Według francuskich mediów, sprawą zajmuje się dwóch francuskich sędziów i jest ona częścią śledztwa wszczętego wcześniej, po oficjalnym złożeniu przez Mbappe skargi 16 maja. Wcześniej Mbappe i PSG byli zaangażowani w proces sądowy dotyczący 55 milionów euro pensji i premii zawodnika urodzonego w 1998 roku.
Tym razem Mbappe oskarżył PSG o zmuszanie go do podpisania nowego kontraktu w 2023 roku w obliczu napięć między obiema stronami, po tym jak odmówił przedłużenia własnej umowy. Zamiast trenować z pierwszym zespołem, urodzony w 1998 roku zawodnik został przeniesiony do „dzielnicy”, miejsca przeznaczonego dla zawodników wykluczonych z planów klubu.
Według Mbappe, ruch ten miał charakter przymusu i groźby, miał na celu zmuszenie go do wyrażenia zgody na nowy kontrakt, pod groźbą izolacji i zakazu gry.
Mbappe stale sprawiał problemy swojemu byłemu klubowi. |
Źródła bliskie francuskiemu napastnikowi twierdzą, że działanie to jest nie tylko dyskryminujące, ale również stanowi poważne naruszenie praw zawodowych piłkarza.
Adwokaci Mbappe twierdzą, że PSG działało niezgodnie z prawem, wywierając na niego presję, by podpisał kontrakt, którego nie chciał, i odmówiło zapłaty 55 milionów euro, wliczając w to premie za lojalność i niezapłacone wynagrodzenia za sezon 2022/23.
Co ciekawe, tożsamość osoby, którą pozywa Mbappe, nie została ujawniona publicznie, ale uważa się, że jest ona bezpośrednio powiązana z ówczesnym zarządem PSG. Ten pozew oznacza eskalację napięcia między Mbappe a jego byłym klubem, który już przed jego oficjalnym transferem do Realu Madryt na zasadzie wolnego transferu latem 2024 roku był mocno napięty.
Jeśli okaże się, że PSG dopuściło się nieprawidłowości, konsekwencje prawne i wizerunkowe będą poważnym ciosem dla prestiżu paryskiego klubu.
Źródło: https://znews.vn/mbappe-lai-kien-psg-post1563931.html






Komentarz (0)