Rosyjscy urzędnicy twierdzą, że decyzja ta była odwetem za atak drona z 22 maja, którego celem była uczelnia i akademik w mieście Starobielsk, w samozwańczej Ługańskiej Republice Ludowej (ŁRL), w wyniku którego zginęło prawie 20 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych.
Również 1 czerwca Rosja poinformowała o atakach dronów, w których zginęła co najmniej jedna osoba w obwodzie kurskim, niedaleko granicy z Ukrainą. Dron spowodował pożar w rafinerii ropy naftowej w południowo-zachodnim Krasnodarze.
1 czerwca stały przedstawiciel Chin przy Organizacji Narodów Zjednoczonych Fu Tong oświadczył, że Pekin ma nadzieję, iż Rosja i Ukraina wznowią rozmowy „tak szybko, jak to możliwe” w celu pokojowego rozwiązania trwającego konfliktu.
Chiński dyplomata wezwał do negocjacji, aby w odpowiedni i rozsądny sposób rozwiązać problemy bezpieczeństwa wszystkich stron i dążyć do szybkiego porozumienia pokojowego. Oświadczył, że Chiny są gotowe współpracować ze społecznością międzynarodową, aby nadal odgrywać konstruktywną rolę w znalezieniu politycznego rozwiązania kryzysu.
Według korespondenta VNA w Europie Wschodniej, Holandia przedłuży rozmieszczenie swojego systemu obrony powietrznej Patriot oraz około 150 żołnierzy w Polsce na okres do sześciu miesięcy w celu ochrony kluczowego centrum logistycznego Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego (NATO), które otrzymuje i przesyła tranzytem większość zachodniej pomocy wojskowej na Ukrainę.
Minister obrony Holandii Dilan Yesilgoz-Zegerius poinformował, że misja na lotnisku Rzeszów-Jasionka w południowo-wschodniej Polsce, pierwotnie planowana na początek czerwca, została przedłużona na prośbę NATO i Polski. Według pani Yesilgoz-Zegerius decyzja ta świadczy o poparciu Holandii dla Ukrainy i jej gotowości do spełnienia żądań NATO i jego sojuszników.
Ochrona węzła logistycznego, położonego niecałe 100 km od granicy z Ukrainą, jest częścią mechanizmu rotacyjnego NATO. Na przestrzeni lat kilka państw członkowskich sukcesywnie rozmieszczało w tym rejonie systemy obrony powietrznej. Holandia przejęła to zadanie od grudnia 2025 roku, zastępując siły niemieckie. Początkowo Holandia rozmieściła około 300 żołnierzy wraz z dwiema bateriami rakiet Patriot, systemami obrony powietrznej NASAMS oraz sprzętem przeciwdronowym, aby zbudować wielowarstwową sieć obrony przed zagrożeniami ze strony dronów, samolotów i pocisków balistycznych.
Zgodnie z nową umową, dwie baterie rakiet Patriot i około 150 żołnierzy pozostaną w Polsce do początku grudnia 2026 roku. Tymczasem inne systemy wojskowe i pozostali żołnierze powrócą do Holandii w tym miesiącu. Patriot to jeden z najnowocześniejszych mobilnych systemów obrony powietrznej dostępnych obecnie na rynku, zdolny do wykrywania, śledzenia i przechwytywania pocisków rakietowych, dronów i samolotów myśliwskich.
Polskie siły zbrojne dysponują obecnie dwiema bateriami rakiet Patriot i zamówiły sześć kolejnych w Stanach Zjednoczonych, aby wzmocnić swoje zdolności obronne w obliczu wyzwań związanych z bezpieczeństwem regionalnym.
BICH LIEN
Source: https://baocantho.com.vn/nga-tan-cong-quy-mo-lon-nham-vao-ukraine-a206149.html








Komentarz (0)