
Zegar kadzidłowy z XVII w. – lat 50. XX w. – Zdjęcie: GRUPA MUZEUM NAUKI
Przez tysiące lat cywilizacje próbowały mierzyć czas za pomocą różnych narzędzi.
Starożytni Egipcjanie używali zegarów wodnych od około 1350 roku p.n.e. Urządzenia te działały w oparciu o stosunkowo stały przepływ wody z pojemnika, w połączeniu z oznaczeniami wskazującymi czas.
Jednak zarówno wodomierze, jak i zegary słoneczne mają jedną wspólną cechę: użytkownicy muszą obserwować wskazania wzrokowo. Jest to uciążliwe w nocy lub przy słabym oświetleniu.
Wnętrze zegara wykonanego z kadzidła - Źródło: YOUTUBE/SHIBUI
Dlatego w starożytnych Chinach, przed rokiem 520 n.e., rzemieślnicy i uczeni opracowali zegary kadzidłowe – urządzenia, które wykorzystywały stałe tempo spalania kadzidła do pomiaru czasu.
Najprostsza forma tego typu zegara składa się ze świec lub kadzidełek oznaczonych w określonych odstępach. Gdy kadzidło wypali się do określonego punktu, użytkownik może określić liczbę godzin, które upłynęły.
Jednakże, jak podaje IFLScience, w bardziej zaawansowanych wersjach stosuje się kadzidło w proszku ułożone na tacy w długie linie lub skomplikowane kształty.
Unikalność polega na tym, że znaczniki czasu są wykonane z różnych zapachów. Gdy płomień pali się w każdej sekcji, w powietrzu unosi się charakterystyczny zapach, pozwalając zarządcy poznać aktualną godzinę bez patrzenia na zegarek. Innymi słowy, można „powąchać”, aby określić godzinę.
Niektóre zegary kadzidłowe posiadają również mechanizm dźwiękowy. Gdy kadzidło przepala się przez sznurek lub małą podstawkę, metalowe kulki spadają na tackę poniżej, wydając dźwięk sygnalizujący początek nowej godziny.
Kadzielnice były kiedyś używane w świątyniach, pałacach oraz przez uczonych w Chinach i Japonii.
Choć dziś został on całkowicie zastąpiony przez nowoczesne urządzenia, wynalazek ten nadal uważa się za dowód ludzkiej pomysłowości w rozwiązywaniu pozornie prostych problemów, jak pomiar czasu.
Source: https://tuoitre.vn/ngui-de-biet-gio-phat-minh-doc-la-cua-nguoi-xua-20260529131853312.htm








Komentarz (0)