
Lam Ti Phong (opaska) bohaterem Nam Dinh Club w meczu ze Svay Rieng - Fot. NAM DINH CLUB
Pomimo posiadania kadry składającej się z siedmiu zagranicznych piłkarzy i gry u siebie, klub Nam Dinh FC miał problemy i pozwolił Svay Riengowi przeprowadzać ataki od pierwszych minut.
Zagraniczni piłkarze drużyny gości wykazali się dużym entuzjazmem, sprawiając kłopoty Nam Dinhowi i stwarzając dwie groźne okazje do zdobycia bramki w 3. i 25. minucie, ale na szczęście dla gospodarzy, bramkarz Caique Santos popisał się znakomitymi interwencjami.
Po pół godzinie gry pod presją, Nam Dinh w końcu miał swoją pierwszą groźną okazję do odwetu. W 30. minucie Percy Tau i Lam Ti Phong kolejno oddali strzały w kierunku bramki Svay Rieng, ale żaden z nich nie trafił w bramkę.
Nam Định nie zagrał lepiej niż Svay Rieng, ale ostatecznie objął prowadzenie. Decyzja trenera Vu Hong Vieta o wprowadzeniu To Van Vu w miejsce Mitchella Dijksa zmieniła przebieg meczu.
W 36. minucie, po nieudanym strzale z dystansu Tran Van Conga, Lucas Alves przejął piłkę i podał ją do Lam Ti Phonga, który z bliskiej odległości dobił ją do siatki, otwierając wynik spotkania.
Podczas gdy Svay Rieng wciąż otrząsał się po szoku, Nam Dinh FC ponownie wykorzystał okazję i zdobył bramkę, powiększając przewagę do 2-0.
W 40. minucie strzał z dystansu Kristoffera Hansena trafił w słupek i odbił się od bramki, ale Lam Ti Phong po raz kolejny znalazł się w odpowiednim miejscu i czasie, z bliskiej odległości umieścił piłkę w siatce, powiększając przewagę.
W drugiej połowie Nam Dinh FC musiał grać w dziesiątkę, po tym jak napastnik Mahmoud Eid otrzymał czerwoną kartkę w 59. minucie. Palestyński zawodnik zagraniczny popełnił rażący faul, celowo kopiąc nogę Svaya Rienga, gdy przeciwnik już upadł na ziemię.
Od tego momentu, mając przewagę liczebną, Svay Rieng z łatwością zdominowało Nam Dinh. W 64. minucie mieli nawet strzał, który trafił w poprzeczkę bramki gospodarzy.
Po nieustającej presji, kambodżańska drużyna w końcu zdołała odrobić straty dzięki bramce Patricka Monteiro w 81. minucie. Zagraniczny zawodnik popisał się spektakularnym uderzeniem zza pola karnego, posyłając piłkę między dwiema formacjami obrony Nam Dinha i wpadając do siatki, ku wielkiemu zdumieniu bramkarza Caique'a.
W ostatnich minutach meczu Nam Dinh „zaparkował autobus” i zapewnił sobie zwycięstwo 2:1. Z pierwszymi trzema punktami drużyna trenera Vu Hong Vieta zajmuje obecnie drugie miejsce w grupie B Klubowych Mistrzostw ASEAN 2025-2026.
Po tym meczu Nam Dinh FC podejmie Hanoi Police FC w ramach 5. rundy V-League 2025-2026 na swoim stadionie 28 września.
Source: https://tuoitre.vn/nam-dinh-vat-va-thang-clb-campuchia-trong-the-thieu-nguoi-2025092521313712.htm








Komentarz (0)