Ponad 30 lat służby wojskowej, w trakcie których piął się po szczeblach kariery i piastował różne stanowiska, przyniosło mu zawsze polityczną uczciwość członka Partii, wzorowe zachowanie oficera i przystępność dowódcy, który zawsze stawia na pierwszym miejscu misję jednostki i spokój ludzi.
.jpg)
Jednakże być może najgłębsze wrażenie odwagi i determinacji żołnierza armii Wujka Ho, zademonstrowanego przez generała dywizji Ngo Nam Cuonga, miało miejsce w październiku 2020 r., kiedy to burze i powodzie bezlitośnie nawiedzały centralny Wietnam, a katastrofalne osuwisko w Rao Trang (gmina Xuan Phong, dystrykt Phong Dien, prowincja Thua Thien Hue ) złamało serce całego kraju.
W tym czasie, jako dowódca Dowództwa Wojskowego Prowincji Thua Thien Hue, towarzysz Ngo Nam Cuong bezpośrednio dowodził grupą zadaniową 4. Regionu Wojskowego na miejsce akcji ratunkowej. W ulewnym deszczu dżungli, pośród zapadających się gór i wzgórz, wraz ze swoimi oddziałami wdarł się głęboko w niebezpieczny teren, aby szukać i ratować ludzi. Podczas gdy grupa zadaniowa 4. Regionu Wojskowego odpoczywała na Stacji 67, nagle nastąpiło potężne osuwisko. Osuwisko zwaliło dwie betonowe ściany, miażdżąc towarzysza Ngo Nam Cuonga. Życie i śmierć zawisły na włosku.
.jpg)
Na szczęście jego towarzysze wrócili na czas, by uratować go z terenu osuwiska, ale tym, co najbardziej poruszyło wielu ludzi, nie był sam moment ucieczki, lecz jego decyzja podjęta zaraz następnego dnia: powrócić na miejsce zdarzenia i kontynuować dowodzenie poszukiwaniami zaginionych towarzyszy.
Pośród żalu i będąc świadkiem bohaterskiej ofiary 13 oficerów i żołnierzy podczas powodzi, nie pozwolił sobie na zatrzymanie się. Ten ból nie zniechęcił dowódcy, lecz stał się przypomnieniem, by żyć i walczyć bardziej godnie i odpowiedzialnie dla ludzi i poległych towarzyszy broni.
.jpg)
W programie telewizyjnym na żywo „Łzy Rao Trang” w telewizji wietnamskiej, szczere słowa towarzysza wzruszyły miliony widzów do łez. Nie były to jedynie słowa kogoś, kto miał szczęście przeżyć katastrofę naturalną, ale głos żołnierza mówiącego o swoich towarzyszach, o koleżeństwie i o obowiązku wobec narodu.
Pełniąc funkcję zastępcy dowódcy 4. Regionu Wojskowego, generał dywizji Ngo Nam Cuong kontynuował współpracę z Komitetem Partii i Dowództwem 4. Regionu Wojskowego, aby skutecznie planować i realizować lokalne zadania wojskowe i obronne, budować coraz solidniejsze strefy obronne, podnosić jakość szkolenia i gotowość bojową oraz konsolidować milicję, siły samoobrony i szeroko zakrojone siły mobilizacyjne rezerwy. Wyniki te znajdują odzwierciedlenie nie tylko w raportach i liczbach, ale także w stabilności i pokoju w regionie oraz w zaufaniu społeczeństwa do sił zbrojnych.
.jpg)
W każdym sezonie klęsk żywiołowych, burz, powodzi, osuwisk, pożarów lasów czy pandemii COVID-19 ludzie widzą obraz dowódcy obecnego na linii frontu, bezpośrednio inspekcjonującego, dowodzącego, wspierającego siły i odwiedzającego ludzi. Jest zdecydowany w swojej pracy, ale szczery w swoim postępowaniu; surowy w swoich obowiązkach, ale pełen współczucia dla ludzi.
Ponadto zachęcał siły zbrojne do wdrażania planów reagowania i odwiedzania ludzi, a także mobilizował i wzywał towarzyszy broni, oficerów i żołnierzy do przekazywania darów i zaopatrzenia, aby pomóc ludziom przezwyciężyć skutki klęski żywiołowej i zapewnić im pełniejsze przeżycie święta Tet. Te ciche gesty stworzyły prosty, a zarazem głęboki obraz „żołnierzy wujka Ho” w życiu codziennym.
W jednostce towarzysz Ngo Nam Cuong kładł nacisk na dyscyplinę, przestrzegał zasad przywództwa i jednocześnie dbał o dobro oficerów i żołnierzy, budując atmosferę jedności i solidarności. Wzorowe przywództwo dowódcy jednostki stanowi fundament, na którym siły zbrojne mogą z powodzeniem realizować wszystkie powierzone im zadania...
Źródło: https://baonghean.vn/mang-theo-loi-the-vi-dan-10327671.html






Komentarz (0)