
(Zdjęcie: AP)
1 czerwca prezydent USA Donald Trump ogłosił w mediach społecznościowych, że Izrael i Hezbollah zgodziły się na ograniczenie walk, po rozmowie telefonicznej z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu. Siły izraelskie rozpoczęły niedawno najgłębszą ofensywę na terytorium Libanu od ponad 25 lat. Trump oświadczył, że żaden izraelski żołnierz nie pojedzie do Bejrutu, a ci, którzy byli w drodze, zostali zatrzymani.
Powiedział również, że Hezbollah zgodził się na zaprzestanie ostrzału. W związku z tym „Izrael nie zaatakuje ich, a oni nie przeprowadzą nalotów na Izrael”.
Netanjahu potwierdził rozmowę telefoniczną, ale odrzucił ją nie jako przejaw powściągliwości, lecz jako ostrzeżenie. Zapewnił prezydenta Trumpa, że Izrael zaatakuje cele w Bejrucie w Libanie, jeśli naloty Hezbollahu nie ustaną. Dodał, że izraelskie wojska będą kontynuować planowane operacje w południowym Libanie.
Liban ogłosił częściowe zawieszenie broni między Hezbollahem a Izraelem 1 czerwca, co oznacza ograniczoną deeskalację konfliktu, który pochłonął tysiące ofiar i zaostrzył konflikt między USA, Izraelem i Iranem.

Budynek został zniszczony 1 czerwca 2026 roku w wyniku izraelskiego ataku lotniczego na portowe miasto Tyr w południowym Libanie (AP Photo).
Według ambasady Libanu w Waszyngtonie, porozumienie nie zakończy konfliktu w Libanie, ale wzywa Izrael do powstrzymania się od ataków na Bejrut i przedmieścia kontrolowane przez Hezbollah. Tymczasem Hezbollah – ugrupowanie zbrojne powiązane z Iranem – zaprzestanie nalotów na Izrael.
Tego samego dnia, 1 czerwca, rząd Libanu ogłosił gotowość Hezbollahu do przyjęcia kompleksowego porozumienia o zawieszeniu broni z Izraelem. Decyzja ta zapadła w czasie narastających napięć w Libanie, co budzi obawy o ryzyko wybuchu szerszego konfliktu w regionie.
Przewodniczący parlamentu Libanu Nabih Berri poinformował, że Hezbollah poinformował Stany Zjednoczone, iż jest gotowy zaakceptować kompleksowe i natychmiastowe zawieszenie broni z Izraelem i zobowiązał się dopilnować jego wdrożenia.
Informacja ta pojawiła się na tle eskalacji walk w Libanie, po tym jak premier Izraela Beniamin Netanjahu ostrzegł, że rozszerzy ataki na Bejrut, jeśli Hezbollah nadal będzie atakował izraelskie dzielnice mieszkalne.
W związku z tym Organizacja Narodów Zjednoczonych wyraziła głębokie zaniepokojenie eskalacją sytuacji militarnej w południowym Libanie i zaapelowała do wszystkich stron o przestrzeganie zawieszenia broni i unikanie działań, które mogłyby jeszcze bardziej zwiększyć napięcia.
Źródło: https://vtv.vn/israel-va-hezbollah-nhat-tri-giam-giao-tranh-100260602121342322.htm










Komentarz (0)