Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Czy Liban jest lustrem odbijającym wszystko, co może pójść nie tak?

Báo Công thươngBáo Công thương30/09/2024

[reklama_1]

Według CNN, premier Izraela Benjamin Netanjahu oświadczył niedawno, że wyeliminowanie przywódcy Hezbollahu Hassana Nasrallaha było pierwszym krokiem do „zmiany równowagi sił w regionie na lata”. W związku z tym Izrael dostrzegł szansę na restrukturyzację władzy na Bliskim Wschodzie, a Netanjahu uważał, że Hezbollah został poważnie osłabiony. Jednak absolutne zwycięstwo pozostaje nieuchwytne, a ci, którzy pospieszają się z działaniami, często tego żałują.

Od 17 września Izrael nieustannie atakuje Hezbollah, wspieraną przez Iran grupę zbrojną w Libanie. Początkowo atak obejmował zniszczenie pagerów, a następnie potężny nalot na południe od Bejrutu, w którym zginął dowódca Ibrahim Aqil i dziesiątki cywilów. Wieczorem 27 września nastąpił przełomowy moment w konflikcie, gdy w zakrojonym na szeroką skalę nalocie zginął przywódca Hezbollahu Nasrallah i kilku jego bliskich współpracowników.

Jednak niedawna historia udzieliła gorzkiej lekcji izraelskim przywódcom oraz tym, którzy mieli wielkie ambicje, aby zmienić bieg wydarzeń w Libanie i na Bliskim Wschodzie.

Israel và tham vọng ở 'chảo lửa' Trung Đông: Lebanon là tấm gương phản chiếu mọi điều có thể sai lầm?
Plakat przedstawiający przywódcę Hezbollahu Hassana Nasrallaha na symbolicznym pogrzebie w Turcji 29 września. Zdjęcie: Reuters

Lekcje z wojny z 1982 roku

W czerwcu 1982 roku Izrael rozpoczął inwazję na Liban, mając na celu zniszczenie Organizacji Wyzwolenia Palestyny ​​(OWP). Ponadto Izrael miał nadzieję na utworzenie proizraelskiego rządu w Bejrucie, kierowanego przez chrześcijan, oraz na wydalenie sił syryjskich z kraju.

Israel và tham vọng ở 'chảo lửa' Trung Đông: Lebanon là tấm gương phản chiếu mọi điều có thể sai lầm?
Izraelski żołnierz modli się obok mobilnej jednostki artyleryjskiej stacjonującej w pobliżu miasta Fasuta w północnym Izraelu. Zdjęcie: Reuters

Jednak wszystkie te cele zakończyły się fiaskiem. Choć prawdą jest, że palestyńskie grupy zbrojne zostały zmuszone do opuszczenia Libanu na mocy porozumienia wynegocjowanego przez USA, co doprowadziło do ich wygnania do Tunezji, Jemenu i innych krajów, cel stłumienia palestyńskich aspiracji narodowych i aspiracji OWP nie powiódł się. Pięć lat później palestyńskie powstanie ponownie wybuchło w Strefie Gazy i szybko rozprzestrzeniło się na Zachodni Brzeg, gdzie Palestyńczycy do dziś niezłomnie stawiają opór izraelskiej okupacji.

Głównym sojusznikiem Izraela w Libanie w tamtym czasie był Baszir Al-Gemayel, przywódca chrześcijańskiej milicji maronicko-chrześcijańskiej, wybrany na prezydenta przez libański parlament . Zanim jednak objął urząd, został zamordowany w zamachu bombowym we wschodnim Bejrucie. Jego następcą został brat Amin Al-Gemayel. Pod przywództwem Amina i dzięki silnym wysiłkom mediacyjnym Stanów Zjednoczonych, Liban i Izrael podpisały w maju 1983 roku porozumienie o normalizacji stosunków dwustronnych. Jednak pod naciskiem opozycji rząd ten upadł w lutym tego samego roku, a porozumienie zostało szybko unieważnione.

Amerykanie po wysłaniu wojsk do Bejrutu w celu ustabilizowania sytuacji po masakrze w Sabra-Szatila we wrześniu 1982 r. musieli się wycofać, gdy ich ambasada została dwukrotnie zbombardowana, a następnie w październiku 1983 r. doszło do zbombardowania koszar amerykańskiej piechoty morskiej i armii francuskiej.

Wojna domowa w Libanie wybuchła ponownie i trwa już ponad sześć lat.

W 1976 roku wojska syryjskie wkroczyły do ​​Libanu jako „siły odstraszające” na mocy mandatu Ligi Arabskiej i opuściły Liban dopiero w 2005 roku, po zabójstwie byłego premiera Rafika Al-Haririego.

Być może najważniejszym rezultatem wojny w Libanie w 1982 roku było powstanie Hezbollahu. Grupa ta rozpoczęła zaciętą wojnę partyzancką, zmuszając Izrael do jednostronnego wycofania się z południowego Libanu. Był to pierwszy przypadek, gdy arabskie siły zbrojne skutecznie wyparły Izrael z terytoriów arabskich. Dzięki wsparciu Iranu siły te okazały się znacznie groźniejsze i skuteczniejsze niż palestyńscy bojownicy, z którymi Izrael wcześniej się zmagał.

Hezbollah nie tylko przetrwał wojnę, ale wręcz się rozwinął, stając się potężną siłą wspieraną przez Iran. Walczył z Izraelem w wojnie w 2006 roku i dzięki wsparciu Iranu stał się jeszcze silniejszy. Obecnie, mimo że Hezbollah jest osłabiony, wykazuje oznaki chaosu i jest infiltrowany przez izraelski wywiad, jest za wcześnie, aby sugerować, że ugrupowanie to zbliża się do końca.

Ostrzeżenie o zmianach

Patrząc teraz na kłęby dymu unoszące się nad Bejrutem, przypominają nam się słowa Condoleezzy Rice, byłej sekretarz stanu USA, która podczas wojny pomiędzy Izraelem a Hezbollahem w 2006 r. powiedziała, że ​​cały rozlew krwi i zniszczenia w tamtym czasie były jedynie „bólami porodowymi nowego Bliskiego Wschodu”.

Strzeżcie się tych, którzy obiecują nowy świt, narodziny nowego Bliskiego Wschodu lub zmianę regionalnego układu sił. Liban to zwierciadło odbijające wszystko, co może pójść nie tak. To kraina nieprzewidywalnych konsekwencji.



Source: https://congthuong.vn/israel-va-tham-vong-o-chao-lua-trung-dong-lebanon-la-tam-guong-phan-chieu-moi-dieu-co-the-sai-lam-349304.html

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Pod księżycem

Pod księżycem

Życie na wyżynach

Życie na wyżynach

Za kurtyną

Za kurtyną