Droga prowadząca do Pang Cang wije się przez zbocza górskie porośnięte prastarymi drzewami herbacianymi Shan Snow. Im wyżej się wspinasz, tym zimne chmury znad starego lasu nagle opadają, a potem znikają. Domy Hmongów wyłaniają się z mgły, schowane pod starymi drzewami herbacianymi, tworząc obraz zarówno dziki, jak i poetycki.

Według starszych, takich jak pan Giàng A Chư, który ma prawie 90 lat, Pang Cáng ma ponad dwuwiekową historię. Od pierwszych kroków ludu Hmong, który migrował w wysokie góry, aby się tu osiedlić, ziemia ta stopniowo tworzyła zwartą społeczność. Początkowo wioska liczyła kilkadziesiąt gospodarstw domowych, a obecnie liczy 181 gospodarstw i prawie 900 mieszkańców – stając się jedną z najludniejszych wiosek Hmongów w regionie.
To, co czyni Pang Cang tak wyjątkowym i niepowtarzalnym, to jego starożytne drzewa herbaciane Shan Tuyet. To nie przypadek, że Suoi Giang jest znane jako „starożytna stolica herbaty” regionu północno-zachodniego.
W Pang Cang wielowiekowe drzewa herbaciane majestatycznie wznoszą się pośród chmur i gór, ich pnie porośnięte są mchem, a korony drzew rozpościerają się niczym parasole słoneczne. Miejscowi nazywają je „drzewami herbacianymi przodków” na znak szacunku. Herbata to nie tylko źródło utrzymania, ale i powód do dumy dla tutejszych mieszkańców.

Każdego ranka, gdy rosa wciąż oblepia delikatne pąki, Hmongowie wspinają się na wzgórza, aby zbierać liście herbaty. Gładkie, białe pąki herbaty Shan, pokryte warstwą delikatnego puchu niczym śnieg, są starannie pielęgnowane i przetwarzane ręcznie, zachowując czysty smak gór i lasów. To właśnie dzięki temu herbata Suoi Giang stała się tak sławna.
Pan Vang A Ha, sołtys wioski Pang Cang, powiedział: „Ponieważ 98% populacji stanowią Mong, miejscowi mają setki lat doświadczenia w uprawie i przetwarzaniu herbaty. Herbata Suoi Giang Shan Tuyet od dawna słynie zarówno w kraju, jak i za granicą ze swojego aromatycznego aromatu, bogatego smaku i wysokiej wartości odżywczej”.

Poza naturalnym pięknem, Pang Cang zachowuje również wiele unikalnych wartości kulturowych ludu Hmong. Festiwal Gau Tao, odbywający się na początku wiosny, jest jedną z typowych aktywności lokalnej społeczności. To nie tylko okazja do modlitwy o pomyślność i obfite plony, ale także ważny festiwal, podczas którego ludzie spotykają się, dobrze bawią i budują więzi. Dźwięki fletu Hmong i tradycyjne tańce rozbrzmiewają echem w górach i lasach, tworząc tętniącą życiem i świętą przestrzeń kulturową.
W ostatnich latach Pang Cang zyskało uznanie wśród turystów jako ośrodek turystyczny oparty na społeczności, bogaty w tożsamość kulturową. Miejscowa ludność zdecydowała się rozwijać turystykę w harmonii z naturą, zachowując swój tradycyjny styl życia.
Oprócz prawie tuzina gospodarstw domowych, w Pang Cang pojawiło się również kilka atrakcyjnych turystycznie miejsc, takich jak: przestrzeń kultury herbacianej, ogród mirtu fioletowego, w którym można uprawiać różne sporty, a także wiele ośrodków wypoczynkowych mogących pomieścić nawet setki osób… zapraszających turystów do poznania lokalnego życia i zanurzenia się w nim.

Pan Sung A Henh, który prowadzi dom w Pang Cang, powiedział: „Moja rodzina przyjmuje turystów od około 5 lat. Chociaż wyposażyliśmy nasz dom w podstawowe udogodnienia, aby sprostać potrzebom turystów, nadal zachowujemy tradycyjną architekturę. Goście przyjeżdżają głównie po to, aby doświadczyć życia Hmongów. Żyjemy jak zwykle i to sprawia, że turyści czują się nam bliżsi i bardziej nas doceniają”.
Plantacje herbaty Suoi Giang, wzgórza porośnięte fioletowymi kwiatami rododendronów i prastare drzewa herbaciane stopniowo stają się atrakcyjnym celem podróży dla turystów z bliska i daleka. Urzeka ich jednak nie tylko piękny krajobraz, ale także poczucie spokoju.
Pani Nguyen Thu Ha, turystka z Hanoi, podzieliła się: „Panuje tu wyjątkowy spokój. Rano, kiedy otwierasz drzwi, widzisz chmury sunące na wysokości oczu. Siedziałam i piłam herbatę z miejscowymi, słuchając, jak opowiadają historie o krzewach herbacianych i ich życiu. Ludzie są bardzo przyjaźni i chętnie pokazują mi, jak zbierać i przetwarzać herbatę. To były bardzo interesujące doświadczenia!”
W niedalekiej przyszłości Pang Cáng zamierza rozwijać turystykę w sposób uwzględniający ochronę środowiska, kładąc nacisk na głębię, a nie na ilość.
Sołtys wioski, Pang Cang Vang A Ha, dodał: „Nie zależy nam na liczbie turystów, lecz na zrównoważonej turystyce, dbamy o zachowanie naszej tożsamości, mając nadzieję, że każdy odwiedzający zrozumie, pokocha i uszanuje lokalną kulturę”.

Pang Cang – „szczęśliwa wioska w chmurach” – urzeka odwiedzających nie tylko eterycznymi chmurami i starożytnymi, śnieżnymi wzgórzami herbacianymi z czasów dynastii Szan, ale także spokojnym i serdecznym stylem życia jej mieszkańców. Pomimo zmian współczesnego życia, Pang Cang wciąż zachowuje swoje pierwotne wartości, dzięki czemu każdego ranka, budząc się w mglistej mgiełce pośród chmur, ludzie mogą zwolnić tempo, wsłuchać się w naturę i poczuć głos swoich serc. Być może szczęście w Pang Cang nie jest czymś wspaniałym, lecz czymś tak prostym, jak filiżanka ciepłej herbaty pośród chmur – wystarczającym, by każdy, kto raz tu zawitał, zapragnął powrócić.
Źródło: https://baolaocai.vn/pang-cang-ngoi-lang-hanh-phuc-tren-may-post898230.html






Komentarz (0)