Oficjalni pracownicy Manchesteru United nie mogą otrzymać biletów na finał Ligi Europy. |
Według UEFA, Manchester United i Tottenham otrzymały po około 15 000 biletów na finał Ligi Europy, który odbędzie się 22 maja na stadionie San Mames w Bilbao.
MU przeprowadzi głosowanie dla pracowników z ograniczoną liczbą biletów, a większość zostanie zaproszona na transmisję na żywo w Manchesterze, z możliwością zaproszenia jednej dodatkowej osoby. Pracownicy otrzymają dwa darmowe drinki, a goście będą musieli zapłacić za własne.
Stanowisko Manchesteru United opiera się na priorytetowym traktowaniu kibiców, a nie personelu. Popyt na bilety jest bardzo duży i jeśli duża część biletów trafi do personelu, kibice niewątpliwie będą rozczarowani. Decyzja właściciela MU wywołała oburzenie wśród części pracowników klubu.
Tymczasem Tottenham podjął inne podejście. Każdy członek sztabu otrzymał darmowy bilet na mecz. Oczekuje się, że około 700 biletów na finał Ligi Europy zostanie rozdanych pracownikom.
Obecnie MU zatrudnia około 900 pracowników i posiada 50 000 karnetów. Źródło wewnętrzne w MU stwierdziło, że „najważniejszym priorytetem jest maksymalizacja liczby biletów dostępnych dla kibiców”. Podczas poprzednich finałów Ligi Mistrzów MU pokrywało koszty przelotów, zakwaterowania i wyżywienia dla swoich pracowników.
Warto zaznaczyć, że PSG zdecydowało się pokryć koszty biletów i podróży 600 członków personelu, którzy mieli udać się na finał Ligi Mistrzów z Interem Mediolan w Monachium 1 czerwca. Klub Serie A również zapewnił swoim pracownikom bezpłatne bilety.
Zanim Sir Jim Ratcliffe i grupa INEOS przejęli dział sportowy Manchesteru United, klub zatrudniał około 1140 pracowników. Jednak po dwóch turach zwolnień pracę straciło około 450 osób. Ratcliffe pracował nad cięciem kosztów, aby wzmocnić skład. Wdrożono również szereg innych działań mających na celu ograniczenie kosztów.
Źródło: https://znews.vn/mu-doi-xu-te-voi-nhan-vien-post1552506.html







Komentarz (0)