
|
Pozyskanie Mbeumo to nie tylko rozwiązanie problemów Manchesteru United w ataku, ale także strategiczny ruch, który pozwoli drużynie powrócić na szczyt. |
Według źródeł Sky Sports i The Athletic , Manchester United poczynił znaczne postępy w staraniach o pozyskanie Bryana Mbeumo z Brentford, przy czym Brentford przyjął ofertę opiewającą na kwotę 65 milionów funtów plus 6 milionów funtów dodatków.
Afrykański napastnik podpisze pięcioletni kontrakt z „Czerwonymi Diabłami” z opcją przedłużenia o kolejny rok. Oczekuje się, że umowa zostanie sfinalizowana przed przedsezonowym tournée Manchesteru United po Stanach Zjednoczonych, które rozpocznie się 26 lipca.
Niezbędna umowa
Manchester United, z jego historycznie ofensywnym stylem gry, często rekrutował wybitnych napastników w całej historii klubu. W wieku 25 lat Mbeumo strzelił 20 goli i zaliczył 8 asyst w Premier League w zeszłym sezonie, co czyni go głównym celem menedżera Rubena Amorima, który chce wzmocnić atak po rozczarowującym sezonie 2024/25, w którym Manchester United strzelił tylko 44 gole i zajął 15. miejsce w lidze.
W zeszłym sezonie Cunha i Mbeumo zdobyli łącznie 48 bramek i asyst w Premier League, co zapowiadało przełom w ataku na Old Trafford. Aby wygrać, MU potrzebuje bramek, czego nie udało się osiągnąć napastnikom takim jak Hojund czy Zirkzee w zeszłym sezonie.
Mbeumo nie tylko strzelał gole, ale także przyczynił się do zdobycia 40% punktów Brentfordu (22 punkty z 27 bramek) w lidze w zeszłym sezonie. Jego znakomite wykończenie akcji, zwłaszcza w polu karnym (18 z 20 bramek padło właśnie w tym polu), czyni go prawdziwym „zabójcą”, którego Manchester United desperacko potrzebuje.
Historia transferów Manchesteru United pokazuje, że napastnicy z Premier League generalnie odnoszą większe sukcesy niż zagraniczni zawodnicy z innych lig. Wayne Rooney (z Evertonu), Robin van Persie (z Arsenalu), Dimitar Berbatov (z Tottenhamu) i Carlos Tevez (z West Hamu) szybko się zaaklimatyzowali i od razu wywarli wpływ dzięki doświadczeniu zdobytemu w Anglii.
Z kolei zagraniczni napastnicy, tacy jak Radamel Falcao (z Monaco), Hojund (Atalanta) czy Zirkzee (Bologna) często ponoszą porażkę, gdyż nie potrafią dostosować się do tempa, presji i wymagań fizycznych obowiązujących w Premier League.
Były selekcjoner reprezentacji Anglii, Fabio Capello, kiedyś wyjaśnił, dlaczego Joshua Zirkzee i inni napastnicy z innych lig mają problemy z przystosowaniem się do nowych warunków w Manchesterze United i Premier League.
„We Włoszech mógł robić, co chciał. Ale w Anglii nie ma nawet czasu, żeby pomyśleć, zanim piłka zostanie mu odebrana” – analizował Capello w Rai . „Zobaczcie, jak Zirkzee gra w Premier League i powiedzcie mi, czy nadal jest tym samym piłkarzem, którego podziwialiśmy w Bolonii – teraz wszystko się zmieniło”.

|
Ponieważ transakcja Bryana Mbeumo jest już bliska sfinalizowania, Manchester United jest na dobrej drodze do zainwestowania w piłkarza, który udowodnił swoją wartość w Premier League. |
„Po porażce Bolonii z Aston Villą zapytałem Vincenzo Italiano (trenera Bolonii), jakie są jego wrażenia po meczach z dwoma angielskimi drużynami (Aston Villą i Liverpoolem). Odpowiedział: »Biegają, poruszają się szybciej, mają zupełnie inne tempo«” – Capello podkreślił różnicę między obecną Serie A a Premier League.
Zmiana
Pozyskanie Mbeumo, a wcześniej Matheusa Cunhy, również oznaczało znaczącą zmianę w polityce transferowej Manchesteru United. Statystyki Transfermarkt pokazują, że od lata 2020 roku tylko 8% z 778 milionów funtów wydanych przez Manchester United na transfery przeznaczono na zawodników Premier League – to najniższy wynik wśród sześciu najlepszych drużyn w lidze.
Z kolei Arsenal wydaje 54%, Tottenham 43%, Chelsea 36%, Manchester City 31%, a Liverpool 18% – dwa razy więcej niż „Czerwone Diabły” – na kupowanie zawodników z Premier League. Kupowanie od rywali z Premier League często nie jest tanie i skomplikowane, ale dotychczasowe sukcesy Manchesteru United w dużej mierze na tym polegały.
Sukces Manchesteru United z napastnikami z Premier League, takimi jak Rooney, Van Persie, Berbatov i Tevez, podczas gdy wielu napastników z innych lig, takich jak Falcao, Depay, a ostatnio Hojund i Zirkzee, poniosło porażkę, pokazuje wyraźne korzyści płynące z rekrutacji zawodników, którzy już znają środowisko Premier League.
Kiedy przybyli na Old Trafford, piłkarze tacy jak Rooney i Van Persie, którzy grali już w Anglii od wielu lat, nie potrzebowali czasu na adaptację do intensywności gry i presji ze strony kibiców. Z kolei napastnicy tacy jak Falcao i Depay, pomimo swojego talentu, mieli trudności z dostosowaniem swojego stylu gry do surowych realiów Premier League.
Cavani i Ibrahimović mogą być rzadkimi, udanymi transferami Manchesteru United, jeśli chodzi o rekrutację zagranicznych napastników. Jednak ci dwaj napastnicy dołączyli do MU dopiero w podeszłym wieku, a ich wpływ na „Czerwone Diabły” nie był wystarczająco znaczący.
Priorytetowe traktowanie rekrutacji zawodników z Premier League nie tylko zmniejsza ryzyko, ale także zapewnia szybszą integrację i większą skuteczność. Kierując się ambicjami szybkiego odzyskania dawnej świetności, kierownictwo Manchesteru United ma powody, by priorytetowo traktować zawodników z doświadczeniem w Anglii, aby uniknąć powtórzenia błędów z przeszłości.
Źródło: https://znews.vn/manchester-united-khong-con-sai-lam-nhu-truoc-post1569781.html
Komentarz (0)