Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Te maski „opowiadają historie” dziedzictwa.

Przybyłem do gminy Phuc Khanh, w prowincji Lão Cai, późnym jesiennym dniem… ostatnie promienie słońca delikatnie padały na trawę i drzewa, na domy na palach w małej wiosce Na Khem…

Báo Lào CaiBáo Lào Cai30/11/2025

Przybyłem do gminy Phuc Khanh w prowincji Lão Cai późnym jesiennym dniem… Ostatnie promienie słońca delikatnie padały na trawę, drzewa i domy na palach w małej wiosce Na Khem. Spotkaliśmy pana Ly Xuan Dinha, który zawsze nosi w sobie dumę i odpowiedzialność za zachowanie i przekazywanie technik wytwarzania masek ludu Dao Tuyen, przekazywanych z pokolenia na pokolenie przez pięć pokoleń rodziny Ly. Pan Dinh powitał nas z ciepłym uśmiechem przy swoim stole, ozdobionym niezliczonymi kolorami i rysunkami świętych masek z życia religijnego tutejszego ludu Dao Tuyen.

Patrząc na dłonie pana Ly Xuan Dinha, zrogowaciałe od lat, delikatnie dotykające każdej rzeźby, każdego słoja drewna, każdego pociągnięcia pędzla, każdego koloru, jakby budząc drzemiącą w nich duszę. Te święte i tajemnicze maski grupy etnicznej Dao są splecione z pokoleniami w regionie Phuc Khanh.

zielono-biała-nowoczesna-usługa-ogrodnicza-reklama-na-facebooku-5.png

W kulturze ludu Dao Tuyen drewniane i papierowe maski nie są jedynie przedmiotami dekoracyjnymi czy rekwizytami ceremonialnymi, ale ucieleśniają duszę i służą jako pomost między ludźmi a bóstwami, między światem widzialnym a niewidzialnym. Szczególnie podczas ceremonii dojrzałości – rytuału uznającego mężczyznę Dao Tuyen za uprawnionego do bycia szamanem – lub podczas ceremonii pogrzebowej – ceremonii odsyłania dusz zmarłych do przodków, maski te są niezastąpione.

Każda maska ​​uosabia bóstwo opiekuńcze wioski. Według starożytnych wierzeń, lud Dao ma aż 52 bóstwa, rządzące królestwami nieba, ziemi, wody, drzew, trawy i upraw… Każde bóstwo ma swoją unikalną twarz i wyraz twarzy, pieczołowicie namalowane na ręcznie robionym papierze – znanym również jako papier bambusowy lub papier dó (rodzaj papieru wytwarzanego ręcznie przez lud Dao z pni bambusa lub dó). Od milczącego boga ziemi, przez majestatycznego boga wody, po dobrotliwą położną i groźnego władcę lasu – wszystkie wyłaniają się z kunsztownych rąk i pełnych czci serc rzemieślników, takich jak pan Dinh.

Drewno, papier i tusz to wybrane kolory nieba i ziemi… W tradycyjnym drewnianym domu ludu Dao Tuyen zapach drewna figowego, papieru i tuszu miesza się z dymem z kuchni, tworząc ciepłą i intymną atmosferę.

zielono-biała-nowoczesna-usługa-ogrodnicza-reklama-na-facebooku-3.png

Pan Ly Xuan Dinh powoli relacjonował: „Nie można po prostu wybierać drewna arbitralnie do wykonania masek. Drewno musi być nienaruszone, nigdy nieuszkodzone, nieuszkodzone ani ścięte. Lud Dao wierzy, że drzewa są siedliskiem duchów. Drewno używane do masek musi być nowe, świeże, pachnące sokami w momencie rzeźbienia”. Najpopularniejszym wyborem jest drewno figowe – lekkie, porowate i łatwe w rzeźbieniu. Drzewo figowe symbolizuje również płodność i dobrobyt, symbolizując szczęście.

Po uformowaniu maski są suszone na powietrzu, w oczekiwaniu na pomyślny dzień, w którym zostaną „poświęcone” – czyli „tchnięte życiem” w drewno, oficjalnie przekształcając je w święty przedmiot. Zazwyczaj odbywa się to podczas uczt wegetariańskich lub ceremonii inicjacyjnych, kiedy szaman recytuje zaklęcia, uderza w bębny i zaprasza duchy do wejścia w maskę.

Oprócz kształtu, kolor jest elementem, który nadaje duszę maskom ludu Dao Tuyen. Każdy kolor niesie ze sobą własną symbolikę: czerwony symbolizuje władzę i rozlew krwi, żółty światło i dobrobyt, zielony lasy i życie, a biały świat podziemny i czystość.

zielono-biała-nowoczesna-usługa-ogrodnicza-reklama-na-facebooku-56.jpg

Pan Dinh powiedział, że szamani malując maski, muszą rozumieć każdą warstwę znaczeniową. Jeden zły ruch pędzla może zakłócić świętość rytuału. Gotowe maski często mają groźny wygląd – szeroko otwarte oczy, obnażone zęby, rozwarte usta i włosy spływające niczym czarny strumień. Jednak pod tym „przerażającym” wyglądem kryje się potężne przekonanie: ta groźna siła ma odpędzać złe duchy, chronić mieszkańców wioski i zapewniać pokój, obfite plony oraz wyzwolenie dusz zmarłych.

Mając ponad sześćdziesiąt lat, pan Ly Xuan Dinh wciąż podtrzymuje płomień ochrony kultury – pracując jako szaman w wiosce mniejszości etnicznej Dao Tuyen… Dzięki temu pan Dinh jest jednym z niewielu przedstawicieli plemienia Dao Tuyen w Phuc Khanh, którzy potrafią wytwarzać drewniane maski i malować maski z papieru – tradycja ta jest przekazywana z ojca na syna, a pan Dinh jest przedstawicielem piątego pokolenia.

Pan Dinh nadal posiada drewnianą maskę, używaną podczas ceremonii inicjacji ludu Dao Tuyen – przekazaną mu przez pradziadka. Za każdym razem, gdy dotyka popękanej, nadgryzionej zębem czasu drewnianej maski, ma wrażenie, jakby słyszał szepty gór i lasów oraz echa nauk swoich przodków.

„Utrzymuję rzemiosło malowania i tworzenia masek, a nie po to, by je sprzedawać. Robię to, by zachować tradycje ludu Dao, aby przyszłe pokolenia wiedziały, jak prawidłowo odprawiać rytuały. Maski to nie tylko przedmioty, ale opowieści o naszym rodowodzie i naszych wierzeniach” – gdy to mówił, oczy pana Dinha rozbłysły w dymie unoszącym się z kuchni.

zielono-biała-nowoczesna-usługa-ogrodnicza-reklama-na-facebooku-51.jpg

Teraz syn i wnuk pana Dinha również uczą się tego rzemiosła – kontynuując tradycję ojca, polegającą na wytwarzaniu drewnianych masek i malowaniu papierowych masek grupy etnicznej Dao. Młodzi ludzie z wioski, a nawet z innych gmin, takich jak Bac Ha, Sa Pa i Bao Thang, często przychodzą do jego domu, nie tylko po to, by oglądać, jak maluje maski, ale także by słuchać opowieści o bogach, pieśniach i tańcach w starożytnych rytuałach…

Podczas naszej podróży do Phuc Khanh spotkaliśmy artystę Khuc Quoc An – syna Hanoi , który spędził prawie 20 lat badając kulturę grup etnicznych zamieszkujących wyżyny, zwłaszcza ludu Dao w Lao Cai. Wydaje się, że odnalazł „duszę” w maskach wykonanych z drewna, kości bambusowych i papier-mâché.

zielono-biała-nowoczesna-usługa-ogrodnicza-reklama-na-facebooku-60.jpg

Artysta Khuc Quoc An, pochodzący z Hanoi, który poświęcił prawie 20 lat badaniom kultury grup etnicznych zamieszkujących wyżyny, zwłaszcza ludu Dao w Lao Cai, powiedział, że gdy po raz pierwszy zobaczył maskę Dao, został przytłoczony potężną energią emanującą z tych pozornie surowych linii.

„To nieskazitelne dzieło sztuki, przesiąknięte głęboką filozofią. Każdy kawałek drewna, każdy odcień koloru, każda rzeźba zawiera w sobie światopogląd i filozofię życia ludu Dao. Piękno tego dzieła nie tkwi w perfekcji, lecz w duszy, w witalności ich przekonań”.

Artysta Khuc Quoc An.

Przez lata artysta Khuc Quoc An podróżował do kilku obszarów zamieszkiwanych przez mniejszości etniczne w prowincji Lào Cai, aby studiować starożytne maski i tradycyjne zestawienia kolorów, dążąc do włączenia dziedzictwa kulturowego do współczesnego malarstwa. Dla niego maski te są nie tylko dziedzictwem grupy etnicznej, ale także źródłem inspiracji dla współczesnej sztuki wietnamskiej.

Techniki wytwarzania masek z drewna i malowania masek z papieru wciąż istnieją w życiu kulturalnym grupy etnicznej Dao w Lao Cai, gdzie odbywają się festiwale, a dźwięki bębnów i trąb rozbrzmiewają w górach. W ostatnich latach lokalne władze i sektor kultury Lao Cai poczyniły wiele wysiłków w celu gromadzenia, ochrony i przywracania rytuałów Dao. Ceremonia inicjacji i rytuał „Then” zostały zorganizowane z udziałem rzemieślników i lokalnej ludności.

Programy kulturalne i turystyczne stopniowo włączają drewniane i papierowe maski ludu Dao jako główną atrakcję programów eksploracji kulturowej, pomagając turystom lepiej zrozumieć duchowy świat ludzi zamieszkujących wyżyny.

Co ciekawe, niektórzy rzemieślnicy i artyści włączyli motyw masek do swojej twórczości, od obrazów i rzeźb po wzory dekoracyjne, tworząc w ten sposób „nowy język” łączący tradycję z nowoczesnością.

zielono-biała-nowoczesna-usługa-ogrodnicza-reklama-na-facebooku-58.jpg

Artysta Khuc Quoc An wierzy, że: „Maski Dao nie powinny być traktowane jedynie jako przedmioty rytuałów, ale raczej jako dziedzictwo estetyczne i symbole kulturowe. Jeśli zostaną odpowiednio docenione, maski te mogą stać się częścią współczesnego życia, nie tracąc swojej istoty”.

Dla pana Ly Xuan Dinha ma to jeszcze większe znaczenie. Bo dla niego młodzi ludzie, którzy przyjeżdżają, by uczyć się zawodu, czy turyści, którzy chcą posłuchać opowieści o bogach, to również sposób na przekazanie płomienia.

„Mam tylko nadzieję, że moi potomkowie wiedzą, że za tymi drewnianymi twarzami i papierowymi maskami kryje się historia naszych przodków, lasu i naszego ludu Dao. Jeśli nie przekażemy tej wiedzy dalej, maski pozostaną jedynie w muzealnych gablotach” – ubolewał pan Dinh.

Późnym jesiennym popołudniem blade, złociste słońce skąpało dach domu pana Ly Xuan Dinha. Drewniana maska, przekazywana z pokolenia na pokolenie, wisiała bezszelestnie na ścianie, obok 52 papierowych masek o różnych kolorach i wyrazach… W tym miejscu „strażnik płomienia” kultury grupy etnicznej Dao pilnie zgłębiał i przekazywał techniki tworzenia masek, cicho nucąc starożytną melodię: „O lesie, proszę, zachowaj moją duszę. Zachowaj dźwięk bębnów i gongów, zachowaj maski naszych przodków…”, jakby potwierdzając, że – bez względu na to, ile czasu upłynie – maski ludu Dao będą nadal opowiadać historię swoich korzeni i nieprzemijającą witalność ludu, który potrafi wyrzeźbić swoją „duszę” w każdym kawałku drewna, w każdym świętym pociągnięciu pędzla.

Prezentowane przez: Bich Hue

Źródło: https://baolaocai.vn/nhung-chiec-mat-na-ke-chuyen-di-san-post887470.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Pośrodku rozległego oceanu

Pośrodku rozległego oceanu

Szczęśliwy

Szczęśliwy

Pociąg, którego nie możesz przegapić.

Pociąg, którego nie możesz przegapić.