|
Nadzieje Mourinho na zdobycie tytułu z Benficą słabną po porażce z Porto. |
Wczesnym rankiem 15 stycznia Benfica odpadła z Pucharu Portugalii po porażce 0:1 z Porto w ćwierćfinale. Mecz rozegrany na Estadio do Dragao był drugim w historii odpadnięciem Benfiki z rozgrywek pucharowych w ciągu zaledwie tygodnia, co wzbudziło wątpliwości co do umiejętności menedżerskich Mourinho w lizbońskim klubie.
Klasyczny mecz „O Classico” pomiędzy dwoma gigantami portugalskiej piłki nożnej zakończył się bramką strzeloną przez środkowego obrońcę Jana Bednarka w 15. minucie po rzucie rożnym. Benfica lepiej kontrolowała posiadanie piłki (przez około 58% meczu) i stwarzała więcej okazji, ale brak precyzji w wykańczaniu akcji kosztował ją wiele.
Było to drugie z rzędu zwycięstwo Porto nad Benficą w tym sezonie, co zbliżyło ich odwiecznych rywali do potencjalnego sezonu bez trofeów. Tydzień wcześniej Benfica została wyeliminowana przez Bragę w półfinale Pucharu Ligi Portugalskiej. Po meczu Mourinho nie krył rozczarowania, ale nadal bronił swoich zawodników.
Stwierdził: „Lepsza drużyna przegrała. Nie strzeliliśmy gola, ale straciliśmy. Benfica dominowała w meczu od początku do końca. Kontrolowaliśmy grę tak, jak chcieliśmy. Straciliśmy gola po stałym fragmencie gry. Porto broniło się na własnej połowie przez całe 45 minut drugiej połowy”.
|
Mourinho był rozczarowany po porażce z Porto. |
Wypowiedzi Mourinho szybko rozprzestrzeniły się w mediach społecznościowych, wywołując kontrowersje wśród kibiców i ekspertów. Niektórzy twierdzili, że Mourinho próbował „upiększyć” porażkę, podczas gdy inni zgadzali się, że Benfica zagrała lepiej, ale brakowało jej szczęścia i skuteczności.
A Bola ujawnia, że Mourinho przechodzi trudny okres. Benfica właśnie odpadła z obu krajowych pucharów, jej szanse na awans do Ligi Mistrzów pozostają nikłe, a w Primeira Liga traci 10 punktów do Porto.
Coraz większe jest prawdopodobieństwo, że Benfica skorzysta z klauzuli Mourinho dotyczącej wcześniejszego rozwiązania umowy. Kontrakt Mourinho zawiera klauzulę pozwalającą obu stronom na jego rozwiązanie po sezonie 2025/26, w ciągu zaledwie 10 dni od ostatniego meczu.
Plotki głoszą, że Ruben Amorim powróci na ławkę trenerską, a jego kandydaturą ma być Benfica, gdzie miałby zastąpić Mourinho.
Źródło: https://znews.vn/mourinho-nguy-co-bi-sa-thai-post1619746.html









Komentarz (0)