Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Kobieta wpadła do studni o głębokości 30 metrów.

Po wpadnięciu do studni o głębokości 30 metrów, pani U przez sześć godzin brnęła przez ciemność, starając się zachować spokój i utrzymać ciało na powierzchni.

ZNewsZNews29/05/2026

29 maja lekarze z Oddziału Urazów Ortopedycznych i Oparzeń w Szpitalu Ogólnym Prowincji Gia Lai (oddział Pleiku, prowincja Gia Lai) monitorowali i leczyli obrażenia pani HTU (urodzonej w 1978 r., zamieszkałej w oddziale Hoi Phu, prowincja Gia Lai), której przytrafiła się wpadnięcie do studni o głębokości blisko 30 metrów.

roi xuong gieng anh 1

Studnia, do której wpadła pani U. Zdjęcie: Tien Phong.

Wciąż wstrząśnięta, wspominała, że ​​była uwięziona przez około sześć godzin w ciemnej, głębokiej studni. Jej głos był ochrypły, gdy wołała o pomoc przez całą noc.

Wspominając incydent, pani U podzieliła się informacją, że po południu 28 maja udała się na plac budowy, który był rozbierany na skrzyżowaniu ulic Nguyen Van Linh i Nguyen Viet Xuan (dzielnica Hoi Phu), aby zebrać złom. Szukając plastikowych butelek, przypadkowo nadepnęła na szklaną taflę luźno zasłaniającą otwór studni i upadła prosto w dół.

„Kiedy upadłam, moja stopa mocno uderzyła w dno studni. Na szczęście poniżej była woda, która sięgała ponad połowę mojego wzrostu, więc zmniejszyła siłę uderzenia. Na początku spanikowałam, więc nie bolało, ale po chwili poczułam ostry ból, bo kawałek szkła wbił mi się w prawą stopę” – opowiadała.

Po omacku, miotając się w ciemności, starała się zachować spokój, trzymając się otworów drabiny wzdłuż krawędzi studni, aby utrzymać się na powierzchni i jednocześnie nieustannie wzywając pomocy. Próbowała wspiąć się przez otwory drabiny, ale zwichnęła ramię, przez co wpadła z powrotem do głębokiej studni.

Woda w nocy robiła się zimniejsza, a brak powietrza utrudniał pani U oddychanie, ale mimo to próbowała wzywać pomocy.

roi xuong gieng anh 2

Władze uratowały ofiarę. Zdjęcie: Tien Phong.

Około godziny 20:00 tego samego dnia, niektórzy ćwiczący w pobliżu usłyszeli wołanie o pomoc. Pobiegli zbadać sprawę i odkryli panią U. uwięzioną na dnie głębokiej studni. Słysząc wołanie ludzi dochodzące z otworu studni, pani U. poczuła się uspokojona. Władze bezpiecznie ją uratowały.

Dr Phan Duc Thang, zastępca ordynatora Oddziału Ortopedii i Urazów, poinformował, że pacjent U doznał złamań trzech kości stopy. Lekarz opatrzył rany, założył opatrunki gipsowe w celu stabilizacji i kontynuował monitorowanie leczenia pacjenta.

Znalezienie i uratowanie poszkodowanego w ciągu około 6 godzin to czas natychmiastowy. Jeśli sytuacja trwa noc lub dłużej niż 24 godziny, poszkodowany narażony jest na niewydolność oddechową, wyczerpanie, infekcję, a nawet stany zagrażające życiu.

Źródło: https://znews.vn/nguoi-phu-nu-roi-xuong-gieng-sau-30-m-post1655356.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
prowadzący

prowadzący

przyśpieszenie

przyśpieszenie

festiwal balonów na ogrzane powietrze

festiwal balonów na ogrzane powietrze