Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Kiedy „czerwony bawół” goni „czarnego bawół”

Obraz bawołu prowadzącego pług był niegdyś dobrze znanym i głęboko zakorzenionym symbolem wietnamskiego życia wiejskiego. Przez pokolenia bawoły były nie tylko „podstawą utrzymania”, ale także nieodzownym towarzyszem rolników. Jednak wraz z tempem współczesnego życia i rozwojem technologii, obraz ten stopniowo zanika. Dziś zamiast rytmicznego stukotu pługa przemierzającego bruzdy, słychać jedynie ryk silników „czerwonych bawołów” – nowoczesnych pługów i bron. Historia „czerwonego bawoła” goniącego „czarnego bawoła” nie jest już metaforą, lecz rzeczywistością rozgrywającą się na wsi.

Báo Yên BáiBáo Yên Bái05/06/2025


Mechanizacja poczyniła ogromne postępy.

Niezaprzeczalnym faktem jest, że mechanizacja zrewolucjonizowała rolnictwo . Wcześniej oranie pola wymagało od rolników całodziennej, a czasem nawet całodziennej, pracy z wołami, aby ciągnąć pług. Teraz, dzięki samemu traktorowi, praca jest wykonywana sprawnie w ciągu jednego poranka, a operator może wygodnie usiąść przy minimalnym wysiłku.

Pan Ha Van Son, rolnik z gminy Nghia An, miasta Nghia Lo, powiedział: „Teraz maszyny robią wszystko; zajmuje to tylko pół dnia. Wcześniej każdy sezon rolniczy był czasem bólu pleców i ramion od orki. Teraz, gdy mamy maszyny, rolnicy są oszczędzeni wielu trudności”.

Mechanizacja nie tylko zapewnia wysoką wydajność pracy, ale także stwarza warunki do płodozmianu i zwiększenia liczby zbiorów. Wcześniej przygotowanie ziemi pod oziminy po zbiorach letniego ryżu było wyścigiem z czasem. Jeśli nie zrobiono tego na czas, kukurydza nie zostałaby zebrana przed przygotowaniem ziemi pod wiosenny zasiew.

Pani Son powiedziała: „Potrzebujemy pługa, żeby dotrzymać harmonogramu siewu kukurydzy ozimej na ziemi, na której uprawiano dwa rodzaje ryżu! Zanim pojawiły się maszyny, moja rodzina pracowała niestrudzenie dniem i nocą, ścigając się z czasem, żeby przygotować ozimy plon. A nawet wtedy, w niektórych latach musieliśmy zbierać kukurydzę, zanim ziarna były jeszcze gotowe do przygotowania ziemi pod zasiew ryżu”.

Mechanizacja przynosi również wiele korzyści społecznych. Dzieci nie muszą już opuszczać szkoły ani wychodzić z placu zabaw, aby zaganiać bawoły, nie ma też potrzeby koszenia trawy w południowym słońcu ani w mroźnych, suchych zimowych wiatrach.

Rolnik z gminy Nam Muoi w dystrykcie Van Chan powiedział: „Teraz, gdy dzieci zdobywają wykształcenie, nie musimy już wypasać bawołów jak kiedyś. Łatwiej jest w sezonie trawiastym, ale zimą, zwłaszcza przy mżawce i północnych wiatrach, jest to niezwykle trudne! Zniknęły też pastwiska. Liczba bawołów umierających z zimna i głodu zmalała. Nie musimy już… „opłakiwać naszych bawołów” jak dawniej”.

Ciemna strona „czerwonego bawołu”

Jednak wszystko ma swoje wady, a mechanizacja rolnictwa pozostawiła po sobie również poważne konsekwencje. Kiedy rolnicy przestają hodować bawoły, źródło obornika – rodzaju organicznego nawozu, który jest bardzo dobry dla gleby – stopniowo znika z pól. Obornik nie tylko uzupełnia składniki odżywcze gleby, ale także pomaga poprawić jej strukturę, zatrzymywać wodę i składniki odżywcze oraz odżywiać pożyteczne mikroorganizmy.

Choć całkowite zastąpienie tradycyjnych nawozów nawozami chemicznymi może przynieść natychmiastowe rezultaty, w dłuższej perspektywie doprowadzi to do wyjałowienia gleby ze składników odżywczych, co doprowadzi do stopniowego spadku plonów z każdym kolejnym zbiorem. To namacalne konsekwencje, z którymi boryka się obecnie wiele miejscowości. W rzeczywistości wiele obszarów wiejskich wykazuje obecnie oznaki degradacji gleby, co objawia się słabym wzrostem plonów oraz wzrostem liczby szkodników i chorób.

Rolnicy są zmuszeni do stosowania większej ilości pestycydów, co nie tylko podnosi koszty produkcji, ale także negatywnie wpływa na środowisko i zdrowie publiczne. Niegdyś żyzne pola są teraz jałowe i spękane w porze suchej, a błotniste i podmokłe podczas ulewnych deszczy, ponieważ gleba nie jest już luźna, a jej zdolność do wchłaniania i odprowadzania wody znacznie się zmniejszyła.

Rozwiązania dla zrównoważonego rozwoju rolnictwa

Historia „czerwonego bawołu” goniącego „czarnego bawoła” symbolizuje zmieniające się czasy. Nie możemy powrócić do ery pracy ręcznej ani zmusić rolników do powrotu do zużytego pługa i bawołów na polach. Mechanizacja jest nieuniknionym trendem, przejawem postępu, ale musi jej towarzyszyć nastawienie na zrównoważony rozwój.

Biorąc pod uwagę obecną degradację gleby, rolnicy muszą maksymalnie wykorzystać dostępne nawozy organiczne. Jeśli obornik jest niedostępny, mogą zwiększyć stosowanie nawozów mikrobiologicznych i przemysłowych nawozów organicznych; jednocześnie powinni ożywić rozwój produkcji nawozów zielonych z roślin strączkowych, rzęsy wodnej, hiacynta wodnego i rozłożonej słomy. Konieczne jest również ograniczenie nadmiernego stosowania nieorganicznych nawozów azotowych, ponieważ chociaż nawozy azotowe wspomagają szybki wzrost roślin, w dłuższej perspektywie niszczą strukturę gleby.

Ponadto władze lokalne i sektor rolniczy muszą wzmocnić działania propagandowe i wskazówki, jak korzystać z maszyn w sposób naukowy i przyjazny dla środowiska. Należy zwiększyć inwestycje w badania i wdrażanie zrównoważonych technik rolniczych, takich jak współrzędna uprawa, płodozmian oraz stosowanie odmian roślin odpornych na suszę i szkodniki, aby zminimalizować presję na grunty rolne.

Musimy opracować model rolnictwa o obiegu zamkniętym, w którym odchody zwierząt gospodarskich są ponownie wykorzystywane do uprawy roślin i odwrotnie, przyczyniając się do równowagi ekologicznej. W szczególności połączenie tradycyjnych i nowoczesnych metod, maszyn i rolnictwa ekologicznego oraz postępu technologicznego z zaangażowaniem w ochronę zasobów gruntowych jest kluczem do zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego i zrównoważonego rozwoju.

Obraz „czerwonych bawołów” goniących „czarne bawoły” to nie tylko nostalgiczne wspomnienie wiejskiego życia, ale także żywy dowód transformacji rolnictwa w naszym kraju. Podczas gdy w przeszłości bawół symbolizował pracowitość i ciężką pracę, dziś nowoczesne maszyny rolnicze symbolizują wydajność, szybkość i produktywność.

Jednak w tym procesie modernizacji musimy również wsłuchiwać się w „głos” ziemi i środowiska. Choć ziemia nie mówi, zawsze przekazuje najbardziej rzetelną informację zwrotną do środowiska ekologicznego poprzez plony oraz żyzność lub jałowość każdej działki ziemi. Upadek ekosystemu rolniczego, jeśli nie zostanie powstrzymany na czas, sprawi, że „rewolucja mechanizacyjna” stanie się „mieczem obosiecznym”.

Dlatego, oprócz promowania mechanizacji, kluczowe jest połączenie jej z myśleniem ekologicznym i strategią zrównoważonego rozwoju rolnictwa. To odpowiedzialność nie tylko rolników, ale całego systemu – od rządu, naukowców, przedsiębiorstw po indywidualnych konsumentów. Tylko wtedy obraz nowoczesnego rolnictwa będzie prawdziwie harmonizował produktywność i środowisko.

Le Phien


Źródło: https://baoyenbai.com.vn/12/351298/Khi-trau-do-duoi-trau-den.aspx


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Przegląd gminy Yen Thanh

Przegląd gminy Yen Thanh

Energia słoneczna – czyste źródło energii

Energia słoneczna – czyste źródło energii

uroda

uroda