
Ceny ropy naftowej rosną drugą sesję z rzędu.
Na zamknięciu sesji w poniedziałek (2 czerwca) rynek energii odnotował silny wzrost cen wszystkich pięciu surowców w grupie. W szczególności ceny dwóch surowców ropy naftowej wzrosły o prawie 3%, pomimo planów OPEC+ dotyczących dalszego zwiększania produkcji w lipcu.
Ceny ropy WTI wzrosły o 2,85%, osiągając 62,52 USD za baryłkę. Tymczasem ceny ropy Brent również wzrosły z 62,78 USD za baryłkę do 64,63 USD za baryłkę, co stanowi wzrost o 2,95%.
Trzeciego dnia napięcia geopolityczne doprowadziły do wzrostu cen ropy naftowej. Według Wietnamskiej Giełdy Towarowej (MXV), na zamknięciu sesji 3 czerwca sektor energetyczny nadal odnotowywał wzrosty we wszystkich pięciu surowcach.
Ceny ropy Brent wzrosły o 1,55% do 65,63 dolarów za baryłkę, a ceny ropy WTI wzrosły o 1,42% do 63,41 dolarów za baryłkę – obie ceny osiągnęły najwyższe poziomy w ciągu ostatnich trzech tygodni.
31 maja Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC+) i jej partnerzy oficjalnie ogłosili kolejny wzrost produkcji w lipcu, do 411 000 baryłek dziennie. To trzeci miesiąc z rzędu, w którym OPEC+ zwiększa produkcję ropy naftowej.
Początkowe prognozy wzrostu produkcji wzbudziły obawy o globalną nadpodaż, a także o nierozwiązany problem przekroczenia kwot produkcyjnych przez niektóre państwa członkowskie.
Jednak według analiz ekspertów, wielu inwestorów spodziewało się jeszcze większego wzrostu produkcji niż obecnie. Goldman Sachs prognozuje, że sierpień może stać się czwartym z rzędu miesiącem, w którym OPEC+ zwiększy produkcję o 411 000 baryłek dziennie, powołując się na cykliczny wzrost konsumpcji w nadchodzącym lecie, które jest również szczytem sezonu turystycznego dla Amerykanów.
Tymczasem spadek indeksu dolara amerykańskiego o 0,63% 2 czerwca sprawił, że ropa naftowa stała się bardziej atrakcyjna dla inwestorów posiadających inne waluty. Utrzymujące się zawiłości geopolityczne, w połączeniu z różnicami zdań między USA a Iranem w sprawie ich programów nuklearnych oraz napięciami między Rosją a Ukrainą, dodatkowo wzmocniły wzrostowy trend na rynku ropy naftowej.

Powstają pytania odnośnie popytu na benzynę i olej napędowy.
Jednakże w środę (4 czerwca) wzrostowa dynamika cen ropy naftowej, obserwowana w trakcie dwóch poprzednich sesji handlowych, została zatrzymana, gdy Amerykańska Agencja Informacji Energetycznej (EIA) ogłosiła, że zapasy komercyjnej ropy naftowej w USA zmniejszyły się o 4,3 mln baryłek w tygodniu kończącym się 30 maja.
Na zamknięciu sesji 4 czerwca na rynku energii dominowały kolory czerwone, gdyż wszystkie pięć towarów z tej grupy jednocześnie zmieniło kurs i straciło na wartości.
Na zamknięciu ceny ropy Brent spadły poniżej 65 dolarów za baryłkę, ustabilizowując się na poziomie 64,86 dolarów za baryłkę, co oznacza spadek o około 1,17%. Podobnie ceny ropy WTI spadły o około 0,88% do 62,85 dolarów za baryłkę.
Jednak 5 czerwca ceny ropy naftowej odbiły i wznowiły trend wzrostowy dzięki pozytywnym informacjom dotyczącym globalnych relacji handlowych, co dodatkowo wzmocniło optymistyczne nastroje na rynku.
Na zamknięciu ceny ropy Brent powróciły do poziomu 65 USD/baryłkę, ustabilizowując się na poziomie 65,34 USD/baryłkę, co oznacza wzrost o 0,74%. Ceny ropy WTI również odnotowały wzrost o 0,83%, osiągając poziom 63,37 USD/baryłkę.
Napięcia w stosunkach handlowych między USA i Chinami nieco osłabły po rozmowie telefonicznej między prezydentem USA Donaldem Trumpem i prezydentem Chin Xi Jinpingiem.
Dodatkowo informacja, że deficyt handlowy USA w kwietniu gwałtownie spadł z ponad 138 miliardów dolarów (w marcu) do 61,6 miliardów dolarów, pomogła wzmocnić zaufanie do perspektyw gospodarczych , co przełożyło się na wzrost cen ropy naftowej.
Według pana Nguyen Duc Dunga, zastępcy dyrektora generalnego Wietnamskiej Giełdy Towarowej, możliwość niewielkiego wzrostu cen ropy naftowej w krótkim terminie wynika głównie ze zwiększonego popytu na surowce w krajach takich jak USA, w szczycie sezonu letniego, a także z pozytywnych sygnałów dotyczących negocjacji handlowych między USA a Chinami.
„Jednak nadal należy wziąć pod uwagę pewne inne czynniki, w tym plan OPEC+ dotyczący zwiększenia produkcji oraz obniżenie prognoz globalnego wzrostu gospodarczego przez OECD, co skłania obserwatorów do przewidywania niższych cen ropy naftowej. Rodzi to pytanie, czy w przyszłości nastąpi spadek popytu na benzynę i ropę naftową” – powiedział Nguyen Duc Dung.
Source: https://hanoimoi.vn/nhu-cau-su-dung-xang-dau-the-gioi-suy-giam-704829.html








Komentarz (0)