Pomimo odległości geograficznej i odmiennych uwarunkowań politycznych , Maroko i Wietnam łączą podobieństwa, bliskie konteksty historyczne i życie społeczne. Te szczególne więzi z przeszłości sprzyjały długotrwałym relacjom i współpracy między oboma krajami w ciągu ostatnich dekad, kładąc podwaliny pod głębszy i szerszy rozwój w przyszłości.
Podobieństwa wynikające z cech historycznych
Podobnie jak Wietnam, Maroko było niegdyś kolonią francuską, objętą protektoratem. W tym kontekście ten afrykański kraj doświadczył ruchów walczących o wolność i niepodległość. Wielu historyków uważa, że w tym okresie niektórzy przywódcy rewolucyjni z Maroka i Wietnamu wymieniali listy, aby omówić metody walki o uwolnienie się od ucisku.
W podobnych okolicznościach wielu marokańskich rewolucjonistów wyraziło swoje poparcie dla rewolucji wietnamskiej zarówno przed, jak i po uzyskaniu niepodległości w 1945 roku, a także podczas wojny oporu przeciwko francuskiemu kolonializmowi. Według dr. Le Phuoc Minha, stałego wiceprezesa Stowarzyszenia Przyjaźni Wietnamsko-Marokańskiej, w 1961 roku, w obliczu wyraźnego podziału między socjalizmem a kapitalizmem na świecie, Maroko, mimo że nie było członkiem bloku socjalistycznego, nawiązało stosunki dyplomatyczne z Wietnamem już na wczesnym etapie. To coś naprawdę godnego pochwały.
Według analiz ekspertów, Maroko można uznać za pierwszy kraj w Afryce, który nawiązał stosunki dyplomatyczne z Wietnamem. Większość krajów „czarnego kontynentu”, czyli regionu Bliskiego Wschodu, nawiązała stosunki dyplomatyczne z Wietnamem około 40 lat temu, po wycofaniu się Stanów Zjednoczonych z Wietnamu i uzyskaniu przez ten kraj pełnej niepodległości i zjednoczenia.
Patrząc wstecz na historyczne kamienie milowe, zwycięstwo pod Dien Bien Phu w 1954 roku, „słynne na całym świecie i wstrząsające ziemią”, miało szczególne znaczenie dla wielu narodów afrykańskich, w tym Maroka. Wydarzenie to stało się „inspiracją pod Dien Bien Phu”, uważaną za „punkt wyjścia nowej walki o całkowite wyzwolenie narodu afrykańskiego”. Francuskie kolonie w Afryce, zwłaszcza Algieria, zbuntowały się w oporze i zbrojnej walce o niepodległość. Dr Le Phuoc Minh wspominał: „Wielokrotnie słyszałem podczas bitew okrzyki żołnierzy: Dien Bien Phu!”. Wielu starszych ludzi w Maroku, wspominając Dien Bien Phu, Ho Chi Minha , Vo Nguyen Giapa i innych, jest głęboko poruszonych. W obliczu tych potężnych działań francuscy kolonialiści zostali zmuszeni do przyznania niepodległości Tunezji i Maroku w 1956 roku… Następnie, w 1962 roku, Algieria uzyskała niepodległość.
| Po wojnie Wietnam i Maroko nadal zacieśniały bliskie stosunki. W latach 2005-2006 otwarcie marokańskich placówek dyplomatycznych w Hanoi i wietnamskich w Rabacie zbliżyło oba kraje na płaszczyźnie dyplomatycznej, zapoczątkowując nowy etap w stosunkach dwustronnych, obecnie napędzanych wizytami oficjalnych przedstawicieli wysokiego szczebla, podpisywaniem umów o współpracy i wzajemnym wsparciem w ramach organizacji międzynarodowych. Oba kraje dążą do wyjścia poza konwencjonalne, ceremonialne interakcje, odkrywając nowe, wspólne interesy. |
Bliskie stosunki między dwoma narodami
Wypowiedzi pana Jamale Chouaibi, Ambasadora Nadzwyczajnego i Pełnomocnego Maroka w Wietnamie, wygłoszone pewnego ranka nad West Lake, pozwoliły nam lepiej zrozumieć bliskość między tymi dwoma krajami z perspektywy kulturowej, społecznej i tradycyjnej. Pan Jamale Chouaibi powiedział, że oba kraje mają wiele podobieństw, co stwarza sprzyjające warunki do integracji między obiema społecznościami: Wietnamczykami w Maroku i odwrotnie. „Pierwszym wspólnym punktem jest element rodziny. Zauważyłem, że zarówno Wietnamczycy, jak i Marokańczycy przywiązują dużą wagę do rodziny. Ważne jest, aby zrozumieć, że koncepcja rodziny nie ogranicza się tu tylko do jednego gospodarstwa domowego składającego się z rodziców i dzieci, ale obejmuje przodków, dziadków i krewnych. Podobnie jak Wietnamczycy, Marokańczycy również mają zwyczaje i święta, aby czcić i wspominać swoich przodków” – podkreślił pan Chouaibi.
Co więcej, otwartość, gościnność i wzajemne wsparcie to również wspólne atuty mieszkańców Wietnamu i Maroka. Dzieląc się wspomnieniami o marokańskiej gościnności, była Ambasador Nadzwyczajna i Pełnomocna Wietnamu w Maroku (2020-2023), Dang Thi Thu Ha, powiedziała: „W 2020 roku pojechałam do Maroka, aby objąć obowiązki. Po dwóch lotach repatriacyjnych wylądowałam na lotnisku w Fezie. Chociaż była godzina 2:30 w nocy, a lotnisko w Fezie znajduje się ponad 200 km od stolicy, Rabatu, personel recepcji marokańskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych i dyrektor lotniska powitali nas serdecznie i z uśmiechem”.
Wietnam i Maroko łączą również podobieństwa w harmonii pośród różnorodności. Ambasador Chouaibi zauważył, że Wietnam, kraj o wielu grupach etnicznych i religiach, mimo to pielęgnuje harmonię i jedność wśród swoich mieszkańców. „To wspólny punkt z Marokiem. Jesteśmy zróżnicowani kulturowo, religijnie i językowo, ale zawsze cenimy harmonię w naszym narodzie i społeczeństwie” – powiedział pan Chouaibi. Zgadzając się z tym punktem widzenia, pani Dang Thi Thu Ha stwierdziła, że Maroko, kraj, w którym 99% populacji stanowią muzułmanie, ma wielki szacunek dla różnic religijnych i kulturowych. Marokańczycy z pasją poznają różne kultury i aktywnie wspierają zagraniczne inicjatywy kulturalne w kraju.
| Turyści robią zdjęcia w Mauzoleum Króla Mohammeda V – słynnej budowli zaprojektowanej przez wietnamskiego architekta Erica Võ Toàna. Zdjęcie: udostępnione przez autora Di Li. |
Brama wietnamskiej wioski w kraju afrykańskim
Wiadomo, że aby przypomnieć pokoleniom Wietnamczyków o ich wietnamskim pochodzeniu narodowym i odpowiedzialności za pielęgnowanie przyjaźni między narodami obu krajów, w 2021 roku, z okazji 60. rocznicy nawiązania stosunków dyplomatycznych między Wietnamem a Marokiem, Ambasada Wietnamu podjęła decyzję o mobilizacji Wietnamczyków mieszkających za granicą do wspólnej budowy „Bramy Wietnamu w Maroku” w wiosce Douar Sfari, znanej również jako „wioska wietnamska”, na obrzeżach miasta Kenitra w Maroku. Projekt ten ma podobne znaczenie jak „Brama Maroka w Wietnamie” w Ba Vi.
Pani Dang Thi Thu Ha opowiadała, że po roku budowy projekt został ukończony w grudniu 2022 roku. Inauguracja Bramy Wietnamu była również dniem, w którym domy w wietnamskiej wiosce zyskały nowy wygląd dzięki wsparciu lokalnego samorządu, który wysłał ludzi do czyszczenia i malowania domów i ogrodzeń. Rodziny również same dekorowały swoje domy, aby dodać im blasku. Wcześniej droga do wioski była wyboista i trudna do pokonania. Jednak po wybudowaniu bramy lokalne władze zdecydowały się na remont i przebudowę całej drogi do wioski, która ma ponad 10 km długości. Obecnie Brama Wietnamu jest nie tylko zabytkiem kulturowym dla społeczności wietnamskiej, ale stała się również cenną atrakcją turystyczną dla wielu Marokańczyków i miejscem wielu wydarzeń. Teraz dwie bramy w dwóch krajach: Brama Maroka w Ba Vi i Brama Wietnamu w Kenitrze, stały się symbolami przyjaźni między dwoma narodami.
Oprócz wspólnej przeszłości i podobieństw społeczno-kulturowych, które położyły podwaliny pod wzajemne zrozumienie i szacunek, Wietnam i Maroko podzielają również kilka fundamentalnych zasad w prowadzeniu stosunków zagranicznych na przestrzeni lat. Pomimo odległości geograficznej, oba kraje potrafiły zidentyfikować obiecujące obszary komplementarności, szczególnie w rolnictwie, przemyśle, edukacji i technologii. Z biegiem lat interakcje między oboma krajami zacieśniły się dzięki programom uniwersyteckim, stypendiom, wymianie handlowej oraz innym oficjalnym i ogólnym wizytom.
Maroko i Wietnam stale zacieśniają relacje oparte na wzajemnym szacunku, dążeniu do wspólnych interesów i nowoczesnej wizji stosunków międzynarodowych. Z roku na rok rosną możliwości współpracy, zwłaszcza w dziedzinie gospodarczej, akademickiej, kulturalnej i legislacyjnej, co świadczy o ciągłym rozwoju i bogatym potencjale tych dwustronnych relacji.
| Wielu Wietnamczyków wspomina również, że kiedy podróżowali do Maroka, czy to w Rabacie, Casablance, czy na wsi, Marokańczycy witali ich serdecznie. Dowiedziawszy się, że są Wietnamczykami, wielu Marokańczyków wykrzykiwało nawet: „Wietnam! Ho Chi Minh!”. |
(Ciąg dalszy nastąpi)
Według gazety Nhan Dan
https://nhandan.vn/moi-quan-he-gan-bo-huu-nghi-ky-2-post860726.html
Źródło: https://thoidai.com.vn/ky-2-gan-gui-hai-nuoc-tu-hai-chau-luc-210379.html






Komentarz (0)