Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Miejsce cichych cudów

Wśród zgiełku codziennego życia są młodzi ludzie, którzy dorastają w ciszy. Nie słyszą, nie mówią, a jednak rozumieją, kochają życie i marzą na swój własny, niepowtarzalny sposób.

Báo Sài Gòn Giải phóngBáo Sài Gòn Giải phóng20/09/2025

Opowiadanie historii rękami.

Po wysłuchaniu wielu rekomendacji na temat spokojnej kawiarni położonej na wzgórzu porośniętym sosnami w sercu Da Lat, byliśmy zaskoczeni, gdy znaleźliśmy się w małej przestrzeni Centrum Wsparcia Rozwoju Edukacji Włączającej Prowincji Lam Dong (nr 1, ulica Nguyen Khuyen, okręg Cam Ly - Da Lat, prowincja Lam Dong), miejscu pozbawionym piosenek i znajomych powitań… W cichym świecie dzieci było tylko dzielenie się i marzenie o pełnym życiu.

Sklep jest w zasadzie miejscem kształcenia zawodowego dla dzieci z wadami słuchu, prowadzonym wyłącznie przez młode osoby z wadami słuchu, które „mówią” swoimi zręcznymi dłońmi i wyrazistymi oczami. Każdy napój, każdy ręcznie robiony produkt – od obrazów i torebek materiałowych po olejki eteryczne – jest ukoronowaniem cierpliwości, pasji i radości życia.

„Wszystko jest tu idealne i przytulne. Nie ma tu przepychu ani głośnych okrzyków, które często słychać w zatłoczonych kawiarniach. Tutaj sam wybieram sobie miejsce, daję znak, żeby złożyć zamówienie, a obsługa odpowiada z uśmiechem” – opowiada pani Ha Thanh (turystka z Ho Chi Minh).

Dzięki naszym badaniom dowiedzieliśmy się, że powstanie sklepu ma bardzo osobistą historię, której początki sięgają serdecznej więzi osoby pracującej w branży turystycznej. Pan Vo Anh Tuan, zastępca dyrektora Vietravel Lam Dong (założyciel ośrodka kształcenia zawodowego dla dzieci z wadami słuchu), powiedział: „Podczas wizyty w Szkole dla Niesłyszących Lam Dong (obecnie Centrum Wspierania Rozwoju Edukacji Włączającej Prowincji Lam Dong), zobaczyłem drobne upominki wykonane przez uczniów z igieł sosnowych, skrawków materiału i gliny, a także ciche zaangażowanie nauczycieli. To sprawiło, że zadałem sobie pytanie: jak sprawić, by te ręce poczuły wartość swojej pracy?”

T6A.jpg
Kawiarnia pełni również funkcję warsztatu kształcenia zawodowego dla młodzieży niedosłyszącej. Znajduje się przy ulicy Nguyen Khuyen 1, w okręgu Cam Ly, w mieście Da Lat, w prowincji Lam Dong .

Od tego pytania rozpoczęła się podróż z niesłyszącą młodzieżą. Bez strategii komunikacji i biznesplanu, stworzono przestrzeń do kształcenia zawodowego z nadzieją, że pomoże im nabrać pewności siebie, zintegrować się ze społecznością i stać się pożytecznymi członkami społeczeństwa.

„Zapraszamy nauczycieli i instruktorów, którzy podzielają naszą empatię, aby uczyli dzieci rękodzieła, takiego jak malowanie na papierze, szycie połączone z artystycznym haftem, pieczenie, barmaństwo itp., kierując się zasadą nauki praktycznego zawodu, który odpowiada sytuacji dzieci i pomaga im się utrzymać” – powiedział pan Vo Anh Tuan.

„Warsztat” łączenia emocji

To miejsce to nie tylko kawiarnia i ośrodek kształcenia zawodowego dla dzieci z niepełnosprawnościami, ale także otwarta przestrzeń kreatywna, w której można organizować warsztaty rękodzieła, haftu, tworzenia kompozycji olejków eterycznych i wiele innych. Goście mogą delektować się kawą, zanurzając się w prawdziwych historiach.

Nguyen Luong Quang (24 lata, pracownik kawiarni) po ukończeniu szkoły dla osób niedosłyszących wiódł odosobnione życie, czując się zagubiony i niepewny swojej przyszłości. Jednak od czasu przybycia do kawiarni Quang stopniowo odnalazł siebie na nowo, odnajdując swoje wartości, wiarę i jaśniejsze marzenia. Swoim wciąż niezdarnym, ale stanowczym pismem, Quang napisał: „Marzę o otwarciu kiedyś małej kawiarni, aby stworzyć miejsca pracy dla ludzi takich jak ja”.

Pan Le Kim Phuc, dyrektor We For You Travel Company, powiedział: „To kawiarnia, przestrzeń kulturalna, tętniący życiem warsztat i uzdrawiające doświadczenie. Odwiedzający przychodzą nie tylko po to, by delektować się smakami, ale także po to, by poczuć empatię, o czym czasem zapominamy we współczesnym życiu”. Klienci często zabierają do domu coś więcej niż tylko rękodzieło; to poczucie spokoju, przebudzenia i przekonanie, że wciąż istnieje dobroć i ciche „cuda”.

„Za każdym razem, gdy malujemy z dziećmi obrazki, przyczepiamy koraliki do materiałowych woreczków lub wlewamy wosk do słoiczka po balsamie do ust, uczymy się doceniać drobne szczegóły życia i nawiązywać kontakt za pomocą emocji, a nie słów” – powiedziała pani Kim Ngan, stała klientka kawiarni od 5 lat.

Zaskakujące jest to, że w miejscu, gdzie słowa są niemal nieobecne, ludzie uczą się więcej o słuchaniu. Tutaj nikt nie jest „ułomny”, tylko ludzie, którzy żyją każdą chwilą w pełni, wnosząc swój wkład w najprostszy sposób, gdzie ludzie na nowo uczą się kochać, doceniać różnice i pielęgnować proste, lecz piękne marzenia.

Kawiarnia jest niczym cicha, lecz nie melancholijna nuta w symfonii górskiego miasteczka Da Lat. To obowiązkowy punkt programu dla tych, którzy szukają spokoju, dzielenia się i subtelnych wartości pośród zgiełku życia.

Źródło: https://www.sggp.org.vn/noi-cua-phep-mau-lang-tham-post813853.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Dziecko karmi owce.

Dziecko karmi owce.

Mój nauczyciel szkolny

Mój nauczyciel szkolny

Plaża Egg Rock

Plaża Egg Rock