Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Pep nadal jest oszołomiony.

Báo Thanh niênBáo Thanh niên27/11/2024

[reklama_1]

DRAMATYCZNE WIADOMOŚCI Z ETIHAD

Dziwny kryzys Manchesteru City jest daleki od zakończenia, mimo że drużyna Pepa Guardioli już nie przegrywa. Właściwie, remis z Feyenoordem w Lidze Mistrzów dziś rano (27 listopada) był pod pewnymi względami gorszy niż porażka! I tym razem Guardiola powinien zadać sobie pytanie: czy Manchester City może tracić punkty… przez niego?

Pep vẫn chưa qua ‘cơn mê’- Ảnh 1.

Obrona Manchesteru City grała tak, jakby była w półśnie, pozwalając Feyenoordowi (środek) zdobyć 3 gole w zaledwie 15 minut.

Prowadząc u siebie 3:0, na zaledwie 15 minut przed końcem meczu, Manchester City stracił bramkę z powodu błędu osobistego obrońcy Josko Gvardiola: nieostrożnego podania do tyłu, które w zasadzie dało Anisowi Hadj-Moussie „zaproszenie” do strzelenia gola dla Feyenoordu. Jednak większość widzów uznała, że ​​był to jedynie gol honorowy dla gości. Manchester City całkowicie zdominował mecz, strzelając dwa gole Erlinga Haalanda i jednego Ilkaya Guendogana. Gol Haalanda, dający prowadzenie 3:0, sprawił, że wydawało się, że Manchester City powrócił do prawdziwego blasku, począwszy od początkowych ataków, przez asysty, po wykończenia.

Z jakiegoś niewytłumaczalnego powodu, trener Guardiola dokonał zagadkowej zmiany w środku drugiej połowy. Zdjął z boiska Guendogana, Phila Fodena i Nathana Ake, zastępując ich Kevinem de Bruyne i dwoma młodymi zawodnikami, Jamesem McAteerem i Jahmaiem Simpsonem-Puseyem. Czy Guardiola, znany ze swojej skrupulatności, naprawdę myślał, że mecz jest już rozstrzygnięty przy wyniku 3:0? Drużyna Manchesteru City była rozdarta od momentu, gdy Gvardiol popełnił błąd, który doprowadził do gola. Santiago Gimenez i David Hancko strzelili gole w krótkich odstępach czasu w ostatnich minutach, pomagając Feyenoordowi wyrównać na 3:3.

Dzięki temu wynikowi Manchester City stopniowo przesunął się w stronę środka tabeli, ryzykując odpadnięcie z grupy kwalifikującej do 1/8 finału. Możliwe też, że Pep był zbyt zajęty meczem z Liverpoolem w ten weekend w Premier League, co doprowadziło do błędów w zmianach i bardzo smutnej straty punktów.

LEWANDOWSKI DOŁĄCZA DO „KLUBU 100”

Wszyscy wiedzą, że głównym powodem katastrofalnego sezonu Manchesteru City była kontuzja kapitana pomocy, Rodriego. Arsenal stanął w obliczu podobnej sytuacji po stracie pomocnika Martina Odegaarda. Teraz, po powrocie Odegaarda, Arsenal wyraźnie się poprawił, zarówno w Premier League, jak i w Lidze Mistrzów. Na stadionie Jose Alvalade, gdzie Sporting Lizbona pokonał Manchester City 4:1 w poprzedniej rundzie, Arsenal triumfował 5:1. Chociaż nie strzelił gola, błyskotliwość Odegaarda i jego wpływ na atak Arsenalu były widoczne. Pięciu różnych zawodników (Gabriel Martinelli, Kai Havertz, Gabriel, Bukayo Saka, Leandro Trossard) strzeliło gole, zapewniając Arsenalowi zwycięstwo 5:0. Atalanta (6:1 na wyjeździe z Young Boys), Atletico Madryt (6:0 na wyjeździe ze Spartą Praga) i Leverkusen (5:0 z Red Bull Salzburg) to kolejne drużyny, które odniosły przekonujące zwycięstwa w tej rundzie.

To była pamiętna seria meczów dla weterana Roberta Lewandowskiego. Strzelił dwa gole, pomagając Barcelonie wygrać 3:0 z Brestem i przekroczył próg 100 bramek w Lidze Mistrzów. Przed Lewandowskim tylko dwóch innych piłkarzy strzeliło ponad 100 bramek w tych prestiżowych rozgrywkach – oczywiście Lionel Messi i Cristiano Ronaldo. Lewandowski osiągnął nawet próg 100 bramek szybciej niż Ronaldo (tylko 125 meczów, podczas gdy Ronaldo potrzebował 137, a Messi 123).

Drużyną, która obecnie ma największe problemy w Lidze Mistrzów, jest PSG. Nadal plasują się na dole tabeli (12 drużyn, które odpadną po zakończeniu fazy ligowej) po przegranej 0:1 z Bayernem Monachium. Kim Min-jae strzelił jedynego gola, pomagając Bayernowi pokonać PSG w dziesiątkę w ostatnich 30 minutach. Inter tymczasowo objął prowadzenie w grupie (przed meczem z Liverpoolem), pokonując RB Lipsk 1:0. Są jedyną drużyną, która nie straciła jeszcze gola w 5 kolejkach Ligi Mistrzów. AC Milan wygrał również na wyjeździe 3:2 ze Slovanem Bratysława.



Źródło: https://thanhnien.vn/pep-van-chua-qua-con-me-185241127220908006.htm

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI URODZIN!

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI URODZIN!

wesołych przyjaciół

wesołych przyjaciół

marzec

marzec