słoneczna pogoda w Hue na Tet (Księżycowy Nowy Rok)
złote kwiaty moreli, złoty dziedziniec, złota ulica, złota świątynia
Ze łzami w oczach posadził gałąź świeżego światła słonecznego.
Wracam tam, gdzie zwykłem siadać w dawnych czasach.
Z okazji Tet (Księżycowego Nowego Roku) nad Hue zapada mgła.
W powietrzu unosi się zapach dymu noworocznego tortu.
Wiosenny deszcz przynosi włosom smak dżemu imbirowego.
Mech nadal trzyma się ścieżki prowadzącej przez Cytadelę Cesarską.
ludzie wracający do Hue na Tet
Żucie orzechów betelowych powoduje zaczerwienienie policzków i ust.
Osoba łupająca nasiona słonecznika, osoba czekająca na randkę.
karta tatuażu świątynia chichot jutro
Wróćmy wszyscy do Hue, aby świętować Tet (Księżycowy Nowy Rok).
Tysiące sosen rozświetlają się niczym świece, gdy nadchodzi pora roku.
Rzeka Perfumowa jest rzeką królewską od stu lat.
Nadal tak samo chrupiące jak wcześniej...
Ngo Minh
TAJSKI LOKAL
Źródło: https://tuoitre.vn/hue-ngan-thong-2026020217120958.htm







Komentarz (0)