Według agencji informacyjnej WANA irański minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi potwierdził 3 czerwca, że Iran nadal utrzymuje kontakty ze Stanami Zjednoczonymi, ale proces negocjacji nie poczynił większych postępów, ponieważ obie strony nie były w stanie uzgodnić ostatecznego projektu umowy.
„Obecne kontakty są uwarunkowane wieloma czynnikami zewnętrznymi i nie mają jeszcze formalnych ram. Iran i Stany Zjednoczone nadal wymieniają informacje za pośrednictwem pośredników, ale każde potencjalne porozumienie musi gwarantować prawa narodu irańskiego i zakończyć działania militarne wymierzone w Liban” – powiedział Araghchi.

Minister spraw zagranicznych Araghchi podkreślił, że Liban odczuwa bezpośrednie konsekwencje konfliktu między Iranem a USA i Izraelem. Ponadto Teheran postrzega ugrupowanie zbrojne Hezbollah jako integralną część libańskiego społeczeństwa i systemu politycznego .
W swoich komentarzach Araghchi zasugerował również, że Waszyngton niedocenił potencjału Teheranu. „Myśleli, że szybko pójdziemy na kompromis pod presją militarną. Ale druga strona musiała skorygować swoją strategię, zdając sobie sprawę z możliwości odwetu ze strony Iranu. Nie chcemy eskalacji, ale zawsze jesteśmy przygotowani na przedłużający się konflikt, jeśli zostaniemy zaatakowani jako pierwsi” – powiedział czołowy irański dyplomata .
Tymczasem 3 czerwca prezydent USA Donald Trump powiedział, że Waszyngton i Teheran są „bardzo blisko” porozumienia pokojowego i przewidział nawet, że jego podpisanie może nastąpić do końca tygodnia.
„Może się to nie wydarzyć, nikt nie wie na pewno. Ale jeśli wszystko pójdzie dobrze, może to nastąpić już w ten weekend” – powiedział Trump.
Według prezydenta USA warunkiem koniecznym do zawarcia umowy jest to, że Iran musi się zgodzić, że nigdy nie będzie posiadał, rozwijał ani nabywał broni jądrowej.
Źródło: https://vietnamnet.vn/iran-noi-van-duy-tri-lien-lac-voi-my-dam-phan-chua-co-dot-pha-2522502.html








Komentarz (0)