
Premier i delegaci odwiedzają i testują platformę „Cyfrowa edukacja popularna” – zdjęcie: NGOC AN
Ruch ten można postrzegać jako decydujący krok w kierunku zsynchronizowanego społeczeństwa cyfrowego na wszystkich poziomach, od agencji rządowych po poszczególnych obywateli, od zaawansowanych działań technologicznych po najprostsze działania osobiste.
2 września 1945 roku powstała Demokratyczna Republika Wietnamu. W tym czasie aż 98% ludności było analfabetami.
Na pierwszym posiedzeniu Rady Rządowej 3 września prezydent Ho Chi Minh powiedział: „Naród nieświadomy jest narodem słabym”.
Dlatego proponuję rozpoczęcie kampanii przeciwko analfabetyzmowi." I tak narodził się ruch edukacji powszechnej, mający na celu wyeliminowanie analfabetyzmu.
Dzięki temu ruchowi poziom wykształcenia i wiedzy ogółu naszego społeczeństwa stopniowo się podniósł, tworząc solidne podstawy pod przywództwem Partii i Rządu , aby przekształcić kraj z biedy i ignorancji w rozwinięty naród o średnich dochodach.
Ale globalizacja i integracja międzynarodowa zmuszają nasz kraj do zmian; nie możemy wiecznie pozostawać w środku stawki, lecz musimy wejść w erę silnego wzrostu.
Aby to osiągnąć, kraj musi szybko wykorzystać szanse, jakie daje rewolucja 4.0, innowacyjność naukowa i technologiczna, kreatywność i cyfryzacja.
Oczywiście, jeśli społeczeństwo jest zdigitalizowane tylko na najwyższym szczeblu, docierając tylko do kilku części agencji rządowych i wybranej grupy ludzi, nie może osiągnąć „efektywności, skuteczności i wydajności”, a nawet może ponieść porażkę.
W związku z tym zainicjowano „Popularny Ruch na rzecz Kompetencji Cyfrowych”, którego celem jest popularyzacja wiedzy i umiejętności z zakresu technologii informacyjnej wśród całej populacji.
Jeśli największym wyzwaniem ruchu oświaty powszechnej w 1945 r. było zapewnienie wykwalifikowanej kadry nauczycielskiej, to obecny ruch oświaty powszechnej stoi w obliczu jeszcze większych trudności.
Wyzwaniem w tym przypadku nie jest tylko konieczność zainwestowania pieniędzy w sprzęt, przeszkolenie personelu i technologię, ale także zapewnienie stabilności i spójności, gdy technologia informatyczna zmienia się w zawrotnym tempie, każdego dnia i każdej godziny.
Co więcej, istnieje duże prawdopodobieństwo, że znaczna część społeczeństwa zostanie zmarginalizowana w procesie transformacji cyfrowej, np. osoby starsze, niepełnosprawne i ubogie.
W związku z tym premier przypomniał, że należy zwrócić szczególną uwagę na tych, którzy mają trudności z dostępem do transformacji cyfrowej na obszarach oddalonych, w regionach przygranicznych i na wyspach, a także na tych, którzy prawdopodobnie pozostaną w tyle w ruchu na rzecz kompetencji cyfrowych.
Obecnie turyści przybywający do Singapuru nie muszą okazywać paszportów na lotnisku ani zgłaszać swojego przyjazdu w celu podjęcia długoterminowej pracy, co jest możliwe dzięki wysiłkom Singapuru 15 lat temu, kiedy zbudowano ogólnokrajową infrastrukturę informatyczną.
W 2013 roku rząd Singapuru przeznaczył 600 dolarów singapurskich na naukę informatyki na każdego seniora w ciągu czterech miesięcy. Osoby powyżej 65. roku życia otrzymały darmowy abonament komórkowy obejmujący smartfon, kartę SIM, 3 GB danych mobilnych miesięcznie oraz nielimitowane „darmowe” połączenia w obrębie sieci.
Jeśli kampanię na rzecz alfabetyzacji można uznać za pierwszą rewolucję w podnoszeniu ogólnego poziomu edukacji i dostępu do systemu administracji publicznej, to kampania na rzecz alfabetyzacji cyfrowej, mająca na celu wyeliminowanie analfabetyzmu informatycznego, jest drugą rewolucją w podnoszeniu poziomu nauki i technologii, umożliwiając Wietnamczykom dostęp do różnorodnych, globalnych usług. To fundament, na którym możemy śmiało wkroczyć w erę postępu narodowego.
Źródło: https://tuoitre.vn/khong-the-cat-canh-neu-xa-hoi-so-khong-dong-bo-20250328075026448.htm







Komentarz (0)