Gdy nadchodzi jesień, czuję się, jakby ktoś pukał do moich drzwi, rozbudzając we mnie bezimienną tęsknotę. Może to tęsknota za kimś, kto odszedł, a może po prostu za osobą, którą byłam wczoraj: niewinną, beztroską, nigdy nie znającą emocji, które teraz odczuwam.

Illustration photo: tuoitre.vn

Wciąż żywo pamiętam te jesienne dni, kiedy miałam piętnaście lat i nosiłam biały szkolny mundurek. Boisko szkolne było pokryte jaskrawoczerwonymi liśćmi drzewa Terminalia catappa, a każdy krok szeleścił niczym pospiesznie przewracane kartki pamiętnika. Często siadywałam na schodach z moją najlepszą przyjaciółką, ukradkiem zajadając pachnące, chrupiące gujawy i chichocząc, aż zapomniałyśmy o szkolnym dzwonku. Wtedy nie wiedziałam, że kilka lat później, pod tym samym drzewem, będę siedzieć w milczeniu, skrywając niejasny smutek, gdy moja najlepsza przyjaciółka przeniesie się do innej szkoły. Jesień nagle przestała być porą beztroskich dni, ale przeobraziła się w kolor wspomnień, który koi moje serce za każdym razem, gdy o nim myślę.

Może ci się spodobać
Rozkwitające kwiaty lotosu zachęcają ludzi do zrobienia sobie z nimi zdjęć i zameldowania się.
Rozkwitające kwiaty lotosu zachęcają ludzi do zrobienia sobie z nimi zdjęć i zameldowania się.(Baohatinh.vn) - Każdego lata stawy z lotosami w Ha Tinh jednocześnie kwitną, prezentując delikatne różowe odcienie na tle bujnej zieleni liści. Tworzy to spokojną atmosferę, która przyciąga wielu mieszkańców i turystów, którzy chcą odwiedzić to miejsce i zrobić tam zdjęcia.
Motocykle elektryczne kosztujące poniżej 19 milionów VND mogą przejechać niemal 200 km na jednym ładowaniu, a do jazdy niektórymi modelami nie jest potrzebne prawo jazdy, dzięki czemu nadają się do użytku miejskiego.
Motocykle elektryczne kosztujące poniżej 19 milionów VND mogą przejechać niemal 200 km na jednym ładowaniu, a do jazdy niektórymi modelami nie jest potrzebne prawo jazdy, dzięki czemu nadają się do użytku miejskiego.GĐXH - Segment motocykli elektrycznych o wartości poniżej 19 milionów VND staje się coraz bardziej dynamiczny i skutecznie zaspokaja potrzeby osób dojeżdżających do szkoły, pracy i w codziennych podróżach.
Argentyna pokonała „czarnego konia” — Republikę Zielonego Przylądka — po trzymających w napięciu 120 minutach.
Argentyna pokonała „czarnego konia” — Republikę Zielonego Przylądka — po trzymających w napięciu 120 minutach.(CLO) Dziś rano, 4 lipca, mimo że Lionel Messi nadal strzelał gole i bił kolejne rekordy, Argentyna musiała wytrzymać jeszcze bardzo trudne 120 minut gry, zanim w końcu pokonała „czarnego konia”, Republikę Zielonego Przylądka, wygrywając 3-2.

Późnym popołudniem w ostatniej klasie liceum jechałam na starym rowerze ulicą usłaną pachnącymi kwiatami osmantusa. Wiatr szarpał moją długą sukienkę i rozwiewał włosy, a mimo to serce dziwnie waliło mi w piersiach. Wtedy po raz pierwszy zdałam sobie sprawę, że czyjeś oczy milcząco na mnie patrzą. Uczucie było mgliste i melancholijne, i nawet teraz, ilekroć jesienią mijam tę ulicę, wciąż czuję ukłucie w sercu, zupełnie jak u tamtej uczennicy, którą kiedyś byłam. Niektóre nastoletnie romanse nie potrzebują nazw; samo trzymanie ich w sercu jak niedokończonej melodii jest wystarczająco piękne.

Są takie jesienne dni, które są dziwnie piękne, ze słońcem złotym jak miód, a jednocześnie delikatnym jak poranna mgła. Moja mama często nazywa je „przesiąkniętymi słońcem, mglistymi dniami”. Często spaceruję w takie poranki, czując ulgę, jakbym uwolniła się od zmartwień. W takie mgliste, słoneczne dni wszystko zdaje się zwalniać, pozwalając mi wyraźnie słyszeć szelest opadających liści, czuć świeży powiew wiatru i czuć, jak moja młodość delikatnie budzi się z każdym krokiem. W takie jesienne dni samo siedzenie w bezruchu sprawia, że ​​życie wydaje się tak piękne i niezapomniane.

Być może później, po doświadczeniu wielu innych pór roku z wiatrem, uśmiechnę się na wspomnienie tych chwil, niczym złoty liść powoli opadający w powietrzu, bez potrzeby wiedzy, kiedy uderzy w ziemię; sama chwila opadnięcia wystarczy, by upiększyć niebo.

A potem każdy potrzebuje jesieni, którą zapamięta, którą będzie pielęgnował. Jesieni piętnastu lat, cichej pierwszej miłości, smutku rozstania z przyjaciółmi, niespełnionych młodzieńczych marzeń. I ja, dwudziestolatka, też miałam taką jesień. Kto wie, może pewnego dnia, pośród zgiełku życia, nagle znów spotkam siebie w łagodnym spojrzeniu minionej jesieni, słysząc, jak moje serce szepcze znajomy szept: „Ach, więc miałam kiedyś taką piękną jesień!”.

Wysoko postawieni przywódcy partyjni i państwowi wysyłają listy i telegramy z gratulacjami dla Stanów Zjednoczonych z okazji Dnia Niepodległości.
Wysoko postawieni przywódcy partyjni i państwowi wysyłają listy i telegramy z gratulacjami dla Stanów Zjednoczonych z okazji Dnia Niepodległości.W listach gratulacyjnych i przesłaniach z okazji Dnia Niepodległości Stanów Zjednoczonych wysocy rangą przywódcy Partii i Państwa Wietnamskiego potwierdzili, że Wietnam uważa Stany Zjednoczone za jednego ze swoich strategicznie ważnych partnerów.
Starsi przywódcy Partii i Państwa Wietnamskiego wysyłają listy i telegramy z gratulacjami do Stanów Zjednoczonych z okazji Dnia Niepodległości.
Starsi przywódcy Partii i Państwa Wietnamskiego wysyłają listy i telegramy z gratulacjami do Stanów Zjednoczonych z okazji Dnia Niepodległości.W listach gratulacyjnych i przesłaniach z okazji Dnia Niepodległości Stanów Zjednoczonych wysocy rangą przywódcy Partii i Państwa Wietnamskiego potwierdzili, że Wietnam uważa Stany Zjednoczone za jednego ze swoich strategicznie ważnych partnerów.
Wzmocnienie przyjaźni między Wietnamem i Stanami Zjednoczonymi.
Wzmocnienie przyjaźni między Wietnamem i Stanami Zjednoczonymi.3 lipca delegacja Sił Lądowych USA na Pacyfiku, w ramach programu Partnerstwa Pacyfiku – Przyjaciele Pacyfiku 2026, pod przewodnictwem generała porucznika Joela Vowella, zastępcy dowódcy Sił Lądowych USA na Pacyfiku, złożyła wizytę kurtuazyjną w Dowództwie Wojskowym Prowincji Quang Tri.

    Źródło: https://www.qdnd.vn/van-hoa/van-hoc-nghe-thuat/ngay-nang-uom-suong-1011012