Na dzień przed pełnią księżyca w siódmym miesiącu księżycowym wiele rodzin i przedsiębiorstw w Starej Dzielnicy Hanoi przygotowuje ofiary na chodnikach, pali papier wotywny oraz rozsypuje ryż i sól, aby modlić się o szczęście i odpędzić nieszczęścia.
Na dzień przed pełnią księżyca w siódmym miesiącu księżycowym wiele rodzin i przedsiębiorstw w Starej Dzielnicy Hanoi przygotowuje ofiary na chodniku, pali papier wotywny i rozrzuca ryż i sól, aby modlić się o powodzenie i odpędzić pecha.
| Dzień przed pełnią księżyca w siódmym miesiącu księżycowym mieszkańcy Starego Miasta w Hanoi wystawiali ofiary dla Głodnych Duchów na chodnikach, aby odprawić rytuały. Proste ofiary obejmowały ubrania, ryż, sól, owoce, przekąski, prażony ryż i słodkie ciastka. Według właścicieli małych firm, oprócz składania ofiar w domach, składają je również w swoich sklepach, aby wyrazić szacunek i nadzieję na pomyślny rok. |
| Zdjęcie przedstawia firmę zlokalizowaną przy ulicy Hang Ngang. Właściciel powiedział, że ofiary i papier wotywny zostały przygotowane poprzedniego popołudnia. Rodziny decydują się na odprawienie rytuału wcześniej, ponieważ wierzą, że po południu 15 lipca (według kalendarza księżycowego) bramy podziemi zamykają się, a wszystkie duchy powracają. |
| Anna (turystka) powiedziała: „Przeszłam z targu Dong Xuan do tego miejsca, około 1 km, i zobaczyłam kilkanaście rodzin palących papierowe pieniądze. Myślę, że to ważny dzień w wietnamskiej kulturze, a widok był dość dziwny”. |
| Pan Ha Manh Long (z ulicy Ta Hien) siedzi przed swoim domem i pali papier wotywny po zakończeniu ceremonii. Pan Long powiedział, że jego rodzina ma zwyczaj odprawiania ceremonii wcześniej o tej porze roku, aby uniknąć pośpiechu. |
| Tuż obok sąsiad Longa właśnie wrócił z targu i przygotowywał ofiary na popołudniową ceremonię. |
| Aby dym nie przeszkadzał przechodniom, wiele rodzin starannie oddziela stosy fałszywych pieniędzy przed ich spaleniem. |
| Po rytuale palenia papieru wotywnego, popioły polewa się winem ryżowym. Ryż i sól rozsypuje się na drodze, aby ofiarować je duchom i odpędzić pecha. |
| Rodzina z ulicy Hang Bong zainwestowała 600 000 VND w zepsuty bęben pralki, aby wykorzystać go jako piec do spalania ofiar wotywnych. Właścicielka domu wyjaśniła, że ta metoda zapobiega dymieniu, pozwala na szybkie spalenie ofiar i zapobiega roznoszeniu popiołu na ulicę przez wiatr. |
| Mimo to wiele osób nadal rozrzuca na chodnikach papierowe ofiary wotywne, a następnie pali je, podczas gdy wokół nich poruszają się pojazdy. |
(według Vietnamnetu)
Source: https://baoquocte.vn/nguoi-ha-noi-dot-vang-ma-khap-via-he-khach-tay-thay-la-mat-282959.html








Komentarz (0)