
Według portalu Axios, powołującego się na dwóch urzędników USA i źródło regionalne zaangażowane w proces mediacji, amerykańscy i irańscy negocjatorzy uzgodnili 60-dniowe memorandum o porozumieniu. Podpisanie go byłoby najważniejszym przełomem dyplomatycznym od czasu eskalacji napięć militarnych między USA, Izraelem i Iranem na Bliskim Wschodzie.
Amerykański urzędnik powiedział, że bezpośrednim celem porozumienia jest stworzenie ram umożliwiających stronom powrót do negocjacji. „To porozumienie ma na celu ponowne zaangażowanie wszystkich stron w proces negocjacyjny. Szczegóły będą nadal omawiane w trakcie negocjacji” – powiedziało źródło.
Oczekiwanie na decyzję Białego Domu.
Według źródeł w USA większość treści memorandum uzgodniono wcześniej w tym tygodniu, ale zanim dokument zostanie formalnie podpisany, zarówno Waszyngton, jak i Teheran potrzebują zgody wysoko postawionych przywódców.
Stany Zjednoczone poinformowały, że Iran następnie poinformował mediatorów o otrzymaniu niezbędnych zgód i gotowości do podpisania umowy. Teheran jednak nie potwierdził tego jeszcze publicznie.
Amerykańscy negocjatorzy poinformowali prezydenta Donalda Trumpa o szczegółach umowy, ale ten jeszcze się na nią nie zgodził. Jeden z przedstawicieli władz USA ujawnił, że Trump chce mieć więcej czasu na rozważenie oferty przed podjęciem ostatecznej decyzji.
To nie pierwszy raz, kiedy Biały Dom uważa, że obie strony są bliskie osiągnięcia porozumienia. W poprzednich fazach konfliktu Waszyngton wielokrotnie liczył na przełom, ale proces negocjacyjny wielokrotnie zatrzymywał się w martwym punkcie.

Co zawiera memorandum o porozumieniu?
Zgodnie z projektem porozumienia, ruch morski przez Cieśninę Ormuz będzie gwarantowany „bez ograniczeń”. Przedstawiciel USA powiedział, że oznacza to brak nękania statków handlowych i pobierania opłat tranzytowych, a Iran musi usunąć wszystkie miny z tego obszaru w ciągu 30 dni.
Stany Zjednoczone planują również znieść blokadę morską, gdy żegluga handlowa zostanie wznowiona. Ponadto Waszyngton przyzna Iranowi zniesienie niektórych sankcji, aby umożliwić mu wznowienie eksportu ropy naftowej.
Memorandum zawiera również zobowiązanie Iranu do nierozpoczęcia prac nad bronią jądrową. Podczas 60-dniowych negocjacji dwoma priorytetowymi kwestiami będą sposób postępowania z wysoko wzbogaconym uranem Iranu oraz przyszłość irańskiego programu wzbogacania uranu.
W zamian Stany Zjednoczone zobowiązały się do omówienia możliwości złagodzenia sankcji i uwolnienia zamrożonych aktywów irańskich. Dokument poruszał również kwestie mechanizmów wspierających Iran w otrzymywaniu towarów i pomocy humanitarnej.
Godnym uwagi punktem jest to, że projekt memorandum porusza również kwestię zakończenia konfliktu między Izraelem a siłami Hezbollahu w Libanie. Według Axios , kwestia ta doprowadziła już wcześniej do co najmniej jednej napiętej wymiany zdań między prezydentem Donaldem Trumpem a premierem Izraela Benjaminem Netanjahu.
Chociaż negocjacje wciąż trwają, uważa się, że w ciągu ostatnich 48 godzin doszło do dwóch starć między USA i Iranem w Cieśninie Ormuz, co wskazuje na delikatność sytuacji bezpieczeństwa w regionie.
Przedstawiciele USA twierdzą, że nie będzie żadnego „tajnego porozumienia” ani poufnej klauzuli dotyczącej złagodzenia sankcji lub transferu funduszy do Iranu. Argumentują, że zakres ustępstw Teheranu w sprawie programu nuklearnego zadecyduje o korzyściach, jakie może on uzyskać.
Waszyngton poinformował również, że Iran złożył ustne zobowiązania dotyczące potencjalnych ustępstw w kwestii nuklearnej, ale Stany Zjednoczone zachowały ostrożność. „Dowiemy się tego na pewno dopiero wtedy, gdy obie strony faktycznie przystąpią do negocjacji” – powiedział przedstawiciel USA.
Wszystkie opcje pozostają otwarte.
Według przedstawicieli władz USA memorandum porusza również kwestię promowania „pokoju regionalnego”, a administracja Trumpa spodziewa się, że dalsze negocjacje obejmą kwestię wsparcia udzielanego przez Iran siłom sojuszniczym na Bliskim Wschodzie.
Waszyngton ostrzegł jednak, że jeśli Iran nie spełni żądań dotyczących swojego programu nuklearnego, Stany Zjednoczone pozostają otwarte na wszelkie opcje, w tym środki ekonomiczne i militarne. Wycofanie sił amerykańskich rozmieszczonych w regionie będzie również zależało od ostatecznego wyniku negocjacji.
Chociaż główne agencje prasowe donosiły o podpisaniu porozumienia, ani Waszyngton, ani Teheran nie wydały jeszcze oficjalnego oświadczenia w tej sprawie. W oświadczeniu z 27 maja prezydent Donald Trump stwierdził, że „nie spieszy mu się”, wskazując, że proces zmierzający do ostatecznego porozumienia pozostaje niepewny.
Source: https://daibieunhandan.vn/my-va-iran-dat-thoa-thuan-cho-quyet-dinh-cuoi-tu-ong-trump-10418535.html










Komentarz (0)