Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Obfity złoty sezon w regionie przygranicznym.

QTO – U podnóża szczytu Giang Man, wiecznie spowite chmurami, pola ryżowe w wiosce K-Ai w gminie Dan Hoa są obecnie w sezonie zbiorów. Ze zboczy wzgórz, niegdyś kojarzonych z uprawą ryżu na wyżynach, plemię Majów z grupy etnicznej Chut wie, jak uprawiać dwa plony ryżu rocznie, zapewniając swoim rodzinom samowystarczalne zaopatrzenie w żywność. W tej transformacji, od ponad 10 lat, funkcjonariusze i żołnierze placówki Straży Granicznej Cha Lo International Border Gate konsekwentnie uczestniczą w tej transformacji, współpracując z miejscową ludnością, aby utrzymać pola ryżowe i zapewnić plony w tym nasłonecznionym i wietrznym regionie przygranicznym.

Báo Quảng TrịBáo Quảng Trị27/05/2026

W ostatnich dniach zimowo-wiosennego sezonu zbiorów pola ryżowe K-Ai tętnią śmiechem i gwarem mieszkańców wioski, którzy zdążają na zbiory ryżu. Na złotych polach ryżowych u podnóża gór grupy ludzi z entuzjazmem ścinają i wiążą łodygi ryżu, a następnie przenoszą je na brzegi, gdzie przygotowują się do młócenia.

Pani Ho Nhung przytuliła wiązkę świeżo ściętych łodyg ryżu i przyniosła je na brzeg, a jej twarz promieniała radością. Jej rodzina posiada ponad 1200 metrów kwadratowych pól ryżowych i angażuje się w ten model od ponad 12 lat. „W tym roku pogoda nie sprzyjała, padało mało deszczu, więc mieszkańcy wioski byli bardzo zaniepokojeni. Ale dzięki strażnikom granicznym, którzy regularnie przyjeżdżali na pola, aby poinstruować nas, jak dbać o ryż, ziarna są jędrne i mamy obfite plony. Moja rodzina jest bardzo szczęśliwa” – powiedziała pani Nhung.

Mieszkańcy wioski K-Ai są zajęci zbiorem ryżu na zimę i wiosnę - Zdjęcie: Q.N
Mieszkańcy wioski K-Ai są zajęci zbiorem ryżu na zimę i wiosnę - Zdjęcie: QN

Niedaleko, pani Ho Lan i jej mąż, pan Ho Binh, byli zajęci zbieraniem świeżo zebranych łodyg ryżu, które miały trafić do młocarni. Dźwięk maszyny niósł się echem po polu, mieszając się ze śmiechem i pogawędkami mieszkańców wioski, sprawiając, że sezon żniw w tym regionie przygranicznym był jeszcze bardziej intensywny.

Wcześniej lud K-Ai uprawiał głównie ryż na wyżynach, a ich życie było silnie uzależnione od pogody, przez co niedobory żywności w okresie przestoju były częste. Od czasu, gdy straż graniczna zaczęła udzielać wskazówek dotyczących uprawy mokrego ryżu, życie wielu rodzin stopniowo się ustabilizowało. „Wcześniej ludzie nie wiedzieli, jak uprawiać mokry ryż; karczowali ziemię tylko pod uprawę ryżu. W latach z nieregularnymi opadami deszczu i wiatrem występował niedobór żywności. Teraz mieszkańcy wsi wiedzą, jak sadzić ryż, jak dbać o pola i jak oszczędzać wodę. Dzięki mokremu ryżowi wiele rodzin ma wystarczająco dużo ryżu na cały rok” – powiedziała pani Lan.

Mało kto by przypuszczał, że aby stworzyć dzisiejsze, prawie pięciohektarowe pole ryżowe, funkcjonariusze i żołnierze placówki Straży Granicznej Cha Lo International Border Gate spędzili wiele lat, współpracując z miejscową ludnością, rekultywując ziemię, poprawiając jej jakość i doprowadzając wodę do pól. Projekt uprawy ryżu w K-Ai został wdrożony przez jednostkę w 2014 roku. Na początku niemal cały obszar był jałowy, a ludzie nie znali metod uprawy ryżu.

Major Bui Van Hai, zastępca oficera politycznego w placówce Straży Granicznej w Cha Lo International Border Gate, powiedział: „Na początku żołnierze musieli sami wyrównać teren i zbudować system zaopatrzenia w wodę z wyżyn na pola ryżowe. Następnie jednostka kontynuowała badania nad odmianami ryżu odpowiednimi do warunków glebowych i klimatycznych, a następnie udzielała wskazówek miejscowej ludności w zakresie technik uprawy i sadzenia”.

Wcześniej mieszkańcy wioski uprawiali głównie ryż na wyżynach, co skutkowało niskimi plonami i niestabilną produkcją. Dlatego wprowadzenie mokrej uprawy ryżu w wiosce nie tylko miało na celu zmianę tradycyjnych praktyk rolniczych, ale także pomogło mieszkańcom zapewnić stabilne, długoterminowe zaopatrzenie w żywność. Po ponad 10 latach wdrażania, 86 gospodarstw domowych w wiosce K-Ai uczestniczy w mokrej uprawie ryżu, współpracując ze strażą graniczną. Każdego roku mieszkańcy wioski uprawiają dwa razy, a plony sięgają około 4-4,5 tony/ha.

Major Nguyen Thanh Trung, dowódca zespołu rozpoznawczego w Międzynarodowym Posterunku Straży Granicznej w Cha Lo, powiedział: „Najbardziej zachęcające jest to, że miejscowa ludność przejęła inicjatywę w zakresie produkcji, od przygotowania gruntu i sadzenia, po pielęgnację i zbiory. Odmiana ryżu PC6 wprowadzona do K-Ai doskonale nadaje się do tutejszej gleby, dając aromatyczny, kleisty ryż o stabilnych plonach”.

Funkcjonariusze i żołnierze placówki Straży Granicznej Cha Lo International Border Gate, wraz z mieszkańcami wioski K-Ai, zbierają ryż - Zdjęcie: Q.N.
Funkcjonariusze i żołnierze placówki straży granicznej Cha Lo International Border Gate wraz z mieszkańcami wioski K-Ai zbierają ryż – zdjęcie: QN

W tym roku, pomimo niesprzyjających warunków pogodowych, dzięki proaktywnemu odwodnieniu, większość pól ryżowych nie została zalana ani zrównana z ziemią. Łodygi ryżu na polach pozostają złociste i pełne ziarna. Sołtys wioski K-Ai Ho Hung obserwował mieszkańców wioski niosących do domu worki świeżo zebranego ryżu, a jego głos przepełniał się ekscytacją: „Dzięki pomocy strażników granicznych oba tegoroczne zbiory ryżu przyniosły obfite plony. Dziś wyszło słońce i żołnierze zeszli na pola, aby zebrać ryż z mieszkańcami wioski. Lokalne źródło pożywienia sprawia, że ​​mieszkańcy wioski czują się o wiele bezpieczniej niż wcześniej”.

Od ponad 10 lat, oprócz modelu uprawy ryżu, placówka Straży Granicznej Cha Lo International Border Gate realizuje wiele działań wspierających mieszkańców regionu przygranicznego w rozwoju gospodarki i stabilizacji życia. Oficerowie i żołnierze jednostki regularnie przebywają w wioskach, pracując ramię w ramię z mieszkańcami przy budowie dróg, dostarczając sadzonki i zwierzęta gospodarskie oraz kierując produkcją. Życie wielu gospodarstw domowych w regionie przygranicznym stopniowo się zmienia.

Gdy nad polami K-Ai zapada wieczór, mieszkańcy wsi niosą do domów worki świeżo zebranego ryżu wąskimi ścieżkami prowadzącymi do wioski. Dla mieszkańców tego przygranicznego regionu największą radością jest to, że ich zaopatrzenie w żywność jest teraz stabilne, dzięki ryżowi uprawianemu na ich własnych polach.

Quang Ngoc

Źródło: https://baoquangtri.vn/kinh-te/202605/mua-vang-no-am-noi-vung-bien-9a8216f/


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Miasto

Miasto

Ciche wyżyny

Ciche wyżyny

Radość z nauki tradycyjnego rzemiosła.

Radość z nauki tradycyjnego rzemiosła.