Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Pielęgnowanie marzeń w regionach przygranicznych.

(Baothanhhoa.vn) – Pomimo licznych trudności, marzenie o uczęszczaniu do szkoły wciąż żyje w tym odległym regionie przygranicznym. Aby żadne dziecko nie zostało pominięte, żołnierze w zielonych mundurach na posterunku straży granicznej Trung Ly po cichu pełnią rolę „ojców”, chroniąc i wspierając ubogich uczniów w pokonywaniu życiowych wyzwań.

Báo Thanh HóaBáo Thanh Hóa01/07/2025

Pielęgnowanie marzeń w regionach przygranicznych.

Na początku roku szkolnego funkcjonariusze straży granicznej Trung Ly wręczyli prezenty uczniom znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej.

Pewnego deszczowego popołudnia, po czerwonej, gruntowej drodze, przemierzając górskie przełęcze, dotarliśmy do wioski Suoi Hoc, jednej z najbardziej odległych wiosek w gminie Trung Ly. Wioska liczy ponad 50 gospodarstw domowych, w których mieszka ponad 300 osób, głównie rodziny ubogie i bliskie ubóstwa. Położona prawie dziesięć kilometrów od centrum gminy, Suoi Hoc jest niemal całkowicie odizolowana w porze deszczowej.

To właśnie w tym trudnym środowisku zetknęliśmy się z głęboko poruszającą historią o strażnikach granicznych, którzy po cichu chronią i wspierają osieroconych i pokrzywdzonych dzieci, pomagając im uczęszczać do szkoły. Giàng A Phành jest jednym z takich przypadków. Phành mieszka w zrujnowanym domu u podnóża zbocza, niedaleko szkoły Suối Hộc, należącej do Szkoły Podstawowej Trung Lý 1. Jest najmłodszym z trójki rodzeństwa. Jego ojciec zmarł, gdy miał zaledwie cztery lata, a matka ponownie wyszła za mąż i zaginęła. Trójka rodzeństwa utrzymuje się z pomocy wuja, Giàng A Thìna, biednej rodziny, która całe życie poświęca uprawie manioku i kukurydzy.

Ze względu na ubóstwo, posiłki Phanh często składały się jedynie z garści białego ryżu z solą. Jednak życie Phanh zmieniło się w sierpniu 2023 roku, kiedy została adoptowana przez placówkę straży granicznej Trung Ly. Od tego czasu Phanh mieszka z oficerami i żołnierzami i jest przez nich pielęgnowana – od posiłków i snu, przez naukę, po codzienne czynności, takie jak składanie koców, zmywanie naczyń i punktualne kładzenie się spać. Phanh czule nazywa żołnierzy na posterunku straży granicznej „ojcem”. Żołnierze są z nią blisko, budując z nią więź każdego dnia, od udzielania jej porannych lekcji i wpajania dobrych nawyków, po słuchanie i wspieranie jej w pokonywaniu tęsknoty za domem i smutku z dzieciństwa.

Oprócz przypadku Phanha, placówka straży granicznej Trung Ly obecnie sponsoruje pięcioro kolejnych dzieci w ramach programu „Pomoc dzieciom w chodzeniu do szkoły”, w tym jedno dziecko z Laosu i czworo dzieci z mniejszości etnicznych znajdujących się w szczególnie trudnej sytuacji. Każde dziecko ma swoją wyjątkową historię, tak jak Gia Ngoc Tuan, przedstawiciel mniejszości etnicznej Mong z wioski Loc Ha w gminie Nhi Son. Jego ojciec zmarł przedwcześnie, matka ponownie wyszła za mąż, a Tuan mieszka ze swoimi starszymi dziadkami. W 2020 roku placówka straży granicznej Trung Ly przyjęła go pod swoją opiekę. Tuan rozważał rzucenie szkoły, ponieważ nie było go stać na książki i przybory szkolne. Dzięki wsparciu żołnierzy mógł uczęszczać do szkoły i mieszkać z przybranymi ojcami… W rezultacie wyniki Tuana w nauce poprawiają się z każdym dniem i spełnia się jego marzenie o zostaniu nauczycielem, który będzie uczył dzieci w jego wiosce, tak jak żołnierze uczyli jego i jego współmieszkańców.

Major Nguyen Van Thien, oficer polityczny placówki Straży Granicznej Trung Ly, powiedział: „Tutejszym dzieciom brakuje wielu rzeczy. Bez pomocy społeczności i strażników granicznych łatwo mogłyby zostać w tyle. Robimy to z sercem i odpowiedzialnością żołnierza”. Tylko w gminie Trung Ly 18 dzieci otrzymało wsparcie w ramach programu „Pomoc Dzieciom w Uczęszczaniu do Szkoły”. Nie poprzez wielkie dary materialne, ale poprzez bliską miłość i codzienne towarzystwo, strażnicy graniczni pełnią rolę ojców zastępczych, dając dzieciom siłę do pójścia do szkoły i pielęgnując ich marzenia o ucieczce od ubóstwa.

Wśród rozległych gór i lasów, w małym pomieszczeniu placówki straży granicznej Trung Ly rozbrzmiewały dźwięki recytacji nauk przez dzieci Phanh. Uświadomiło mi to, że najpiękniejsze rzeczy w przygranicznych górach i lasach to nie tylko spokój przygranicznych wiosek, ale także świetlana przyszłość dzieci, które cieszą się miłością i opieką współczującej i odpowiedzialnej społeczności.

Tekst i zdjęcia: Dinh Giang

Source: https://baothanhhoa.vn/nuoi-duong-uoc-mo-o-vung-bien-253662.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
najdalej na południe wysunięte współrzędne

najdalej na południe wysunięte współrzędne

Integracja prowincjonalna i miejska

Integracja prowincjonalna i miejska

Szczęśliwa historia

Szczęśliwa historia