- Po ponad dwóch godzinach intensywnych poszukiwań w górzystym, górzystym terenie leśnym, władze i mieszkańcy gminy Tan Doan natychmiast uratowali Trieu Thuy Duyen (urodzoną w 2021 roku), mieszkankę wioski Doan Ket, która zgubiła się i wpadła do głębokiego strumienia o stromym klifie o wysokości około 10 metrów. Obecnie przebywa w Wojewódzkim Szpitalu Ogólnym, gdzie jest pod opieką i wsparciem wszystkich szczebli władzy, agencji i społeczności.

Trieu Thuy Duyen jest najstarszą z dwóch sióstr w rodzinie z wioski Doan Ket w gminie Tan Doan. Jej ojcem jest Trieu Van Hai (urodzony w 1990 roku), a matką Hoang Thi Poi (urodzona w 1992 roku). Gospodarka rodziny opiera się wyłącznie na pensji robotnika fabrycznego pani Poi i rolnictwie pana Hai, więc rodzina wciąż boryka się z wieloma trudnościami.

Zaginiony w lesie
Według informacji od rodziny, po południu 10 maja pani Pói zabrała swoją wnuczkę Duyên do lasu Pá Nhạc w wiosce Đoàn Kết w gminie Tân Đoàn, aby wypasać bydło. Podczas gdy dorośli byli zajęci, dziecko zabłądziło w gęsty las. Po odkryciu zaginięcia dziecka, rodzina i mieszkańcy wsi aktywnie przeszukali cały teren leśny, ale bezskutecznie. O godzinie 19:30 rodzina zgłosiła incydent policji gminy Tân Đoàn.

Pani Poi ze łzami w oczach opowiadała: „Kiedy nie mogliśmy znaleźć naszego dziecka, rodzina wpadła w panikę i szukała wszędzie. Wieczorem góry i lasy szybko pociemniały, ścieżki stały się strome i kamieniste, a drzewa gęste, więc wszyscy martwili się, że nasze dziecko może być w niebezpieczeństwie. Szukaliśmy i wołałyśmy ją po imieniu, ale nikt nie odpowiedział. Wieczorem rodzina musiała zgłosić incydent i poprosić policję i miejscową ludność o pomoc w poszukiwaniach”.

Natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia policja gminy Tan Doan zmobilizowała lokalne siły bezpieczeństwa i niezwłocznie skoordynowała działania z dowództwem wojskowym gminy oraz lokalną społecznością w celu zorganizowania poszukiwań. Jednak proces poszukiwań napotkał wiele trudności ze względu na złożoność terenu w lesie Pa Nhac, z licznymi wzgórzami, głębokimi wąwozami, gęstymi drzewami i dużym obszarem, co dodatkowo utrudniało poszukiwania.

Wysiłki w ciemną noc
Kapitan Trieu Hiep Anh, szef policji gminy Tan Doan, powiedział: „Natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia natychmiast zmobilizowaliśmy siły, koordynując działania z lokalnymi władzami i mieszkańcami, aby podzielić się na kilka grup i przeszukać obszar, w którym podejrzewano zaginięcie dziecka. Ze względu na stromy teren, liczne głębokie wąwozy, gęste drzewa i śliskie ścieżki, poszukiwania napotykały na liczne trudności, zwłaszcza po zmroku. Jednak z determinacją, by jak najszybciej odnaleźć dziecko i zapewnić mu bezpieczeństwo, wszystkie uczestniczące siły dołożyły wszelkich starań, niezależnie od trudności, pilnie przeszukując każdy obszar, nie pomijając żadnego miejsca”.

Około godziny 21:30 tego samego dnia, po ponad dwóch godzinach intensywnego przeszukiwania niebezpiecznych koryt strumieni i zboczy wzgórz, ekipa poszukiwawcza znalazła nieprzytomną Duyen leżącą w korycie strumienia z licznymi obrażeniami. Porucznik Linh Van Tan, funkcjonariusz policji gminy Tan Doan, który jako pierwszy odnalazł Duyen, powiedział: „Kiedy znaleźliśmy ją w korycie strumienia, byliśmy załamani, ponieważ była nieprzytomna, połowa jej ciała była zanurzona w zimnej wodzie i miała wiele obrażeń. Miejsce, w którym doszło do wypadku, to głęboki wąwóz ze stromymi klifami, a ścieżka w dół była wąska i śliska, co czyniło dostęp do niej niezwykle niebezpiecznym. Ekipa musiała trzymać się drzew, podążać wzdłuż klifów i używać lin, aby ją dosięgnąć. Kiedy ją podnieśliśmy, wszyscy mieli tylko nadzieję, że uda się ją na czas dowieźć do szpitala i uratować jej życie. Dopiero gdy została bezpiecznie wydobyta, wszyscy odetchnęli z ulgą”.
Natychmiast po tym władze udzieliły dziecku pierwszej pomocy i niezwłocznie przejechały prawie 50 km, aby przewieźć je do Wojewódzkiego Szpitala Ogólnego w celu udzielenia mu pomocy doraźnej.
Tutaj lekarze i pielęgniarki udzielili dziecku pomocy doraźnej, zbadali je i ściśle monitorowali stan zdrowia. Według informacji ze szpitala, Duyen doznała urazu mózgu i złamania lewego obojczyka. Obecnie jest przytomna, jej stan zdrowia jest tymczasowo stabilny i kontynuuje leczenie urazu mózgu przed operacją obojczyka.
Oprócz wysiłków zespołu medycznego, sytuacja Duyen otrzymała również szybką uwagę i wsparcie z różnych szczebli i sektorów. W związku z tym, rankiem 12 maja, Ministerstwo Zdrowia, we współpracy z Wojewódzkim Czerwonym Krzyżem, zorganizowało wizytę u Duyen i jej rodziny w Szpitalu Ogólnym Wojewódzkim. Przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia, Wojewódzkiego Czerwonego Krzyża oraz lekarze i pielęgniarki życzliwie wspierali Duyen i jej rodzinę, a także dzielili się swoimi doświadczeniami i udzielali wsparcia, aby pomóc rodzinie przezwyciężyć trudności w trakcie leczenia. Ministerstwo Zdrowia przekazało 5 milionów VND z Rady Powierniczej Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Dzieci; Wojewódzki Czerwony Krzyż zapewnił wsparcie finansowe i niezbędne artykuły o wartości 1 miliona VND rodzinie Duyen.
Pan Phan Lac Hoai Thanh, zastępca dyrektora Departamentu Zdrowia, powiedział: „Natychmiast po otrzymaniu informacji o wypadku dziecka, departament polecił Szpitalowi Wojewódzkiemu zmobilizować personel medyczny i skoncentrować maksymalne zasoby ludzkie i sprzęt, aby pilnie zapewnić dziecku opiekę doraźną, monitorowanie i leczenie. W przypadku poważnych wypadków z udziałem małych dzieci, departament zawsze priorytetowo traktuje bezpieczeństwo życia dziecka. Jednocześnie niezwłocznie odwiedziliśmy rodzinę i zachęciliśmy ją do przezwyciężenia tego trudnego okresu, pomagając jej współpracować ze szpitalem w procesie opieki i leczenia, aby dziecko mogło szybko wyzdrowieć i powrócić do stabilnego życia”.
Incydent, w którym dziecko zgubiło się i wpadło do głębokiego strumienia, stanowi ostrzeżenie dla rodzin zabierających małe dzieci w góry lub odległe tereny. Bez ścisłego nadzoru małe dzieci są łatwo narażone na niebezpieczeństwo. Dlatego rodziny powinny ograniczyć zabieranie małych dzieci podczas pracy w górach lub odległych terenach; powinny wzmocnić nadzór i przypominać dzieciom, aby nie oddalały się zbytnio i nie bawiły się w miejscach potencjalnie niebezpiecznych. W razie wypadku należy niezwłocznie powiadomić lokalne władze i odpowiednie służby, aby można było szybko zorganizować akcję poszukiwawczo-ratunkową i uniknąć tragicznych konsekwencji.
Incydent ten jest przykładem poczucia odpowiedzialności i szybkiej reakcji władz, a także solidarności i wzajemnego wsparcia miejscowej ludności w sytuacjach kryzysowych, co przyczyniło się do szybkiego uratowania dziecka w trudnym i skomplikowanym terenie.
Source: https://baolangson.vn/kip-thoi-cuu-chau-be-bi-lac-trong-rung-roi-xuong-khe-suoi-sau-5091511.html








Komentarz (0)