Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Czy Manchester City zaczyna się rozpadać pod wodzą Pepa Guardioli?

Gdy tytuł wymyka się klubowi z rąk, Pep Guardiola szykuje się do odejścia, a przyszłość Rodriego i Haalanda staje się niepewna, Manchester City stoi w obliczu najniebezpieczniejszego lata od dekady.

ZNewsZNews20/05/2026

W sezonie 2025/26 Manchester City stracił tytuł mistrza Premier League na rzecz Arsenalu.

Manchester City kiedyś sprawiał wrażenie niezniszczalnej maszyny. Nawet tracąc tytuły lub przechodząc przez okresy słabości, zawsze dawał reszcie Premier League wiarę w rychły powrót na zwycięską ścieżkę.

Ale tym razem było zupełnie inaczej. Moment, w którym Arsenal oficjalnie zdobył tytuł mistrzowski po remisie 1:1 Manchesteru City z Bournemouth, nie tylko zamknął wyścig o mistrzostwo Premier League. Czuł się też jak koniec całej ery.

Sceny na Vitality Stadium mówiły wszystko. Jeremy Doku, Phil Foden, Rodri i Erling Haaland wyglądali na zdruzgotanych po ostatnim gwizdku. Podczas gdy kibice Manchesteru City skandowali imię Pepa Guardioli i namawiali go do pozostania, na twarzach samych zawodników malowało się zrozumienie, że pewna era może dobiec końca.

To obecnie największy problem Manchesteru City. Utrata tytułu nie jest katastrofą. Jednak utrata Guardioli może wywołać efekt domina, który nawet tak potężny finansowo klub jak Manchester City będzie miał trudności z opanowaniem.

Guardiola jest kimś więcej niż tylko menadżerem Man City.

Przez wiele lat Manchester City nie był budowany wyłącznie wokół Guardioli. Istniał dzięki Guardioli. Nie tylko zdobywał tytuły. Guardiola stworzył zwycięski ekosystem, w którym każdy zawodnik wierzył, że dopóki Pep jest u steru, Manchester City zawsze ma potencjał do dominacji.

To sprawia, że ​​odejście Guardioli jest znacznie bardziej niebezpieczne niż po prostu zmiana menedżera. Sam Guardiola unika potwierdzenia swojej przyszłości, twierdząc, że musi porozmawiać z Ferranem Soriano i Khaldoonem Al Mubarakiem przed podjęciem ostatecznej decyzji. Jednak nawet osoby bliskie Manchesterowi City rozumieją, że sytuacja jest już praktycznie przesądzona.

Man City anh 1

Pep opuści Man City po zakończeniu sezonu 2025/26.

Joe Hart miał rację, mówiąc, że cała drużyna była „emocjonalnie wyczerpana”. Po prawie dekadzie zdobywania wszystkich trofeów, Manchester City zaczyna teraz wykazywać oznaki, że drużyna sięga swoich granic. To zmęczenie jest nie tylko fizyczne, ale i psychiczne.

Guardiola też to rozumie. Wielokrotnie powtarzał, że utrzymanie zwycięskiej passy jest trudniejsze niż zdobycie tytułu po raz pierwszy. A ten sezon wyraźnie odzwierciedla poczucie, że Manchester City nie ma już absolutnej dominacji, jaką miał kiedyś.

Arsenal był młodszy, bardziej energiczny i ostatecznie pokonał rywali z tą samą determinacją, którą sam Guardiola zbudował na Etihad. Niepokojące jest to, że Guardiola nie odszedł sam.

Rodri i Haaland niepokoją Etihad.

Rodri jest najwyraźniejszym przykładem tego ryzyka. Hiszpański pomocnik ma kontrakt do 2027 roku, ale Real Madryt odnowił zainteresowanie, ponieważ przyszłość Guardioli stała się niepewna. To nie przypadek.

Rodri zawsze był uważany za taktyczny mózg Manchesteru City. Nie tylko pomaga drużynie kontrolować grę, ale także tworzy poczucie równowagi, którego nikt inny w drużynie nie jest w stanie w pełni zastąpić.

W tym sezonie Rodri nie osiągnął jeszcze szczytowej formy po poważnej kontuzji kolana. Mimo to rozegrał 33 mecze, 26 razy w wyjściowym składzie, i szybko odzyskał centralną rolę.

Real Madryt rozumie tę wartość. Florentino Perez wciąż chce pozyskać nowego „maestro” do pomocy, a Rodri jest niemal idealnym zawodnikiem do realizacji tego planu.

Manchester City z pewnością nie chce go stracić. Są gotowi zaoferować mu nowy kontrakt ze znaczną podwyżką pensji przed Mistrzostwami Świata. Etihad martwi jednak fakt, że sam Rodri nie złożył jasnego oświadczenia.

„Myślę tylko o klubie i Mistrzostwach Świata” – powiedział Rodri po finale Pucharu Anglii. Sama ta odpowiedź wystarczyła, by zaniepokoić Manchester City.

Man City anh 2

Przyszłość Haaland jest niepewna.

Ale sprawa Erlinga Haalanda jest jeszcze bardziej drażliwa. Teoretycznie Manchester City zapewnił sobie przyszłość norweskiego napastnika kontraktem do 2034 roku, jedną z największych umów sportowych w historii, która pomogła klubowi stłumić zainteresowanie Realu Madryt i Barcelony.

Haaland nigdy jednak nie ukrywał, że Guardiola odegrał niezwykle ważną rolę w jego decyzji o pozostaniu w Etihad. Sam Haaland nazwał kiedyś Guardiolę „najlepszym trenerem na świecie ” i zapewnił, że obecność hiszpańskiego stratega ułatwiła mu podjęcie decyzji o pozostaniu.

Ten szczegół najbardziej martwi Manchester City. Bo jeśli Guardiola odejdzie, to czy Haaland zachowa to samo poczucie przynależności, pozostaje wielkim pytaniem.

Manchester City wciąż dysponuje światowej klasy drużyną i imponującymi zasobami finansowymi. Jednak piłka nożna na najwyższym poziomie nigdy nie była napędzana wyłącznie pieniędzmi.

To, co Guardiola zbudował w ciągu ostatniej dekady, to niemal absolutna wiara w zwycięstwo. A kiedy ta wiara zaczyna się chwiać, sytuacja może się bardzo szybko zmienić.

Dlatego lato 2026 roku to nie tylko okres przejściowy dla Manchesteru City jako menedżera. To może być moment, który oznacza koniec całego imperium Guardioli na Etihad.

Źródło: https://znews.vn/man-city-bat-dau-sup-do-sau-pep-guardiola-post1652851.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Parada wojskowa

Parada wojskowa

Autobus muzyczny

Autobus muzyczny

Spokój na ramionach mojej matki

Spokój na ramionach mojej matki