TPO – Nguyen Thi Minh urodziła się niewidoma z powodu działania środka Agent Orange, który zażył jej dziadek, ale mimo to starała się nauczyć czytać i pisać, a następnie zdała egzamin wstępny na uniwersytet. Aby zarobić na utrzymanie, Minh pracuje jako uliczny śpiewak, zarabiając 250 000 VND za 7-godzinną sesję.
TPO – Nguyen Thi Minh urodziła się niewidoma z powodu działania środka Agent Orange, który zażył jej dziadek, ale mimo to starała się nauczyć czytać i pisać, a następnie zdała egzamin wstępny na uniwersytet. Aby zarobić na utrzymanie, Minh pracuje jako uliczny śpiewak, zarabiając 250 000 VND za 7-godzinną sesję.
Nguyen Thi Minh (urodzona w 2003 roku w gminie Quang Cat w dystrykcie Quang Xuong w prowincji Thanh Hoa ) powiedziała, że jest drugą z trojga rodzeństwa. Jednak tuż po urodzeniu u Minh zdiagnozowano wrodzoną ślepotę z powodu działania środka Agent Orange, który zażył jej dziadek.
| Nguyen Thi Minh słuchała dźwięków w telefonie, aby zebrać informacje. |
Kiedy Minh osiągnął wiek szkolny, również pragnął chodzić do szkoły, tak jak jego rówieśnicy. Jednak ze względu na niewidomość Minha, jego rodzina nie wiedziała, jak go wspierać.
Dowiedziawszy się o sytuacji Minha, Stowarzyszenie Niewidomych Prowincji Thanh Hoa przyjęło go do swojego ośrodka. Tam Minh zapoznał się z alfabetem Braille'a.
Po ukończeniu szkoły średniej Minh został przyjęty do Ośrodka dla Niewidomych i Słabowidzących Nhat Hong (w Ho Chi Minh City). W tym czasie zakonnice zapewniały Minh książki w alfabecie Braille'a i wsparcie w nauce. Przez trzy lata Minh był wyróżniającym się uczniem w ośrodku.
Minh udał się do swojego pokoju na drugim piętrze. |
Ze względu na sytuację rodzinną Minh mieszkał głównie poza domem i był samodzielny od czasów szkoły podstawowej. „Nauczyciele mogli pomóc tylko trochę; resztę musiałem sam ogarnąć. Ale ponieważ nie znałem drogi, mama musiała zostawać ze mną przez jakiś czas w każdym nowym miejscu, nawet przez trzy miesiące, aby mnie prowadzić i pomóc mi zapoznać się z okolicą, zanim wrócimy do domu” – zwierzył się Minh.
W 2023 roku Minh ukończyła liceum z doskonałymi wynikami. Na podstawie swojego indeksu złożyła podania na trzy uniwersytety. Niespodziewanie wszystkie trzy uczelnie wysłały jej listy akceptacyjne. Po dokładnym rozważeniu Minh zdecydowała się na Uniwersytet Nauk Społecznych i Humanistycznych w Hanoi , gdzie studiowała psychologię.
Minh wziął udział w wycieczce na świeżym powietrzu. |
Z dala od domu i rodziny, droga edukacyjna Minh była pełna trudności. Chociaż nauka w Hanoi jest bezpłatna, koszty utrzymania i transportu wciąż muszą być pokrywane. Tymczasem w domu jej rodzina jest uważana za bliską ubóstwa, a ojciec jest poważnie chory, przez co cały ciężar spoczywa na barkach matki. Z tego powodu Minh ma nadzieję podzielić się tym ciężarem z matką.
W październiku 2023 roku Minh została zatrudniona przez charytatywny zespół śpiewaczy w Hanoi. Jej zadaniem było śpiewanie na skrzyżowaniach i rozjazdach, zgodnie z ustaleniami zespołu.
Zgodnie z wymogami, praca rozpoczyna się codziennie od 15:00 do 22:00 (7 godzin), z godziną śpiewu i godziną odpoczynku. Po ukończeniu pełnego wymiaru czasu, artyści otrzymują 250 000 VND za występ. Jeśli podczas występu pada deszcz i zespół musi zakończyć go wcześniej, nie otrzymują wynagrodzenia. „Mam tylko nadzieję, że za każdy występ nie będzie padać. Bo jeśli będzie padać, to wszystko na nic” – powiedział Minh.
Nguyen Thi Minh jest obecnie studentką drugiego roku psychologii. |
Pieniądze zarobione na „śpiewach ulicznych” pomagały matce ulżyć jej ciężarowi, ale odbywało się to kosztem jej zdrowia. Każdego dnia Minh musiała spędzać około siedmiu godzin na zakurzonych ulicach. Co więcej, po każdym występie była wyczerpana; zanim skończyła brać prysznic, była już po 23:00. Szybko zjadała miskę ryżu i kładła się spać, żeby nabrać sił. W rezultacie nie miała już czasu na naukę.
Na początku maja 2024 roku Minh poinformowała kierownika zespołu teatralnego, że chce odejść, aby skupić się na nauce. Jednak gdy Minh zaproponowała odejście, mężczyzna o imieniu Hai (kierownik zespołu) odmówił wypłaty jej wynagrodzenia, twierdząc, że odeszła bez wypowiedzenia. Do dziś zespół jest jej winien prawie 2 miliony VND, powiedziała Minh.
Minh powiedziała, że jej miesięczne koszty utrzymania wynoszą około 3 milionów VND. Dlatego nadal chce znaleźć pracę na pół etatu. „Mam nadzieję znaleźć pracę, która mi odpowiada, na przykład czytanie pocztówek, nagrywanie głosu, korepetycje, prowadzenie programów, haftowanie koralikami, robienie na drutach lub pisanie treści medialnych” – powiedziała Minh.
W rozmowie z gazetą Tien Phong po południu 18 listopada Hai, kierownik zespołu teatralnego, przyznał, że nie wypłacił jeszcze Nguyen Thi Minh wynagrodzenia. Stwierdził, że Minh nadal jest winna 1 250 000 VND za pięć przedstawień. Jednak z powodu zajętości powrotu do domu na wesele, „zapomniał” zapłacić Minh pełną kwotę. O godzinie 17:00 18 listopada Hai przelał Minh 1 000 000 VND jako zapłatę.
Nguyen Thi Minh potwierdziła również, że otrzymała 1 milion VND na rachunek bankowy.
Źródło: https://tienphong.vn/nghi-luc-cua-nu-sinh-vien-mu-post1692589.tpo






Komentarz (0)