Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Bohaterskie wspomnienia żeńskiego oddziału milicji, który zestrzelił amerykański samolot.

Most Ta Vai przecina rzekę Sap, leżącą na drodze krajowej nr 6, w gminie Chieng Hac w prowincji Son La. Obszar ten był niegdyś głównym celem zaciekłych bombardowań Sił Powietrznych USA podczas wojny z Wietnamem Północnym. Ponad 60 lat temu 10 członkiń milicji z tego regionu dzielnie walczyło w obronie ojczyzny, dokonując wyczynu zestrzelenia amerykańskich samolotów i zapisując się w chwalebnym rozdziale historii narodu i kobiet z północno-zachodnich grup etnicznych.

Báo Tin TứcBáo Tin Tức29/04/2026

Podpis pod zdjęciem
Most Ta Vai, będący zabytkiem rangi prowincjonalnej w gminie Chieng Hac ( prowincja Son La ), upamiętnia bohaterski czyn 10 kobiet i żołnierzy 14. Batalionu Artylerii Przeciwlotniczej, którzy zestrzelili samolot podczas wojny ruchu oporu przeciwko USA.

Most Ta Vai, zbudowany w 1961 roku, znajduje się na ważnym szlaku komunikacyjnym łączącym Deltę Północną, dawny Interregion IV, z prowincją Son La i Górnym Laosem. W latach 1965–1968, kiedy Stany Zjednoczone nasiliły bombardowania północnych prowincji, nieustannie bombardowały kluczową infrastrukturę transportową; most Ta Vai padł ofiarą 46 nalotów bombowych, zrzucając 1272 bomby różnego rodzaju. W wyniku intensywnych bombardowań zniszczeniu uległy dwa przęsła mostu, co tymczasowo utrudniło ruch na drodze krajowej nr 6.

Jednak zgodnie z duchem „Opóźnienie tylko w godzinach, a nie w dniach” oraz „Jeśli wróg niszczy, naprawiamy i idziemy dalej; jeśli wróg niszczy, idziemy dalej”, milicja chroniąca most Ta Vai, wraz z żołnierzami 14. Batalionu Artylerii Przeciwlotniczej, dzielnie i wytrwale broniła pozycji, chroniąc pozycje obrony powietrznej i zapewniając płynny ruch. Od 31 sierpnia do 2 września 1965 roku armia i ludność odniosły miażdżące zwycięstwa, zestrzeliwując dwa myśliwce F-105 i pojmając amerykańskich pilotów.

Odwiedzając rodzinę pani Quàng Thị Lói w wiosce Tà Vài, w gminie Chiềng Hặc, mimo że ma 76 lat, wciąż nie może zapomnieć chwalebnych i dumnych lat, gdy brała udział w walkach w oddziale kobiecej milicji Yên Châu, ani opowieści o walkach w obronie mostu Tà Vài.

Pani Loi opowiadała, że ​​kobiecy oddział milicji Yen Chau składał się z 10 kobiet w wieku zaledwie 16-20 lat i był wyposażony w 10 karabinów. Po okresie szkolenia cały oddział bezpośrednio brał udział w walkach o obronę mostu Ta Vai. Na początku wszystkie były nieobeznane z sytuacją, ale dzięki zaangażowaniu żołnierzy i uczestnictwu w bitwach, stopniowo się do niej przyzwyczaiły. W tym czasie samoloty wroga nieustannie bombardowały dniem i nocą przez miesiące. Pomimo gradu bomb i pocisków, kobiece oddziały milicji nadal koncentrowały się na pilnowaniu, koordynacji i wspieraniu żołnierzy w walce, a także na niezłomnym utrzymywaniu pozycji.

Kontynuując opowieść pani Loi, pani Quang Thi Hon, również członkini kobiecego oddziału milicji Yen Chau, powiedziała, że ​​wzgórze za jej domem było kiedyś bazą bojową oddziału. „Nasza pozycja znajdowała się na tym wzgórzu, skąd wyraźnie obserwowaliśmy most Ta Vai. Ilekroć pojawiały się wrogie samoloty, przelatujące przez całą okolicę, szybko zajmowaliśmy pozycje i koordynowaliśmy działania z żołnierzami, aby odpowiedzieć ogniem”.

„2 września 1965 roku samoloty wroga krążyły bez przerwy, po czym F105 zanurkował, przygotowując się do zrzucenia bomb na most. Gdy samolot znalazł się w naszym polu widzenia, dowódca drużyny krzyknął „Ognia!” i wszyscy jednocześnie nacisnęli spust. Zaledwie kilka sekund później samolot stanął w płomieniach i rozbił się w kierunku gminy Tu Nang (dawniej). W tym momencie wszyscy byli przepełnieni emocjami, niezwykle podekscytowani, nie spodziewając się, że samolot może zostać zestrzelony z karabinów”.

„Następnie milicja, wraz z żołnierzami i cywilami, oceniła i zidentyfikowała strefę zrzutu spadochronów, szybko przybyła na miejsce zdarzenia i schwytała amerykańskiego pilota żywego. Pomimo głębokiej nienawiści do wroga, nasi żołnierze i cywile nadal traktowali go humanitarnie, udzielając mu pierwszej pomocy i opieki, zanim przekazali go lokalnym władzom” – powiedziała pani Hon.

Kobiety z milicji nie tylko bezpośrednio walczyły i zestrzeliwały wrogie samoloty, ale także pomagały żołnierzom i mieszkańcom w budowaniu fortyfikacji, transporcie broni oraz wciąganiu stanowisk strzeleckich i wieżyczek na wzgórza. Pomimo stromych zboczy, ciężarów i ogromnych wyzwań fizycznych, wszystkie były zdeterminowane do walki i poświęcenia w obronie ojczyzny; jednocześnie uczestniczyły w naprawie mostów i dróg, zasypywaniu lejów po bombach i zapewnianiu płynnego ruchu drogowego…

Podpis pod zdjęciem
Członkinie milicji Quàng Thị Lói (druga od lewej) i Quàng Thị Hổn (druga od prawej) z wioski Tà Vài w gminie Chiềng Hặc (prowincja Sơn La) opowiadają o swoim bohaterskim wyczynie, jakim było zestrzelenie amerykańskiego samolotu w przeszłości.

Minęło ponad 60 lat, a z 10 członkiń milicji z tamtych czasów pozostały tylko 4. Jednak te kobiety nadal ciężko pracują, budują gospodarkę swoich rodzin, aktywnie uczestniczą w lokalnych wydarzeniach i przekazują swoim dzieciom rewolucyjne tradycje naszego narodu. Medale Oporu przyznane przez Prezydenta członkiniom kobiecego oddziału milicji Yen Chau są najwyraźniejszym dowodem na to, że w młodości dzielnie walczyły o niepodległość i wolność Ojczyzny, poświęcając życie i krew.

Pan Lo Van Sieng, przewodniczący Stowarzyszenia Weteranów wioski Ta Vai w gminie Chieng Hac, powiedział, że osiągnięcie oddziału milicji kobiet Yen Chau jest powodem do dumy dla mieszkańców wioski i gminy. Nie tylko zestrzelili samolot, ale jest to również symbol solidarności między wojskiem a ludnością oraz niezłomnej woli tajskich kobiet z regionu północno-zachodniego, a w szczególności z prowincji Son La, podczas wojny oporu i obrony ojczyzny.

W 2004 r. Ludowy Komitet prowincji Son La uznał most Ta Vai za zabytek historyczny na szczeblu prowincji i uznał go za „czerwony adres” edukacji o tradycjach rewolucyjnych dla urzędników, studentów i ludu; świadectwo patriotyzmu, niezłomnej woli i odwagi armii oraz ludu Son La w wojnie oporu przeciwko amerykańskim imperialistom w celu ocalenia kraju.

Podpis pod zdjęciem
Dom rodziny pani Quàng Thị Lói we wsi Tà Vài, w gminie Chiềng Hặc, otrzymał wsparcie finansowe na budowę domów w ramach programu dla osób, które zasłużenie służyły rewolucji.

Quàng Thị Ly Diệp, uczennica klasy 12A7 w liceum Yên Châu, powiedziała, że ​​jest głęboko poruszona i dumna, słysząc, jak starsze kobiety opowiadają o bohaterskich wspomnieniach żeńskiego oddziału milicji zestrzeliwującego amerykańskie samoloty i o ich udziale w wojnie oporu w obronie ojczyzny. Zobowiązała się do pilnej nauki i pilnego treningu, aby w przyszłości mogła służyć swojej ojczyźnie i ojczyźnie, godnemu ogromnych poświęceń poniesionych przez poprzednie pokolenia, które dzielnie walczyły i ginęły, aby młodsze pokolenie mogło dziś żyć w pokoju.

Czas minął, a dawne pole bitwy pod Ta Vai tętni teraz nowym życiem, pokryte zielenią pokoju, z plantacjami mango, bananów, longanów i kawy uginającymi się pod ciężarem owoców. Niemniej jednak pamięć o członkiniach milicji, które lata temu zestrzeliły samolot, pozostaje żywa, budząc dumę i inspirując młodsze pokolenia oraz każdego obywatela do podtrzymywania ducha samowystarczalności i samodoskonalenia, współpracując z lokalnymi komitetami partyjnymi i władzami w celu budowy zielonej, szybko rozwijającej się i zrównoważonej prowincji Son La.

Source: https://baotintuc.vn/nguoi-tot-viec-tot/ky-uc-hao-hung-ve-tieu-doi-nu-dan-quan-ban-roi-may-bay-my-20260429174144913.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
KWIAT OGNIA

KWIAT OGNIA

Radość żołnierza wyspy

Radość żołnierza wyspy

prowadzący

prowadzący