![]() |
Oprócz kupowania graczy, MU musi pozbyć się tych, którzy już nie spełniają ich oczekiwań. |
Manchester United wkracza w nowy sezon z dużymi oczekiwaniami po zajęciu miejsca w pierwszej trójce Premier League. Jednak katastrofalny scenariusz transferowy może się łatwo ziścić, jeśli klub z Old Trafford nie rozwiąże wkrótce kwestii przyszłości zawodników, którzy nie są w jego planach.
W centrum uwagi jest Marcus Rashford. Barcelona nie aktywowała jeszcze klauzuli odstępnego wynoszącej 30 milionów euro za angielskiego napastnika. Jeśli transfer nie zostanie sfinalizowany przed rozpoczęciem okresu przygotowawczego, Rashford będzie musiał wrócić do Carrington, aby ponownie dołączyć do pierwszego zespołu.
Tego właśnie władze Manchesteru United chcą za wszelką cenę uniknąć. Zeszłego lata zespół napotkał liczne problemy, gdy musiał stworzyć osobną grupę zawodników (znaną również jako „Bomb Squad”), składającą się z tych, których już nie ma w planach. Istnienie tej grupy zawodników, którzy nie cieszyli się już uznaniem, wywołało serię negatywnych nagłówków w mediach i wpłynęło na koncentrację zespołu przed sezonem.
![]() |
MU nie jest jeszcze w stanie sprzedać Rashforda i Onany na stałe. |
Nie tylko Rashford, ale także bramkarz Andre Onana jest w podobnej sytuacji. Po wypożyczeniu do Turcji kameruński bramkarz nie ma już przyszłości na Old Trafford, ponieważ MU wskazało Senne Lammensa jako bramkarza pierwszego wyboru. Jeśli jednak transfer Onany nie zostanie jeszcze sfinalizowany, bramkarz i tak wróci do klubu.
Przybycie zawodników, których już nie ma w planach, może skomplikować sytuację w szatni i utrudnić przygotowania trenera Michaela Carricka. Poza problemami zawodowymi, MU zmaga się również z presją dotyczącą budżetu płacowego i ciągłymi pytaniami ze strony mediów.
Dlatego też priorytetem firmy INEOS tego lata jest nie tylko rekrutacja nowych graczy, ale także szybkie pozbycie się graczy, którzy nie spełniają już ich oczekiwań.
Źródło: https://znews.vn/kich-ban-chuyen-nhuong-te-nhat-cua-mu-post1656139.html









Komentarz (0)