
Białe trzciny rosnące po obu stronach drogi tworzą spokojną i malowniczą scenerię.
Późną jesienią i wczesną zimą, gdy niebo jest bezchmurne, słońce łagodne, a wiatr suchy, trzciny rosną wysoko, kołysząc się na wietrze. W Ninh Binh trzciny rosną obficie wzdłuż dróg prowadzących do obszaru ekoturystycznego Trang An, obszaru turystycznego Tam Coc, wzdłuż wału rzeki Hoang Long oraz na szlaku pielgrzymkowym do pagody Bai Dinh …
Wczesnym rankiem, gdy słońce wschodzi zza wapiennych gór, białe trzciny mienią się srebrzystym blaskiem we mgle. Po południu, w gasnącym blasku słońca, całe pole trzcin wydaje się złocone, kołysząc się na wietrze. Bez troski i wyszukanych zdobień, trzciny rosną naturalnie, pokrywając krajobraz bielą, nadając mu miękkość i poetycki charakter.

Trzcina rośnie naturalnie wzdłuż drogi prowadzącej do pagody Bai Dinh.
Dziś, wzdłuż dróg prowadzących do Obszaru Ekoturystycznego Trang An , nierzadko można zobaczyć turystów zatrzymujących swoje pojazdy i leniwie spacerujących wśród trzcin, uwieczniających chwile z naturą. Wiele osób wybiera się do Ninh Binh nie tylko po to, by zobaczyć zabytki, ale także po to, by „zwolnić” wśród białych kwiatów trzcin.
Pani Nguyen Thu Ha, turystka z Hanoi, podzieliła się swoimi wrażeniami z weekendowego wyjazdu : „Byłam w Ninh Binh wiele razy, ale po raz pierwszy widziałam pola trzcin. To miejsce jest tak spokojne i relaksujące, tylko wiatr, białe trzciny i majestatyczne góry. Spacerując wśród trzcin, czuję się, jakbym wróciła do dziewiczej natury”.
Wielu młodych turystów wybiera sezon trzcinowy, aby połączyć zwiedzanie, fotografowanie i relaksujący piknik. Białe sukienki, tradycyjne ao dai lub stroje w stonowanych odcieniach brązu i beżu dodatkowo podkreślają naturalne piękno trzcin, tworząc kinowe obrazy.

Może ci się spodobać

Policja w gminach prowincji Ninh Binh łączy siły w realizacji kampanii „500 dni i nocy”.(PLVN) - W odpowiedzi na „500-dniową kampanię poszukiwań, gromadzenia i identyfikacji szczątków męczenników, których tożsamość nadal pozostaje nieznana” pod hasłem „Przywracamy imiona naszym bohaterom” siły policyjne gmin Lien Minh i Thanh Son (prowincja Ninh Binh) aktywnie współpracują z lokalnymi komitetami partyjnymi, władzami i odpowiednimi jednostkami w celu pobierania próbek DNA od krewnych niezidentyfikowanych męczenników, przyczyniając się do skutecznej realizacji dzieła uhonorowania tych, którzy położyli zasługi rewolucji. Turyści korzystają z okazji, aby zrobić sobie zdjęcia z trzcinami w Ninh Binh.
Dla fotografów sezon białych trzcin w Ninh Binh jest uważany za „złoty materiał” do pracy twórczej. Otwarte przestrzenie, miękkie światło i minimalistyczne, a zarazem głębokie kolory sprawiają, że trzciny są idealnym medium do opowiadania historii za pomocą obrazów.
Tran Van Dung, fotograf freelancer z okręgu Hoa Lu, powiedział: „Trzciny nie są krzykliwe, ale naprawdę pochłaniają światło. Wystarczy delikatny wietrzyk, by cała łodyga trzciny poruszała się niczym fale. W połączeniu z wapiennymi górami, rzekami i zimowym niebem, obraz nabiera bogatego charakteru emocjonalnego. O różnych porach dnia trzciny nabierają innego odcienia”.

Kołyszące się trzciny odbijające się w powierzchni wody dodają krajobrazowi Trang An jeszcze więcej spokoju.
Według pana Dunga, najlepszą porą na fotografowanie trzcin jest wczesny ranek i późne popołudnie. W tych porach światło pada pod kątem, kontrast jest niski i łatwo uzyskać głębię na zdjęciu. Wiele zestawów zdjęć z sezonu trzcinowego w Ninh Binh, opublikowanych w mediach społecznościowych, zebrało tysiące polubień, przyczyniając się do rozpowszechniania obrazu starożytnego regionu stołecznego w bardzo delikatny i naturalny sposób.
Spacerując po polach trzcinowych w sezonie, turyści z łatwością odczują powolne tempo życia na wsi Ninh Binh. W oddali, zza bambusowych gajów, wyłaniają się niskie domy; bliżej, małe łódki leniwie dryfują po nabrzeżu Trang An, a szum wiatru miesza się z nawoływaniami ptaków. Wszystko to tworzy spokojną atmosferę, pozwalającą na chwilę zapomnieć o codziennych troskach.
Wiele destynacji i biur podróży w prowincji również wykorzystuje ten czas, aby zorganizować relaksujące wycieczki w sezonie trzcinowym, łączące spacery, jazdę na rowerze, fotografowanie na wysadzanych drzewami ścieżkach Bodhi i w dolinach trzcinowych, a także delektowanie się lokalną kuchnią. To podejście wpisuje się w rosnący trend turystyki ekologicznej i powolnego podróżowania.
Sezon białych trzcin w Ninh Binh nie trwa długo. Zaledwie kilka miesięcy, wraz z nadejściem wiosennych deszczów, trzciny stopniowo zanikają, dając początek nowemu cyklowi natury. Ninh Binh w sezonie białych trzcin to nie tylko wycieczka krajoznawcza, fotograficzna czy uwiecznianie pięknych chwil natury, ale także podróż pełna wspomnień i emocji.


Wzmocnienie przyjaźni między Wietnamem i Stanami Zjednoczonymi.3 lipca delegacja Sił Lądowych USA na Pacyfiku, w ramach programu Partnerstwa Pacyfiku – Przyjaciele Pacyfiku 2026, pod przewodnictwem generała porucznika Joela Vowella, zastępcy dowódcy Sił Lądowych USA na Pacyfiku, złożyła wizytę kurtuazyjną w Dowództwie Wojskowym Prowincji Quang Tri. Białe trzciny Ninh Binh niosą ze sobą bohaterskie wspomnienia miejscowej ludności o historii narodu.
Podróżuj, by wspominać i pielęgnować spokojną krainę przesiąkniętą głęboką miłością; by poczuć autentyczną gościnność mieszkańców Ninh Binh w każdym uśmiechu, powitaniu i kieliszku wody. Pośród rozległych białych trzcin kołyszących się na wietrze, serce zdaje się uspokajać, nagle przypominając sobie starożytną historię króla Dinh Tien Hoanga i legendę „Treningu z trzcinowymi flagami” opowiadaną przez młodego pasterza bawołów z okolic Hoa Lu, który zrodził w sobie wielkie ambicje, stłumił rebelię 12 wodzów, zjednoczył naród i zapoczątkował erę niepodległości i samowystarczalności narodu wietnamskiego.
Białe trzciny do dziś pozostają miękkie i spokojne, ale pod tą delikatną bielą kryje się głębia historii, niezłomny duch i sama esencja, która ukształtowała charakter tutejszych ludzi. I tak, opuszczając Ninh Binh, każdy krok niesie ze sobą unikalne wspomnienie krajobrazu, ludzi i całego regionu białych trzcin, cicho, lecz nieustannie przepływające przez naszą świadomość.
Minh Hai-Ngoc Linh
Źródło: https://baoninhbinh.org.vn/ninh-binh-mua-lau-trang-rdd17b-251230123915463.html