Po pokonaniu ponad 8000 km z Buenos Aires, aby przygotować się do obrony tytułu na Mistrzostwach Świata w 2026 roku, argentyńska reprezentacja spotkała się z surowym „powitaniem” ze strony natury. Zespół Lionela Scaloniego, stacjonujący w Kansas City (Missouri), spędził godziny w niepokoju, gdy przez okolicę przetaczała się potężna burza z tornadami.
Około 1:45 w nocy wyjące syreny alarmowe obudziły Messiego i jego kolegów z drużyny. Potężny wiatr całkowicie zerwał ogrodzenie ochronne z argentyńskim herbem otaczające hotel.
Nagranie z miejsca zdarzenia pokazuje powalone drzewa i zerwane bariery, tworząc obraz zniszczenia na obozie treningowym mistrza świata . Ciekawostką, którą zauważyli lokalni reporterzy, jest to, że gigantyczny plakat Messiego wiszący przed hotelem przetrwał nienaruszony mimo gwałtownej zimy.
Pomimo nieoczekiwanego incydentu, argentyńska drużyna szybko się ustabilizowała i rozpoczęła pierwszy trening w Narodowym Centrum Wydajności Compass Minerals. Zgodnie z harmonogramem, „Albiceleste” rozegrają dwa mecze towarzyskie przed oficjalnym rozpoczęciem turnieju – z Hondurasem w Teksasie i Islandią w Alabamie.
W fazie grupowej Mistrzostw Świata 2026 Argentyna zmierzy się z Algierią (17 czerwca), Austrią (23 czerwca) i Jordanią (28 czerwca). Jeśli zagrają na miarę swoich możliwości, drużyna Scaloniego ma duże szanse na awans do kolejnej rundy jako zwycięzca grupy J.
Źródło: https://znews.vn/nha-vo-dich-world-cup-bi-bao-lon-tan-cong-post1656319.html
Komentarz (0)