W prowincji Binh Thuan pan Mai Van Lam i kilkunastu rybaków w mieście Phan Thiet zarabia na życie nurkowaniem w celu połowu małży, które sprzedają za 150 000–200 000 VND za kilogram.
Około godziny 8:00, przy spokojnym morzu i łagodnym wietrze, pan Lam z okręgu Ham Tien przywiązał swój sprzęt do zbierania małży oraz boję do swojego starego motocykla i pojechał na plażę Mui Ne, około trzech kilometrów od swojego domu. Po dotarciu na miejsce pan Lam zepchnął boję do wody, przymocował do niej swój zasilany bateryjnie sprzęt do nurkowania i odholował ją na morze, około 15 metrów od brzegu.
Pan Mai Van Lam wypycha boję i sprzęt do nurkowania w morze u wybrzeży Mui Ne, przygotowując się do nurkowania w poszukiwaniu małży. Zdjęcie: Viet Quoc
Wcześniej ten nurek, który łowił małże, przywiązał sobie do pasa ciężki ołowiany ciężarek, aby ułatwić sobie zanurzanie podczas nurkowania. Pan Lam, nosząc gogle i rurkę o długości ponad 5 metrów, podłączoną do zasilanej bateryjnie sprężarki tlenowej, zanurzył się w wodzie, trzymając w dłoni zaostrzony żelazny pręt o długości około 60 cm.
Co 10-15 minut wynurza się, żeby odpocząć, zdejmuje rurkę, żeby zaczerpnąć świeżego powietrza, i opróżnia kilka świeżo złowionych małży do siatkowego koszyka na pływaku. „Ta praca wymaga dobrego zdrowia; zanurzenie w wodzie jest bardzo męczące” – powiedział pan Lam.
Podczas nurkowania rybak wbija ostry koniec żelaznego pręta w piasek, aby go zbadać. Jeśli zauważy unoszące się pęcherzyki powietrza, wie, że pod piaskiem znajdują się małże. Wygrzebuje piasek na 20-30 cm, łapie małże i wkłada je do siatkowego worka przypiętego do paska. Kontynuuje ten proces nurkowania wzdłuż wybrzeża Mui Ne – Ham Tien w poszukiwaniu małży.
Codziennie spędza około 6 godzin pod wodą, od 8:00 do 14:00, po czym pakuje sprzęt i wynosi go na brzeg. Pan Lam twierdzi, że z każdego nurkowania pozyskuje około 5 kg małży, które sprzedaje po 100 000–200 000 VND za kg, w zależności od wielkości. Średnio zarabia 600 000–700 000 VND za wyprawę.
Rybak Nguyen Nam z małżami, które właśnie złowił w Morzu Rang. Zdjęcie: Viet Quoc.
Na plaży Rang, około 3,5 km dalej, pan Nguyen Nam, rybak z okręgu Ham Tien, właśnie zanurkował i złowił prawie dziesięć kilogramów małży. Zdjął kostium kąpielowy i usiadł, aby posegregować małże według wielkości, wkładając je do dwóch koszy. Miał prawie 4 kilogramy dużych małży (25-30 małży na kilogram), a resztę stanowiły mniejsze małże (40-50 małży na kilogram).
Po uporządkowaniu boi, sprężarki powietrza i przewodów, pan Nam starannie przywiązał je do swojego motocykla i pojechał na targi owoców morza, aby kupować i sprzedawać. Duże małże kupowano za 200 000 VND, a mniejsze osiągały cenę 100 000–150 000 VND za kilogram.
„Dzisiaj był dobry dzień, zarobiłem ponad milion dongów” – powiedział pan Nam, dodając, że ten zawód jest nieprzewidywalny; zdarzają się dni, kiedy morze jest wietrzne i udaje im się złowić tylko kilkadziesiąt ryb, „tyle, żeby zabrać je do domu na posiłek”.
Rybacy z Phan Thiet twierdzą, że małże żyją w piasku na plażach przybrzeżnych, gdzie przypływy i odpływy przybierają i odpływają. Plaże od Hoa Thang do Mui Ne w Phan Thiet obfitują w duże małże, dlatego rybacy często nurkują, aby je złowić. Jednak nie łowią małży codziennie. Nurkują tylko wtedy, gdy morze jest spokojne, a woda przejrzysta, ponieważ wtedy małże są wyraźnie widoczne. W sztormowe dni robią sobie przerwę i przechodzą do innych zajęć.
Małże morskie łowione przez nurków w wodach u wybrzeży Phan Thiet. Zdjęcie: Viet Quoc.
Małże to mięczaki dwuskorupowe, które zazwyczaj żyją wzdłuż wód przypływowych w morzu. Ich dieta składa się z planktonu, alg i detrytusu zalegającego w piasku. Małże występujące w wodach Phan Thiet są zazwyczaj lśniąco brązowe, jasnobrązowe lub białe z brązowymi smugami. Ponieważ hodowla małży nie jest jeszcze rozwinięta lokalnie, większość małży pozyskuje się ze środowiska naturalnego.
Pani Le Thi Be, kupująca owoce morza w Phan Thiet, powiedziała, że małże złowione w Morzu Phan Thiet są dorodne, mają aromatyczny smak i są sprzedawane przez restauracje po wyższych cenach niż małże hodowlane importowane z innych miejsc. „Koneserzy owoców morza potrafią od razu rozpoznać, czy małż pochodzi z dzikiego połowu, czy z hodowli” – powiedziała pani Be.
Według opublikowanych badań, mięso małży jest bardzo pożywne i korzystne dla zdrowia człowieka. Zawiera wiele składników odżywczych, takich jak białko, tłuszcz, witaminę B12, witaminę C oraz różne pierwiastki śladowe, w tym cynk, żelazo, potas, wapń i mangan.
Żywe małże, po zakupie, należy moczyć w czystej wodzie z kilkoma plasterkami chili przez dwie godziny, aby uwolniły cały brud i piasek. Małże służą do przygotowywania wielu pysznych dań, takich jak owsianka, zupa, smażone z trawą cytrynową i chili, smażone z kokosem, satay, gotowane na parze z trawą cytrynową itp. Spośród nich, małże gotowane na parze z trawą cytrynową są najłatwiejsze w przygotowaniu i najpopularniejsze w nadmorskim mieście Phan Thiet.
Viet Quoc
Link źródłowy






Komentarz (0)