„Czerwoni” opuścili City Ground z 3 punktami dzięki bramce zdobytej w doliczonym czasie gry przez pomocnika Alexisa Mac Allistera, ale radość nie trwała długo, ponieważ tuż przed meczem Florian Wirtz doznał kontuzji.
22-letni niemiecki pomocnik został początkowo powołany do pierwszego składu przez trenera Arne Slota. Jednak podczas rozgrzewki miał problemy z kondycją i został zmuszony do wycofania się z kadry meczowej.

Pomocnik Florian Wirtz doznał kontuzji podczas rozgrzewki. Zdjęcie: X @SkySportsPL

Niemiecki pomocnik został początkowo powołany do pierwszego składu, gdy Liverpool odwiedził Nottingham Forest. Zdjęcie: Shutterstock Editorial
Incydent ten zmusił Liverpool do dokonania w ostatniej chwili zmiany w składzie. Na jego miejsce wybrano Curtisa Jonesa.
Jest to postrzegane jako poważny cios dla Liverpoolu, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że pomocnik Wirtz odgrywa kluczową rolę w stylu gry zespołu.
Pomocnik Wirtz, który trafił do Anfield z Bayeru Leverkusen za kwotę 116,5 miliona funtów, miał słaby start, ale szybko udowodnił swoją wartość.
Do tej pory niemiecka gwiazda miała udział przy 14 golach (strzelając gole i asystując) w 35 występach we wszystkich rozgrywkach dla Liverpoolu.
Komentator Jamie Carragher przyznał, że kontuzja pomocnika Wirtza była ogromnym ciosem dla obrońców tytułu. „Był łącznikiem między grą Liverpoolu a jego grą przez ostatnie kilka miesięcy. Utrata Wirtza to ogromny cios dla drużyny” – podkreślił były legenda Liverpoolu.
„Curtis Jones to środkowy pomocnik, a nie numer 10, który gra między liniami. Liverpool z pewnością będzie tęsknił za Wirtzem” – dodał.
Podzielając ten pogląd, były napastnik Darren Bent uznał pomocnika Wirtza za jednego z najlepszych piłkarzy w ostatnich latach w Premier League, a jego nieobecność może znacząco wpłynąć na ambicje Liverpoolu.
Warto zauważyć, że to dopiero drugi mecz Premier League w tym sezonie, w którym pomocnik Wirtz opuścił mecz, a oba razy był to mecz z Nottingham Forest. W poprzednim spotkaniu Liverpool poniósł dotkliwą porażkę 0:3 na Anfield.
Mimo zapłacenia wysokiej ceny, zwycięstwo nad Nottingham Forest w 27. kolejce daje Liverpoolowi nadzieję na zajęcie miejsca w pierwszej czwórce, a tym samym zapewnienie sobie awansu do Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie.
Zespół Slota zajmuje obecnie 6. miejsce, mimo że ma 45 punktów, tyle samo co Chelsea i Manchester United, które zagrają na wyjeździe z Evertonem rano 24 lutego.

Pomocnik Aleix Mac Allister został bohaterem Liverpoolu, strzelając gola w doliczonym czasie gry po strzale głową obrońcy Virgila van Dijka. Zdjęcie: PA
Źródło: https://nld.com.vn/liverpool-tra-gia-dat-cho-tran-thang-nottingham-forest-196260223053909455.htm







Komentarz (0)