Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Gdy woda powodziowa opadnie, rolnicy udadzą się na pola, aby łowić ryby.

Gdy woda powodziowa opada, rolnicy z regionu Dong Thap Muoi w prowincji Tay Ninh wyruszają na pola, aby łowić ryby. Chociaż ilość złowionych ryb nie jest tak duża jak w poprzednich latach, mieszkańcy cieszą się, że mają źródło dochodu pozwalające im utrzymać się z powodzi.

Báo Long AnBáo Long An17/11/2025

Mieszkańcy regionu Dong Thap Muoi (prowincja Tay Ninh) łowią ryby w sezonie powodzi.

Wzdłuż dróg w gminach Binh Hoa, Binh Hiep, Vinh Chau, Tuyen Binh, Vinh Hung i Tan Hung nietrudno spotkać ludzi siedzących razem i sortujących słodkowodne ryby, kraby i węgorze po ich złowieniu.

Pan Nguyen Van Thanh (mieszkaniec gminy Binh Hiep) powiedział: „W porze suchej moja rodzina uprawia 2 hektary ziemi pod uprawę ryżu, a w porze deszczowej łowimy ryby, aby dorobić i poprawić swoje życie”. Według pana Thanha, w poprzednich latach o tej porze ryb było pod dostatkiem i mógł on zarobić 500 000–700 000 VND dziennie. W tym roku, pomimo wysokiego poziomu wody powodziowej, ilość ryb zmalała. Codziennie łowi około dziesięciu kilogramów ryb (głowonogów, sumów, tilapi), a po odliczeniu wydatków zarabia około 300 000–400 000 VND.

Pan Nguyen Van Thanh codziennie łowi około dziesięciu kilogramów ryb, zarabiając w przybliżeniu 300–400 tys. VND po odliczeniu wydatków.

Tymczasem pan Le Van Nghiem i pani Bui Thi Phuong (mieszkańcy gminy Phong My w prowincji Dong Thap) łowią ryby od ponad dekady. Podczas każdego sezonu powodziowego przygotowują sprzęt wędkarski i udają się na ryby do gminy Tan Hung. „Każdego dnia nasza rodzina łowi 15-20 kg różnych gatunków ryb, zarabiając 400 000-500 000 VND. Ten dochód wydaje się całkiem niezły na wsi, ponieważ koszty utrzymania i wyżywienia są tu niskie” – powiedział pan Nghiem.

Chociaż połowy ryb nie są tak obfite jak w poprzednich latach, miejscowi nadal czerpią dodatkowe dochody z rybołówstwa. W każdym sezonie powodziowym pan Nguyen Van Hai (z gminy Vinh Chau) wiosłuje łodzią po kanałach i polach za swoim domem, zarzucając sieci. Za pomocą sieci o długości ponad 1300 metrów pan Hai łowi dziennie 20-30 kg ryb (karpie, tilapie i inne gatunki). Mieli te ryby na placki rybne, które sprzedaje miejscowej ludności, zarabiając 400 000-500 000 VND dziennie po odliczeniu kosztów. „Zwykle, gdy powódź ustępuje, łowimy więcej ryb, zarabiając ponad milion VND dziennie” – powiedział pan Hai.

Miejscowi przywożą ryby, aby je sprzedać handlarzom.

Według pana Trana Nhat Khanha (mieszkańca gminy Vinh Chau), który pracuje jako skup ryb w sezonie powodziowym, wraz z opadaniem wód powodziowych ludzie zaczynają koncentrować się na połowach ryb. Średnio kupuje on 300-400 kg ryb słodkowodnych dziennie, głównie żmijogłowów, sumów i innych podobnych gatunków. Zazwyczaj wraz z wysychaniem wód na polach ryżowych wzrasta ilość ryb słodkowodnych łowionych i sprzedawanych przez miejscowych.

Każdego roku pora powodziowa przynosi ludziom wiele źródeł utrzymania. Niektórzy łowią ryby za pomocą haczyków i sieci, podczas gdy inni zbierają lilie wodne, hiacynty wodne i szczypiorek wodny. To naturalne produkty, które pomagają ludziom zarobić dodatkowe pieniądze i poprawić jakość życia.

Van Dat

Źródło: https://baolongan.vn/lu-rut-nong-dan-ra-dong-bat-ca-a206601.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Przygotowywanie kwiatów na Tet (wietnamski Nowy Rok)

Przygotowywanie kwiatów na Tet (wietnamski Nowy Rok)

Pagoda Ta Pa

Pagoda Ta Pa

Hoi An w moim sercu

Hoi An w moim sercu