W swoim domu w gminie Son Kien pani Nguyen Thi Nhat żywo pamięta dzień, w którym jej towarzysze przybyli, by pomóc jej w budowie nowego domu. Ona i jej mąż są inwalidami wojennymi, którzy przez wiele lat walczyli o przetrwanie w swoim starym, zrujnowanym domu. Kiedy Stowarzyszenie Weteranów Szlaku Truong Son – Ho Chi Minh w prowincji zmobilizowało 70 milionów VND na budowę nowego domu, była tak wzruszona, że przez wiele nocy nie mogła spać. „Ten dom symbolizuje braterstwo naszych towarzyszy. Podczas wojny razem stawialiśmy czoła bombom i kulom, a teraz, na starość, wspieramy się nawzajem” – powiedziała pani Nhat, a w jej oczach pojawiły się łzy.

Stowarzyszenie Tradycyjne Szlaku Truong Son – Ho Chi Minha z prowincji odwiedza swoich członków. Zdjęcie: TRUC LINH
Pan Luu Xuan Nghi, przewodniczący Stowarzyszenia Weteranów Szlaku Truong Son – Ho Chi Minh w prowincji An Giang, powiedział, że na początku tworzenia Komitetu Łącznikowego Żołnierzy Truong Son w byłej prowincji Kien Giang, liczba członków wynosiła zaledwie ponad 50, głównie w dystryktach Rach Gia, Chau Thanh, Tan Hiep i Hon Dat. W 2014 roku oficjalnie powołano Stowarzyszenie Weteranów Szlaku Truong Son – Ho Chi Minh w prowincji Kien Giang. Po połączeniu jednostek administracyjnych, Stowarzyszenie zmieniło nazwę na Stowarzyszenie Weteranów Szlaku Truong Son – Ho Chi Minh w prowincji An Giang . Do tej pory stowarzyszenie liczy 269 członków aktywnych w wielu miejscowościach w całej prowincji.
Na przestrzeni lat stowarzyszenie pomogło w budowie czterech nowych domów dla członków borykających się z trudnościami mieszkaniowymi i wyremontowało siedem zniszczonych domów. Niektóre domy powstały dzięki składkom z oszczędności członków, a inne otrzymały dodatkowe wsparcie od dobroczyńców. Pani Nguyen Thi Hoi, mieszkanka gminy Son Kien, otrzymała 70 milionów VND na budowę nowego domu. W strefie specjalnej Kien Hai panowie Nguyen Van Thanh i Nguyen Quoc Toan otrzymali wsparcie na budowę domów ze składek członków stowarzyszenia. „Wielu członków jest w podeszłym wieku i ich zdrowie się pogarsza, ale nadal starają się dzielić ze sobą stopniowo. Niektórzy wkładają pracę, inni pieniądze, a jeszcze inni mobilizują dodatkowe zasoby, aby ich towarzysze mieli godne mieszkania na starość” – powiedział pan Luu Xuan Nghi.
Oprócz budowania domów, członkowie wpłacają również pieniądze na otwieranie kont oszczędnościowych dla osób w trudnej sytuacji, odwiedzają chorych oraz oferują pomoc i wsparcie w chwilach żałoby. Pan Pham Van Do, członek Stowarzyszenia Weteranów Szlaku Truong Son – Ho Chi Minh w prowincji, mieszkający w okręgu Rach Gia, powiedział: „Każdego 27 lipca lub w tradycyjny dzień weterani spotykają się i wspominają dawne czasy do południa, a nawet popołudnia”.
W maju, w przededniu rocznicy otwarcia Szlaku Ho Chi Minha, Stowarzyszenie Tradycji Szlaku Ho Chi Minha Truong Son z prowincji odwiedziło pana Dao Van Chuyena, 65-letniego członka partii i żołnierza, który służył wzdłuż Szlaku Truong Son, przy Drodze Krajowej 9 w południowym Laosie oraz na laotańskim polu bitwy, mieszkającego w okręgu Rach Gia. Pomimo podeszłego wieku i wolniejszego tempa, pan Chuyen żywo pamięta każdy odcinek szlaku, każdy marsz i każdego towarzysza, z którym dzielił te trudne lata. Ściskając dłoń pana Luu Xuan Nghi, pan Chuyen poradził: „Dopóki jesteś zdrowy, postaraj się utrzymać stowarzyszenie, abyśmy mieli miejsce spotkań i odnawiania więzi. Młodsze pokolenie nie zna wszystkich historii przeszłości; dopóki możemy je opowiadać, musimy to robić”.
Według pana Luu Xuan Nghi, wielu członków angażuje się teraz w działalność społeczną. Pan Nghi powiedział: „Wszyscy członkowie się starzeją, niektórzy cierpią na bóle nóg, inni na bóle pleców, inni mają trudności z chodzeniem, ale ilekroć słyszą, że któryś z towarzyszy ma kłopoty, zawsze sobie nawzajem pomagają”.
TRUC LINH
Źródło: https://baoangiang.com.vn/nghia-tinh-cuu-chien-binh-thoi-binh-a485934.html






Komentarz (0)