Nigdy nie otrzymałem formalnego wykształcenia dziennikarskiego ani medialnego. Kiedy zaczynałem pracę w tym nowym środowisku, przydzielono mi stanowisko redaktora działu sztuki i kultury – było to trudne zadanie w zupełnie innym kontekście. Uczucie zagubienia i niezręczności było nieuniknione.
Jednak to właśnie podczas tej podróży „nauki przez działanie” otrzymałem od kolegów dedykowane wskazówki i instrukcje dotyczące technik nadawczych i telewizyjnych. Być może, jak ludzie, wiesz, z kim współpracować, gdy praca jest odpowiednia. Stopniowo adaptowałem się do pracy i czułem, że z dnia na dzień rozwijam się w tym nowym środowisku.
Reporter Pham Tang nakręcił sceny do teledysku „Love on the Border” w styczniu 2012 r. według scenariusza muzyka Duc Hoa.
Czas leci tak szybko, że nagle uświadamiam sobie, że zaangażowałam się w dziennikarstwo, nawet o tym nie wiedząc. Jestem pasjonatką tej pracy, kocham każdy reportaż, każde słowo, każdy dźwięk przekazywany publiczności. I wtedy zrozumiałam, że znalazłam kolejny zawód, który kocham: dziennikarstwo.
Rozmyślając o mojej ponad 20-letniej karierze dziennikarskiej, coraz bardziej uświadamiam sobie, że to nie tylko praca, ale także miejsce, w którym nauczyłam się żyć bardziej dynamicznie i twórczo oraz nieustannie odkrywać siebie na nowo.
Dziennikarstwo dało mi możliwość poszerzenia wiedzy, dostępu do różnorodnych źródeł informacji i bycia na bieżąco z nowymi trendami w społeczeństwie. To nie tylko praca polegająca na przekazywaniu informacji, ale także misja – dzielenie się wiedzą, krytyka, walka ze złem i negatywnością oraz szerzenie dobra i człowieczeństwa w życiu.
Jestem dumny, że dziennikarze przyczynili się do rzetelnego relacjonowania palących wydarzeń społecznych, od klęsk żywiołowych i epidemii po ważne wydarzenia w kraju. W takich momentach my, dziennikarze, jesteśmy zawsze obecni, aby szybko i rzetelnie informować ludzi. Dlatego w głębi duszy uważam, że dziennikarstwo to wspaniały, pionierski i humanitarny zawód.
Nawet w czasie wojny dziennikarze stawiali czoła niebezpieczeństwom, zapuszczając się na pole bitwy, aby relacjonować zwycięstwa i przekazywać autentyczne obrazy z linii frontu aż po tyły; jednocześnie zachowując cenne chwile i wspomnienia z długiej walki oporu narodu.
Kompozytor Duc Hoa w tajemnicy zawsze jest wdzięczny za punkt zwrotny, który doprowadził go do BPTV.
Gdy kraj wkroczył w okres pokoju , odbudowy i rozwoju, zespół dziennikarzy kontynuował chwalebną tradycję wietnamskiego dziennikarstwa rewolucyjnego. Wiele poważnych spraw, negatywnych incydentów i przypadków korupcji zostało ujawnionych i nagłośnionych dzięki silnemu i odważnemu zaangażowaniu dziennikarzy.
Historia wietnamskiego dziennikarstwa szczyci się przywódcą Nguyen Ai Quoc – założycielem gazety Thanh Nien (Młodzież) 21 czerwca 1925 roku w Kantonie w Chinach. Od tego momentu oficjalnie narodziła się rewolucyjna prasa Wietnamu. Później wielu wysoko postawionych przywódców Partii i Państwa było również dziennikarzami, których strategiczne teksty przyczyniły się do rozwoju kraju na każdym etapie.
Dla mnie osobiście mój wkład w dziennikarstwo i mój wspólny dom, BPTV, może być skromny, ale zawsze jestem potajemnie wdzięczny za punkt zwrotny w moim życiu, który doprowadził mnie do BPTV. W ciągu 22 lat pracy w BPTV, z osoby cichej, przyzwyczajonej do pracy za kulisami, stałem się dzięki dziennikarstwu bardziej dynamiczny, pewny siebie i kompetentny. Dziennikarstwo dało mi nie tylko pracę i nowe relacje, ale także nowe życie – podróż pełną rozwoju i poświęcenia. I oczywiście: kocham dziennikarstwo.
Źródło: https://baobinhphuoc.com.vn/news/636/173618/nghe-bao-nghe-de-yeu






Komentarz (0)