Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Izrael i Liban uruchamiają kanał dialogu wojskowego.

Według Departamentu Wojny USA, Izrael i Liban przeprowadziły konstruktywną wymianę wojskową, ale sytuacja konfliktu w regionie pozostaje złożona.

VietnamPlusVietnamPlus31/05/2026

Departament Wojny USA ogłosił 30 maja, że ​​Izrael i Liban odbyły w Pentagonie rozmowy na temat bezpieczeństwa, oficjalnie uruchamiając kanał dialogu wojskowego w celu wsparcia zawieszenia broni i negocjacji pokojowych między tymi dwoma krajami.

Według Departamentu Wojny USA delegacje izraelska i libańska przeprowadziły konstruktywną wymianę wojskową, skupiając się na budowaniu praktycznych mechanizmów mających na celu zwiększenie bezpieczeństwa i stabilności w regionie.

Wyniki tych dyskusji staną się podstawą negocjacji politycznych organizowanych przez Departament Stanu USA, które mają zostać wznowione w przyszłym tygodniu.

Pentagon potwierdził, że Stany Zjednoczone cenią sobie partnerstwo zarówno z Siłami Obronnymi Izraela (IDF), jak i Libańskimi Siłami Zbrojnymi (LAF), jednocześnie potwierdzając swoje stanowisko popierające suwerenność i integralność terytorialną Libanu.

Departament Wojny USA uważa, że ​​są to ważne kroki w kierunku urzeczywistnienia wizji prezydenta Donalda Trumpa dotyczącej trwałego pokoju na Bliskim Wschodzie.

Tego samego dnia sekretarz stanu USA Marco Rubio rozmawiał telefonicznie z prezydentem Libanu Josephem Aounem, aby omówić postępy w negocjacjach między Bejrutem a Izraelem. Według Departamentu Stanu USA, Rubio pochwalił wysiłki prezydenta Aouna na rzecz promowania bezpośredniego dialogu z Izraelem, jednocześnie oskarżając Hezbollah o próby blokowania tego procesu.

Sekretarz stanu USA podkreślił, że Hezbollah jest odpowiedzialny za obecne walki i wezwał tę grupę do zaprzestania ataków, aby ułatwić proces deeskalacji. Rubio zapewnił również o stałym wsparciu Waszyngtonu dla rządu libańskiego w jego działaniach na rzecz pokoju i odbudowy kraju.

Tymczasem biuro prezydenta Libanu, cytując Aouna, stwierdziło, że pełne wdrożenie zawieszenia broni z Izraelem jest warunkiem koniecznym rozwiązania nierozstrzygniętych kwestii między oboma krajami.

Obserwatorzy uważają, że pierwszy w historii bezpośredni dialog wojskowy między Izraelem a Libanem, pod auspicjami Stanów Zjednoczonych, jest pozytywnym sygnałem dla wysiłków na rzecz deeskalacji, mimo że sytuacja na miejscu pozostaje trudna.

Również 30 maja Hezbollah wystrzelił rakiety w kierunku kilku obszarów w północnym Izraelu, w tym Karmiel, Safed i Naharija. Był to pierwszy raz, kiedy w Karmiel i Safed zawyły syreny alarmowe od czasu ogłoszenia zawieszenia broni w połowie kwietnia.

Według doniesień lokalnych mediów, korespondent Wietnamskiej Agencji Informacyjnej (VNA) w Izraelu odnotował, że w nocy z 29 maja na 30 maja (czasu lokalnego) z terytorium Libanu wystrzelono w kierunku Izraela około 20 rakiet.

Większość z nich została przechwycona lub spadła na tereny otwarte. Jednak jedna rakieta uderzyła w nocy w centrum handlowe w Kirjat Szemona, a dron rozbił się na terenie wojskowym w Szomera. Władze Izraela nie poinformowały jednak o żadnych ofiarach śmiertelnych.

Późnym popołudniem w Safedzie i okolicznych miejscowościach zawyły syreny alarmowe. Był to pierwszy alarm rakietowy wydany przez miasto od 11 kwietnia. Około 30 minut później syreny zawyły ponownie w Nahariji, po raz pierwszy od trzech tygodni.

System ostrzegawczy został ponownie uruchomiony w Kirjat Szmona i Karmiel. Nagrania wideo opublikowane przez izraelskie media pokazały kilka pocisków spadających do morza u wybrzeży Naharijji, co zmusiło mieszkańców i plażowiczów do szybkiego opuszczenia plaży po usłyszeniu eksplozji.

Izraelskie wojsko poinformowało, że po serii syren alarmowych w Safedzie, jedna rakieta wystrzelona z Libanu została przechwycona, a druga wylądowała na otwartym terenie. W Nahariji i okolicach kilka rakiet zostało również przechwyconych przez obronę przeciwlotniczą, a reszta spadła na tereny niezamieszkane.

Około godziny wcześniej w kilku rejonach Zachodniej Galilei przez około 10 minut nieprzerwanie wyły syreny alarmowe, gdyż istniały obawy dotyczące wtargnięcia bezzałogowych statków powietrznych.

Tymczasem walki w południowym Libanie nadal się zaostrzają. Stało się to po tym, jak premier Izraela Beniamin Netanjahu ogłosił 29 maja, że ​​jego wojska przekroczyły rzekę Litani.

Według wysoko postawionego libańskiego źródła wojskowego, siły izraelskie posunęły się w kierunku wiosek Zawtar al-Sharqiyah i Shqif Arnoun w regionie Beaufort. Kilka źródeł w Hezbollahu potwierdziło, że walki między izraelskimi żołnierzami a bojownikami Hezbollahu trwają w pobliżu starożytnej fortecy w południowym Libanie, podczas gdy Izrael prowadzi liczne naloty i intensywne ostrzały artyleryjskie od 29 maja.

Ostatnie wydarzenia wskazują, że front izraelsko-libański nadal jest potencjalnie zagrożony eskalacją, gdyż Hezbollah rozszerza ataki rakietowe na dalsze obszary północnego Izraela, a Izrael rozszerza swoje działania militarne na terytorium Libanu.

Mimo że żadna ze stron nie odnotowała ofiar śmiertelnych ostatnich ataków, fakt, że w wielu miastach, w których po zawieszeniu broni panował względny spokój, uruchomiono syreny alarmowe, pokazuje, że sytuacja bezpieczeństwa w północnej części Izraela na granicy pozostaje bardzo niestabilna.

(VNA/Wietnam+)

Źródło: https://www.vietnamplus.vn/israel-va-liban-khoi-dong-kenh-doi-thoai-quan-su-post1113626.vnp


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Wyspy i morza Wietnamu

Wyspy i morza Wietnamu

„Pokój w śmiechu dzieci”

„Pokój w śmiechu dzieci”

Radość żołnierza wyspy

Radość żołnierza wyspy