Dyrektor generalny aplikacji do przesyłania wiadomości Telegram został aresztowany we Francji w związku z dochodzeniem w sprawie 12 zarzutów karnych, podczas gdy Rosja oskarża Stany Zjednoczone o udział w tym procederze.
| Aresztowanie założyciela Telegramu i miliardera Pawła Durowa. (Źródło: Reuters) |
24 sierpnia miliarder Paweł Durow, obywatel Rosji posiadający również obywatelstwo Francji, Zjednoczonych Emiratów Arabskich (ZEA) oraz Saint Kitts i Nevis (kraju karaibskiego), został aresztowany we Francji w celu przeprowadzenia wstępnego śledztwa przez policję.
Według agencji informacyjnej Xinhua , 27 sierpnia paryska prokurator Laure Beccuau ogłosiła, że Francja aresztowała prezesa Telegramu, Pawła Durowa, w związku z dochodzeniem w sprawie 12 zarzutów karnych.
Stwierdziła, że aresztowanie nastąpiło w ramach śledztwa sądowego, które rozpoczęło się 8 lipca w wyniku dochodzenia wszczętego przez wydział ds. cyberprzestępczości paryskiej prokuratury.
Śledztwo obejmuje zarzuty dotyczące nielegalnych transakcji, posiadania lub udostępniania pornografii dziecięcej… Ponadto policja francuska bada również odmowę udzielenia niezbędnych informacji lub dokumentów na żądanie właściwych organów w celu prowadzenia zgodnych z prawem działań obserwacyjnych.
Według pani Beccuau, zatrzymanie pana Durowa może trwać do 96 godzin, począwszy od 24 sierpnia, zgodnie z procedurą mającą zastosowanie do przestępczości zorganizowanej. Po zakończeniu wstępnego okresu przesłuchań pan Durov może zostać zwolniony lub oskarżony i pozostać w areszcie.
Tego samego dnia prezydent Francji Emmanuel Macron zaprzeczył, jakoby aresztowanie założyciela Durowa miało podłoże polityczne , podkreślając, że werdykt w tej sprawie należał do sędziów śledczych.
Tymczasem 26 sierpnia na aplikacji Telegram przewodniczący Dumy Państwowej (niższej izby parlamentu Rosji) Wiaczesław Wołodin stwierdził, że za aresztowaniami stoją Stany Zjednoczone.
Choć nie przedstawił żadnych dowodów, Wołodin twierdził, że Stany Zjednoczone, za pośrednictwem Francji, próbowały przejąć kontrolę nad Telegramem.
Urzędnik powiedział: „Telegram jest jedną z niewielu, a jednocześnie największą platformą internetową, na którą Stany Zjednoczone nie mają żadnego wpływu. W obliczu wyborów prezydenckich w USA kluczowe jest, aby prezydent Joe Biden odzyskał kontrolę nad Telegramem”.
Francja i Stany Zjednoczone nie skomentowały oskarżeń wysuniętych przez rosyjskiego parlamentarzystę.
Telegram, z blisko miliardem użytkowników, jest szczególnie wpływową aplikacją w Rosji i innych krajach byłego Związku Radzieckiego.
Source: https://baoquocte.vn/vu-bat-giu-nha-sang-lap-telegram-phap-neu-ly-do-nga-to-my-dao-dien-284052.html







Komentarz (0)