Inter gra solidnie na własnym boisku. |
Po porażce 1:2 w pierwszym meczu Bayern próbował atakować, licząc na wczesną bramkę Giuseppe Meazzy. Jednak drużyna Vincenta Kompany'ego napotkała solidną defensywę Interu przed bramką Yanna Sommera.
Reprezentanci Bundesligi utrzymywali się przy piłce przez 63% pierwszej połowy i oddali dziewięć strzałów. Michael Olise i Leroy Sane próbowali szczęścia, ale nie zdołali pokonać refleksu bramkarza gospodarzy.
Bayern musiał czekać do 11. strzału, aby w końcu trafić do siatki. W 52. minucie Dimarco popełnił błąd, nie zatrzymując Harry'ego Kane'a, który otrzymał piłkę w polu karnym. Napastnik, urodzony w 1993 roku, pewnie strzelił nisko w dalszy róg bramki, nie dając Sommerowi szans na obronę.
Zaledwie trzy minuty po otwarciu wyniku Bayern miał szansę na objęcie prowadzenia. Muller znalazł się w sytuacji sam na sam, ale doświadczony niemiecki napastnik niestety strzelił nad poprzeczkę. Zaraz po tym trudnym zdarzeniu Inter ruszył do ataku i zdobył dwa gole przeciwko bawarskim rywalom.
W 58. minucie Lautaro wykorzystał pasywną obronę Joshuy Kimmicha i oddał potężny strzał z bliskiej odległości. Następnie, w 61. minucie, młody bramkarz Jonas Urbig mógł jedynie rzucić się na daremny strzał głową Benjamina Pavarda.
Source: https://znews.vn/inter-2-1-bayern-dau-cham-het-cho-kane-cung-dong-doi-post1515170.html






Komentarz (0)