Liczby mówią same za siebie.

Przez wiele lat analitycy polityki energetycznej oraz urzędnicy z amerykańskiego sektora naftowego i gazowego uważali, że etanol nie może stanowić więcej niż 10% zużycia benzyny.

Nazywają to „ścianą mieszania ”, która stanowi sztywne ograniczenie wynikające z trzech głównych barier: (1) producenci samochodów udzielają gwarancji tylko na pojazdy z domieszką benzyny do 10% etanolu; (2) infrastruktura dystrybucyjna, taka jak zbiorniki i dystrybutory, jest certyfikowana jako bezpieczna tylko na poziomie E10; (3) przepisy ustawy o czystym powietrzu również ograniczają stężenie etanolu do tego poziomu.

Koncepcja „muru mieszanego” była często wymieniana w raportach Kongresowej Służby Badawczej USA oraz podczas przesłuchań w branży rafineryjnej jako bariera nie do pokonania bez zmian prawnych. Jednak ostatnie dane zaczynają przedstawiać inny obraz sytuacji.

Rysunek 1 (4).png
Od kwietnia 2025 roku osiem stanów Środkowego Zachodu będzie mogło sprzedawać paliwa E15 i E10 z tymi samymi normami parowania, co przełamie długotrwałą barierę. (Zdjęcie: Yahoo Finance)

Według danych amerykańskiej Agencji Informacji Energetycznej (EIA) odsetek etanolu dodawanego do benzyny w USA od 2017 r. stale przekracza 10%. Do października 2025 r. wskaźnik ten osiągnął 11,1%, co stanowi najwyższy poziom w historii.

Samo paliwo E15 stanowi około 25% sprzedaży detalicznej benzyny w stanie. W rezultacie średnia zawartość etanolu w całej benzynie zużywanej w stanie Iowa wzrosła do około 27%.

To szczególny przypadek, ponieważ Iowa jest największym producentem etanolu w Stanach Zjednoczonych. Samo paliwo E15 stanowiło 25% całkowitej sprzedaży benzyny w tym stanie w ciągu zaledwie kilku miesięcy od jego wprowadzenia.

„Ta liczba dowodzi, że «mur mieszania» jest jedynie wyimaginowaną barierą stworzoną przez przeciwników paliw odnawialnych” – oświadczył Geoff Cooper, prezes Renewable Fuels Association (RFA).