
Według agencji Reuters z 19 grudnia, koszty mieszkań wzrosły najwolniej od czterech lat, a ceny żywności najwolniej od lutego. Cena jaj, temat często poruszany przez prezydenta Trumpa, spadła drugi miesiąc z rzędu, notując największy spadek od 20 miesięcy.
Wciąż jednak pojawiają się niepokojące sygnały, że problem kosztów utrzymania nie zostanie w pełni rozwiązany, gdy Stany Zjednoczone wkroczą w rok 2026 i odbędą się wybory uzupełniające.
Jeśli chodzi o koszty mieszkaniowe: stanowią one znaczną część budżetu przeciętnego gospodarstwa domowego i od dłuższego czasu powoli spadają, utrzymując tym samym ogólną inflację. Jednak inflacja kosztów mieszkaniowych znacznie się obniżyła w listopadzie i obecnie rośnie w najwolniejszym tempie od około czterech lat.
Jeśli chodzi o koszty żywności: Konsumenci szybko reagują na inflację cen żywności, ponieważ zazwyczaj robią zakupy w sklepach spożywczych kilka razy w tygodniu i bezpośrednio odczuwają tempo wahań cen. Na początku tego roku ceny żywności wzrosły w najszybszym tempie od 2023 roku, ale ogólna inflacja żywności spadła w zeszłym miesiącu do najniższego poziomu od dziewięciu miesięcy.
Jeśli chodzi o ceny jaj: Doskonałym przykładem ogólnego trendu spadkowego inflacji cen żywności jest znaczny spadek cen jaj. Po wzroście przez większą część roku, ceny jaj spadły o ponad 13% w listopadzie.
Jeśli chodzi o ceny wołowiny: Jednak nie wszystkie produkty spożywcze uległy obniżeniu. Wołowina jest doskonałym przykładem na to, że inflacja pozostaje bardzo wyraźna. Ceny wołowiny wzrosły w listopadzie o prawie 16% rok do roku, osiągając najwyższy poziom od około trzech i pół roku.
Jeśli chodzi o ceny kawy: Ceny kawy również nadal rosły. W listopadzie były o prawie 20% wyższe niż w tym samym okresie ubiegłego roku.
Jeśli chodzi o ceny energii elektrycznej: Wiele osób zauważyło rosnące koszty oświetlenia i energii elektrycznej w swoich domach. Tendencja ta utrzymywała się również w listopadzie. Rachunki za prąd wzrosły o prawie 7% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, a biorąc pod uwagę, że centra danych zużywają coraz więcej energii elektrycznej na potrzeby inwestycji w sztuczną inteligencję, koszty te raczej nie spadną w najbliższym czasie.
Raport opublikowano po orędziu prezydenta Trumpa do narodu wygłoszonym wieczorem 17 grudnia czasu lokalnego. Prezydent Trump skupił się głównie na kwestiach ekonomicznych , pośród krytyki za niespełnienie kluczowych obietnic wyborczych.
W swoim przemówieniu prezydent Trump oświadczył: „Ameryka jest szanowana. A nasz kraj powrócił, silniejszy niż kiedykolwiek”, zapewniając, że Stany Zjednoczone stoją u progu boomu gospodarczego na skalę, jakiej świat nigdy wcześniej nie widział. Prezydent Trump obwinił poprzednią administrację za wzrost cen, ale podkreślił, że jego administracja odwróciła sytuację i ceny obecnie gwałtownie spadają.
Prezydent Trump twierdzi, że pozyskał 18 bilionów dolarów inwestycji w Stanach Zjednoczonych.
Prezydent Trump przypisał znaczną część tegorocznego sukcesu swojej administracji polityce celnej. Argumentował, że firmy wiedzą, że budowanie w Stanach Zjednoczonych eliminuje cła, dlatego wracają do USA w rekordowej liczbie. Wspomniał o bezprecedensowej liczbie budowanych fabryk i zakładów produkcyjnych, ale nie podał konkretnych liczb.
Tymczasem cła zaczęły wpływać na konsumentów, ale nie w sposób, jaki opisuje prezydent Trump. Raport analityków Goldman Sachs, opublikowany w październiku, wykazał, że amerykańscy konsumenci ponoszą do 55% tych kosztów.
Prezydent Trump twierdzi, że ceny jaj spadły o 82% od marca. Jednak według danych CPI, ceny jaj spadły tylko o 43,9%. Od początku roku cena kilkunastu jaj wzrosła o ponad 10%. Trump stwierdził również, że ceny innych towarów gwałtownie spadają, ale ogólnie rzecz biorąc, wskaźnik cen konsumpcyjnych (CPI) pokazuje, że ceny rosły co miesiąc od kwietnia, a do września (najnowsze dostępne dane z powodu zamknięcia rządu ) inflacja osiągnęła 3,0%.
Źródło: https://baolamdong.vn/nhung-diem-noi-bat-trong-bao-cao-lam-phat-cua-my-411694.html








Komentarz (0)