W ciągu ostatniego okresu dziennikarze z Ha Tinh nieustannie odgrywali pionierską rolę, prezentując publiczności wiele wysokiej jakości prac. Aby to osiągnąć, za każdym dziełem kryje się wysiłek i zaangażowanie reporterów i redaktorów, a także wsparcie redakcji.

W gazecie Ha Tinh Newspaper and Radio & Television – głównej agencji medialnej prowincji – każdy członek personelu i reporter, z duchem „poświęcenia”, nieustannie dąży do kreatywności, aby przekazać publiczności wiele gorących kwestii i pokazać żywe fragmenty życia.
Niedawno serial śledczy „Strata pieniędzy, zdrowie ucierpiało z powodu cudownych uzdrowicieli, którzy twierdzą, że leczą wszystkie choroby” autorstwa reporterów Tuệ Trang i Trần Vũ wywołał sensację, przyciągając uwagę szerokiej publiczności zarówno w prowincji, jak i poza nią. Historia osób podających się za „cudownych uzdrowicieli”, choć nie jest nowa, pozostaje niepokojącym problemem, ponieważ wiele osób, kierując się zasadą „chory szukaj pomocy wszędzie”, zaufało niewłaściwym osobom, co doprowadziło do strat finansowych, braku poprawy stanu zdrowia, a nawet do innych negatywnych konsekwencji.



Materiał filmowy emitowany jest w każdym odcinku zaledwie po kilka minut, ale za nim kryją się dni cichego monitoringu, weryfikacji i godziny intensywnej pracy zespołu reporterów. Aby dotrzeć do osób, zebrać dowody i obiektywnie zrelacjonować wydarzenia, reporterzy muszą wcielić się w różne role i starannie zaplanować każdą możliwą sytuację. Nawet drobny błąd może doprowadzić do rozpadu całego śledztwa.
Reporterka Tuệ Trang z rozrzewnieniem wspominała mrożące krew w żyłach momenty podczas swojego tajnego śledztwa: „Aby zdemaskować tę »cudowną uzdrowicielkę«, spędziliśmy ponad miesiąc, skradając się po okolicy. Podczas naszego drugiego spotkania zadałam zbyt wiele pytań, a wyraz twarzy badanego zmienił się. Zaczął mnie wypytywać, mówiąc: »Po co zadajesz tyle pytań? Planujesz coś nakręcić?«. Potem, niespodziewanie, zażądał sprawdzenia mojego telefonu. W napiętej atmosferze, mój kolega, grający rolę mojego starszego brata, wykazał się niesamowitą bystrością. Krzyknął: »Ta dziewczyna! Mówiłem ci, żebyś tu przyszła i posłuchała nauczycielki zamiast oglądać tyle krótkich filmów. Wiesz, jak trudno mi było znaleźć tę nauczycielkę?«. Besztając mnie, wyrwał mi telefon i z gniewnym wyrazem twarzy wepchnął go do kieszeni. Ten genialny „czyn” uratował nas przed niemal śmiertelną sytuacją, pozwalając nam uniknąć niebezpieczeństwa i ochronić wszystkie nasze dane śledcze. Po tak trzymających w napięciu sytuacjach, dzięki wsparciu władz, trzyczęściowy serial w końcu doczekał się emisji.

Ta sytuacja to tylko jedno z niezliczonych wyzwań, z jakimi mierzą się dziennikarze śledczy. Wkraczanie na „gorące punkty” w celu ujawnienia nieprawidłowości wymaga nie tylko odwagi i męstwa, ale także wnikliwej analizy i elastycznego reagowania, aby zapewnić bezpieczeństwo operacyjne. „Zanim wyruszymy, zawsze musimy poczynić wiele założeń, dokładnie omówić scenariusze działań z kolegami, a przede wszystkim utrzymywać bliski kontakt z odpowiednimi władzami, aby przygotować się na najgorszy scenariusz” – dodał dziennikarz Tuệ Trang.
Podczas gdy dziennikarstwo śledcze wymaga wytrwałości, odwagi i elastyczności, z drugiej strony wielu dziennikarzy jest gotowych „zanurzyć się” w sercu burz, pożarów lasów lub obszarów dotkniętych powodzią, aby przekazać społeczeństwu najświeższe wiadomości. Za ciągłymi aktualizacjami informacji o klęskach żywiołowych kryją się żmudne podróże reporterskie, których widzowie rzadko dostrzegają.

W Dziale Treści Elektronicznych i Cyfrowych, gdy w okolicy dochodzi do nieoczekiwanych incydentów, klęsk żywiołowych lub pożarów, zagrażających życiu ludzi, reporterzy natychmiast wyruszają do akcji. Podczas poważnych klęsk żywiołowych wywołanych przez tajfuny nr 5 i nr 10 w 2025 roku, reporterzy Van Duc, Duong Chien, Tien Dung, Si Hoang, Phan Cuc... byli niemal zawsze obecni w najbardziej narażonych obszarach. Pomimo deszczu, wiatru, rozjechanych dróg i przerywanych sygnałów komunikacyjnych, wciąż znajdowali sposoby na rejestrowanie zdarzeń, przesyłając obrazy i informacje do redakcji tak szybko, jak to możliwe.
„Obecność na miejscu zdarzenia i relacjonowanie burz i powodzi nie tylko pomaga ludziom być na bieżąco z sytuacją, ale także umożliwia władzom szybkie opracowanie planów wsparcia i reagowania. Uważamy to zobowiązanie za odpowiedzialność dziennikarzy” – powiedział reporter Van Duc.

Nie tylko na miejscu katastrof naturalnych czy w trakcie relacjonowania bieżących wydarzeń, wielu dziennikarzy aktywnie dostosowuje się do tempa współczesnego dziennikarstwa. Na platformach cyfrowych, gdzie informacje są aktualizowane co minutę i co sekundę, dziennikarze szybko i kreatywnie tworzą krótkie filmy , infografiki itp., przyczyniając się do szerokiego rozpowszechniania oficjalnych informacji wśród opinii publicznej. Za tymi zwięzłymi i dynamicznymi materiałami stoją godziny burzy mózgów, produkcji i optymalizacji treści, aby dopasować je do każdej platformy.

Oprócz lokalnych mediów, lokalny korpus prasowy obejmuje również liczną grupę reporterów lokalnych z wielu centralnych agencji medialnych. Każdy z nich specjalizuje się w innej dziedzinie i ma inne podejście, ale wszystkich łączy wspólny cel, jakim jest wierne odzwierciedlenie tętna życia w ich ojczyźnie, Ha Tinh. Reporter Tien Hiep (Education and Times) jest jedną z takich osób. W 2025 roku odbył dziesiątki podróży do odległych obszarów i wiosek w paśmie górskim Truong Son, aby relacjonować podróż nauczycieli w regionach przygranicznych, „siewających ziarna wiedzy”. Niektóre wyprawy obejmowały wielogodzinne wędrówki przez lasy, brodzenie przez strumienie i przemierzanie niebezpiecznych dróg, aby dotrzeć do szkół. W zamian otrzymywał autentyczne historie o wytrwałości nauczycieli, aspiracjach uczniów do nauki w regionach defaworyzowanych oraz codziennych zmianach w tym odległym regionie przygranicznym.

„Dziennikarstwo to nie tylko dostarczanie informacji, ale także wypełnianie obywatelskiego obowiązku wobec społeczeństwa. Dla mnie każda praca dziennikarska ma na celu przyczynianie się do szerzenia pozytywnych wartości, honorowania zwykłych, ludzkich wzorców do naśladowania i walki z negatywnością, aby życie stało się lepsze. Dziennikarze nie tylko odzwierciedlają rzeczywistość, ale muszą także umieć słuchać, dzielić się i iść ramię w ramię ze społecznością” – powiedział reporter Tien Hiep.
Po niezliczonych podróżach przez góry i strumienie, życiu i pracy u boku mieszkańców wsi, seria reportaży „Rozpalając płomień wiedzy pod górami Truong Son”, opowiadająca o młodych nauczycielach-wolontariuszach, którzy przebywają w odległych wioskach i szkołach, otrzymała w 2025 roku nagrodę C przyznawaną przez Radę Nagrody Dziennikarskiej Tran Phu. Być może jednak największą nagrodą dla dziennikarzy jest rozpowszechnianie tych pięknych historii, ich uznanie ze strony społeczeństwa i wsparcie, jakiego udzielają tym, którzy poświęcają się dzień i noc w trudnych warunkach.

I wiele innych podobnych historii, które codziennie pojawiają się w dziennikarskiej działalności w Ha Tinh. Należą do nich długie noce spędzone na edycji lub przygotowywaniu zdjęć do gazet, podróże przez deszcz i powodzie, aby uchwycić okrucieństwo klęsk żywiołowych, dni spędzone w odległych rejonach oraz pełne napięcia momenty podczas transmisji na żywo… Większość z tych momentów nie pojawia się w gazetach ani w telewizji, ale stanowią one fundament wartości każdego dzieła.


Za krótkimi doniesieniami, krótkimi fragmentami audycji i poruszającymi artykułami kryje się pot, poświęcenie i zawodowa odpowiedzialność dziennikarzy. Cicho wykonują swoją pracę, bezszelestnie dokumentując i opowiadając historie życia z najwyższą uczciwością i oddaniem. Dlatego w dobie cyfrowej, choć metody dziennikarskie mogą się zmieniać, duch poświęcenia prawdzie i dobru społeczności pozostaje fundamentalną wartością dziennikarstwa. I to właśnie te chwile poza emisją przyczyniają się do nieprzemijającej witalności pracy dziennikarskiej, jednocześnie rzucając światło na piękny wizerunek dziennikarzy w dzisiejszym Ha Tinh.
Źródło: https://baohatinh.vn/khoanh-khac-khong-len-song-post312503.html










