Długie zmiany w pracy po zajęciach.
Po zakończeniu ostatnich zajęć w Akademii Dziennikarstwa i Komunikacji o 17:30, Tran Tien Anh pospieszył do fotobudki, w której pracuje na pół etatu w dzielnicy Cau Giay. O 22:30, kiedy wiele sal wykładowych zgasło już światła, student zaczął sprzątać, aby dokończyć swoją prawie pięciogodzinną zmianę.

Tran Tien Anh studiuje obecnie na Uniwersytecie Teatru i Filmu w Hanoi oraz na Akademii Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Rano uczęszcza na zajęcia w Akademii Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej, a po południu dojeżdża na Uniwersytet Teatru i Filmu w Hanoi, aby nadążyć za swoim harmonogramem. Wieczorami Tran Tien Anh pracuje na pół etatu w fotobudce. W dni, kiedy nie ma dyżuru, udziela korepetycji z matematyki wieczorami.
Ta rutyna powtarza się niemal każdego dnia tygodnia. Tran Tien Anh powiedział, że dzięki temu zarabia około 4-5 milionów VND miesięcznie, co pomaga mu pokryć koszty utrzymania i zmniejszyć obciążenie rodziny.
„Czasami wracam z pracy około północy, ale i tak muszę włączyć komputer i popracować nad zadaniami. Czasami jestem tak zmęczony, że po prostu chcę wziąć dzień wolny, ale jeśli to zrobię, tracę wynagrodzenie za pracę zmianową” – powiedział Tran Tien Anh.
Historia Tran Tien Anh nie jest już wyjątkowa. W dużych miastach, takich jak Hanoi czy Ho Chi Minh , wielu studentów postrzega obecnie pracę w niepełnym wymiarze godzin jako nieodłączny element życia uniwersyteckiego. Dla wielu młodych ludzi plan zajęć pokrywa się teraz z dyżurami w kawiarniach, sklepach spożywczych, biurach na niepełny etat lub zajęciami korepetycyjnymi, które trwają do późnych godzin nocnych.
Nguyen Thi Quynh Nhu, studentka trzeciego roku Uniwersytetu Pedagogicznego w Hanoi, pracuje obecnie jako sprzedawczyni w sklepie spożywczym na zmianie wieczornej, zarabiając około 24 000 VND za godzinę. Codziennie Nhu uczęszcza na zajęcia od rana do popołudnia, a następnie dojeżdża autobusem do pracy w godzinach 18:00-23:00.
„Czasami nawet odrabiam lekcje w autobusie. Kolacja też jest w pośpiechu. Pod koniec miesiąca, kiedy dostaję wypłatę, presja ustępuje, ale czuję się, jakbym ciągle była w ruchu” – powiedziała Như.
Wielu studentów twierdzi, że presja finansowa jest teraz większa niż kiedykolwiek wcześniej. Czesne, czynsz i koszty utrzymania w obszarach miejskich wzrosły, przez co wielu młodych ludzi praktycznie nie jest w stanie polegać wyłącznie na swoich rodzinach.
Oprócz presji związanej z wiązaniem końca z końcem, media społecznościowe i konkurencja również subtelnie zwiększają stres. Widząc znajomych łączących pracę i naukę z zarabianiem pieniędzy lub osiąganiem wybitnych wyników, wielu studentów odczuwa lęk przed pozostaniem w tyle.
Tymczasem Le Hoang Minh, student trzeciego roku informatyki na Uniwersytecie Przemysłowym w Hanoi, poza studiami pracuje jako niezależny projektant stron internetowych. W niektóre miesiące Minh pracuje w weekendy, aby dotrzymać terminów klientów.
„Początkowo chciałem po prostu zdobyć więcej doświadczenia, ale im częściej to robiłem, tym bardziej mnie to wciągało. Bywały chwile, kiedy spałem po 5-6 godzin dziennie, a rano szedłem na zajęcia z otępiałym umysłem” – wspominał Minh.
W wirze nauki i zarabiania na życie, zajęć klubowych, spotkań z przyjaciółmi i prawdziwego relaksu, gdy studenci są coraz rzadziej spotykani, wielu młodych ludzi mieszka w tętniących życiem miastach, a mimo to ciągle się spieszą, cierpią na niedobór snu i ciągle czują, że brakuje im czasu dla siebie.
Dorastanie za wcześnie czy wplątanie się w walkę o przetrwanie?
Niewątpliwie praca w niepełnym wymiarze godzin oferuje studentom wiele korzyści. Dzięki niej wielu młodych ludzi uczy się komunikacji, zarządzania czasem, rozwiązywania problemów i ma wczesny kontakt z rzeczywistym środowiskiem pracy.
Pan Tran Dinh Lanh, przedstawiciel VIGEN Company, przedsiębiorstwa medialnego z obszaru Ho Tung Mau, okręgu Phu Dien, powiedział, że obecnie w firmie pracuje wielu studentów pracujących w niepełnym wymiarze godzin.
„Studenci, którzy rozpoczynają pracę wcześnie, mają przewagę w postaci praktycznego doświadczenia i umiejętności adaptacyjnych. Wielu z nich jest bardzo proaktywnych i chętnych do nauki. Ważne jest jednak, aby znać swoje ograniczenia. Niektórzy biorą na siebie zbyt dużo pracy i pracują bez przerwy, co prowadzi do wypalenia zawodowego” – powiedział Lanh.
Według Lanh, wielu studentów uważa, że muszą jak najszybciej zarobić pieniądze, podczas gdy ich umiejętności zarządzania czasem i zdrowie psychiczne nie są jeszcze stabilne. „Niektórzy studenci pracują w niepełnym wymiarze godzin, ale ich harmonogram pracy jest niemalże na pełen etat. To łatwo prowadzi do braku równowagi, zwłaszcza gdy nadal odczuwają presję związaną z nauką w szkole” – dodał Lanh.

Z perspektywy edukacyjnej dr Le Thi Ninh Thuan, starszy wykładowca w Katedrze Propagandy Akademii Dziennikarstwa i Komunikacji, uważa, że praca w niepełnym wymiarze godzin jest realną potrzebą, a jednocześnie szansą na rozwój dla studentów. Jeśli jednak praca w niepełnym wymiarze godzin przyćmiewa ich studia, studenci mogą łatwo poświęcić długoterminowe wartości.
„Niektórzy uczniowie uczęszczają na zajęcia z powodu długotrwałego niedoboru snu, co prowadzi do braku koncentracji i zauważalnego spadku wyników w nauce. Co niepokojące, wielu uważa tę sytuację za normalną, ponieważ przyzwyczaili się do nadmiaru zadań” – powiedziała dr Le Thi Ninh Thuan.
Według dr Le Thi Ninh Thuan granica między rozsądną pracą w niepełnym wymiarze godzin a przepracowaniem jest bardzo cienka. Kiedy studenci nie mają już czasu na odpoczynek, przestrzeni na rozwijanie umiejętności interpersonalnych, nawiązywanie kontaktów towarzyskich ani dbanie o zdrowie psychiczne, praca w niepełnym wymiarze godzin może stać się obciążeniem zamiast pozytywnym doświadczeniem.
Studia to czas nauki i zdobywania doświadczeń. Praca w niepełnym wymiarze godzin pomaga wielu studentom dojrzeć, ale w wirze nauki i pracy młodzi ludzie muszą zachować równowagę, aby lata studenckie nie były jedynie gorączkową walką o wiązanie końca z końcem.
Source: https://hanoimoi.vn/khi-lam-them-tro-thanh-ca-hoc-thu-hai-cua-sinh-vien-750971.html








Komentarz (0)