Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Miejsce, w którym znajdziesz spokój.

Mieliśmy okazję odwiedzić Hoa Ninh i odwiedzić firmę turystyczną prowadzoną przez parę nauczycieli, Luong i My, którzy oferują turystom naturalne produkty z własnej farmy i innych gospodarstw w okolicy. Rodzina Luong jest jedną z 21 chińskich rodzin, które od dłuższego czasu zajmują się rolnictwem na pagórkowatych terenach wioski Trung Nghia (gmina Hoa Ninh, dystrykt Hoa Vang).

Báo Đà NẵngBáo Đà Nẵng12/04/2025

Wizyta w Małym Lesie z pewnością dostarczy turystom nowych wrażeń. Zdjęcie: udostępnione przez właściciela.
Wizyta w Małym Lesie z pewnością dostarczy turystom nowych wrażeń. Zdjęcie: udostępnione przez właściciela.

Założony w 2023 roku, The Little Forest, należący do rodziny pana Luonga, położony jest w dolinie pełnej bujnej zieleni akacji i eukaliptusów, przez którą przepływa krystalicznie czysty strumień. Stworzenie spokojnej oazy, w której ludzie mogą uciec od miasta w weekendy, inspirując ich do ciężkiej pracy i kreatywności, jest świadectwem tego zaangażowania.

Bazując na swoim doświadczeniu i ciągłym doskonaleniu, ta para nauczycieli stworzyła całkiem przyzwoite miejsce z centralnym budynkiem, małą sceną pośrodku bujnego, zielonego trawnika, domowej roboty huśtawką i niewielkim laskiem o powierzchni około 2 hektarów. W budynku wspólnym nie ma drzwi, a jedynie dwa zestawy stołów i krzeseł, gdzie goście mogą usiąść, napić się wody i odpocząć.

Na ścianie znajdowała się urocza półka z książkami, gdzie goście mogli wypożyczać książki do woli, czytając je pośród drzew lub relaksując się na zielonej trawie. Podążając za gospodarzem, poszliśmy wąską ścieżką przez las młodych krzewów mirtu, gdzie tylko kilka rododendronów kwitło fioletowymi kwiatami, wabiąc pszczoły szukające nektaru. Dalej znajdował się las akacji w okresie zbiorów, z migawkami ludzi piłujących i ścinających drzewa; pnie akacji były w kolorze kości słoniowej i wydzielały delikatny zapach. Pani My z dumą opowiedziała nam, że to miejsce gościło kiedyś 230 studentów Uniwersytetu Da Nang , którzy wydzierżawili ziemię, aby rozbić obóz i zorganizować zajęcia integracyjne.

To było radosne i niezapomniane wspomnienie dla jej rodziny. Pani My wspominała również, że podczas niedawnego sezonu owoców sim zebrali znaczną ilość owoców sim, z których robili wino sim, którym częstowali gości. Wielu zagranicznych turystów przyjeżdżało tu, aby doświadczyć zbierania owoców sim z jej rodziną. Nocleg w górach, przy ognisku, delektowanie się „lokalnymi” potrawami z warzywami ogrodowymi, mięsem dzika, kurczakiem z wolnego wybiegu, grillowaną rybą potokową… i kieliszkiem słodkiego wina sim jako przystawką, z pewnością będzie wyjątkowym przeżyciem dla odwiedzających.

Przed centralnym domem znajduje się brama w bambusowej ramie z dwoma kamiennymi filarami. Przestronny dziedziniec podzielony jest na kilka części, z grządkami obsadzonymi sałatą, kapustą i ziołami; na werandzie rosną kępy dzikich stokrotek, których głęboki fioletowy kolor wyróżnia się na tle zieleni. Uprawa tych warzyw na zboczu wzgórza wymagała ogromnego wysiłku; pan Luong musiał rozsypać taczką piasek na świeżo zaoranej ziemi, dodać nawóz i popiół, a następnie wysiać nasiona. Gdy sadzonki osiągnęły kilka centymetrów wysokości, cała rodzina przesadzała je na sąsiednią działkę; w weekendy dzieci przychodziły, aby pielić i podlewać rośliny.

Rzędy zielonej kapusty i grządek warzywnych są ukoronowaniem ciężkiej pracy i troski rodziny, a poprzez nie nauczyciele chcą nauczyć dzieci życia w harmonii z naturą po stresującym tygodniu nauki. Po spacerze po terenie The Little Forest z rodziną goszczącą, przeszliśmy 3-metrową betonową ścieżką, mijając nisko położone domy wtulone w zbocze wzgórza, ukryte wśród drzew w zaskakująco spokojnej okolicy. U stóp wzgórza rozciągały się soczyście zielone pola ryżowe, a woda z małego strumienia przynosiła złote żniwa w tym pagórkowatym regionie. Żałuję, że nie mam czasu tam wrócić, podziwiać złotych odcieni dojrzewających pól ryżowych, przeplatanych zielonym dywanem lasu, brodzić boso w płytkim strumieniu i zbierać kolorowe, czyste, gładkie kamyki, wymyte i wypłukane przez wodę.

Dopiero po przybyciu do tej krainy poznaliśmy historię nauczycieli, którzy poza obowiązkami nauczycielskimi i pielęgnowaniem umiejętności czytania i pisania przez pokolenia, w życiu codziennym są prawdziwymi robotnikami fizycznymi. Wkład tej pary nauczycieli z górzystej wioski Trung Nghia, choć niewielki, wywarł na mnie głębokie wrażenie. Przypomniał mi się też cytat Franka K.A. Clarka: „Każdy chce dokonać czegoś wielkiego, ale nie zdaje sobie sprawy, że życie składa się z drobnych rzeczy”.

NGUYEN THI THU THU

Źródło: https://baodanang.vn/channel/5433/202504/noi-tim-ve-binh-yen-4003538/


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Mu Cang Chai

Mu Cang Chai

Pływający dom

Pływający dom

Soc Son ❤️

Soc Son ❤️