Ważne zwycięstwo na wyjeździe.
Statystyki Box Office Vietnam z 29 maja pokazują, że w kinach nie wyświetlano ani jednego krajowego filmu dla dzieci. Wszystkie filmy dla dzieci, które są obecnie lub wkrótce trafią na ekrany, to filmy zagraniczne.
Warto odnotować, że „Doraemon: Nobita and the Earth Symphony” – 43. film z serii Doraemon – obecnie znajduje się na szczycie list przebojów box office’u, z przychodami przekraczającymi 77 miliardów VND.

W ciągu niecałych 6 dni od premiery w Wietnamie film „Doraemon: Nobita and the Earth Symphony” zarobił ponad 77 miliardów VND.
Reżyserem 43. części jest Imai Kazuaki, który odpowiadał za dwa poprzednie filmy: „Nobita i wyspa ukrytych skarbów” oraz „Nobita i nowi przyjaciele dinozaury”. Film, który miał premierę w Japonii 1 marca, a w Wietnamie 24 maja, jest pierwszym filmem z serii „Nobita”, który skupia się na muzyce .
Aby przygotować się do szkolnego koncertu, Nobita musi ćwiczyć grę na flecie, mimo że nie jest w tym dobry. Jego szkolni przyjaciele, w tym Jaian i Suneo, nieustannie go dokuczają.
Jednak pewna osobliwa dziewczyna o imieniu Micca była zafascynowana tym dziwnym dźwiękiem. Micca zaprosiła Nobitę, Doraemona i ich bliskich przyjaciół do Pałacu Farre na planecie, która wykorzystuje energię muzyki.
Dzięki nowemu gadżetowi Doraemon i jego przyjaciele pomagają Micce znaleźć „wirtuoza” – mistrza muzyki – aby uratować Pałac Farre. Jednak tajemnicza i przerażająca siła knuje, by zniszczyć muzykę na świecie .
Drugie miejsce w wietnamskim box office zajął film „Fat Cat Carrying Ten Lives”, który zarobił ponad 15 miliardów VND. Trzecie miejsce zajmuje japoński film „Haikyuu: The Scrapyard Battle”, którego premiera odbyła się 17 maja, z przychodami sięgającymi prawie 11 miliardów VND. Tylko w weekend film zarobił ponad 1,4 miliarda VND, wyświetlając 808 filmów. Co ciekawe, hit kinowy „Kung Fu Panda 4”, który miał premierę 8 marca, zarobił już ponad 136 miliardów VND.
Poza samymi przychodami z biletów, seria zagranicznych filmów dla dzieci wciąż „czeka” na premierę, podczas gdy żaden film krajowy nie znalazł się w gronie faworytów. Zapowiedzi kinowe wskazują, że japoński film „Totto-chan: Dziewczynka przy oknie” będzie miał premierę 31 maja i ma „przejąć” sprzedaż biletów w Międzynarodowym Dniu Dziecka, 1 czerwca.
Ponadto, najpopularniejsza hollywoodzka animowana seria w Wietnamie powróci z nową odsłoną, „Jak ukraść księżyc 4”, której premiera zaplanowana jest na 5 lipca. Tego lata, obok wielu innych hitów kinowych, pojawi się również tajwański film „Piggy: Wielka wrzawa w Nowym Świecie”.
Lato powinno być obfitym sezonem dla krajowych filmów dla dzieci. Jednak filmy wietnamskie od dawna tracą na popularności na swoim rynku, a bardzo niewiele z nich pojawia się w rankingach box office i na listach przebojów.
Według niepełnych danych statystycznych, filmy animowane stanowią około 12-15% całkowitych przychodów kasowych. Jednak w pierwszej dziesiątce filmów o najwyższych dochodach w kinach wietnamskich w 2023 roku, poza krajowymi filmami dla dorosłych, nie znalazły się filmy animowane.
Filmy zagraniczne, takie jak „Elemental” (97 miliardów VND, najbardziej dochodowy film w Wietnamie), „Conan: Czarna żelazna łódź podwodna” (96 miliardów VND, najbardziej dochodowy film anime w historii Wietnamu), „Doraemon: Nobita i Idealna Kraina” (84 miliardy VND, najbardziej dochodowy film w serii animowanej o inteligentnym kocie-robocie)...

Wietnamski film animowany „Wolfoo” został wyświetlony na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Ho Chi Minh w kwietniu 2024 roku.
W 2023 roku popularny film „Wolfoo i tajemnicza wyspa”, wyprodukowany w Wietnamie, trafił do kin w całym kraju. Pomimo międzynarodowej sławy, film osiągnął jedynie skromne przychody w kraju, sięgając 5 miliardów VND.
Wietnamskie filmy czekają, aż „zgromadzą drobne podmuchy wiatru, by stworzyć burzę”.
Choć zagraniczne filmy dla dzieci nadal dominują w wietnamskich kinach, pojawia się pytanie, jak krajowe filmy mogą zdobyć popularność, przyciągnąć widzów i generować dochody? To pytanie twórcy filmowi zadają sobie od dawna, ale nawet „wypełnienie luki” wciąż nie zostało osiągnięte.
Pytanie to zostało powtórzone podczas dyskusji „Przyszłość wietnamskiej animacji” w Cinema House, kiedy producenci animacji zadali pytanie: Wietnamska animacja rozwija się zarówno pod względem zasobów ludzkich, jak i technologii, ale dlaczego nie jest w stanie wyprodukować jednego filmu pełnometrażowego dla kin?
Według reżysera Le Huy Anha, wietnamska animacja ma obecnie silną kadrę, z wieloma młodymi ludźmi, którzy uczestniczyli w międzynarodowych projektach animacyjnych i posiadają światowej klasy umiejętności techniczne dzięki współpracy z zagranicą. Istnieją filmy, które, oceniane wyłącznie pod kątem technicznym, nie potrafią odróżnić wietnamskiego od międzynarodowego.
Problem tkwi jednak w nastawieniu i budżecie. Wietnamscy producenci animacji nadal uważają, że animacja jest przeznaczona wyłącznie dla dzieci, podczas gdy na całym świecie powstają również filmy dla dorosłych. Jeśli chodzi o budżet, 10-minutowa animacja może kosztować setki milionów dongów.

Film „Kung Fu Panda 4” zarobił w Wietnamie ponad 136 miliardów VND.
Aby wdrożyć najnowocześniejszą technologię, konieczne jest zainwestowanie miliardów dongów. Ukończenie 5-7-minutowego filmu animowanego 3D kosztuje co najmniej około 100-200 milionów dongów. Dlatego, nawet wiedząc, że na rynku wciąż istnieje ogromna luka, nikt nie chce ryzykować miliardów dongów w tak ryzykownym przedsięwzięciu.
Jednak reżyser Trinh Lam Tung jest przekonany, że producenci powinni być optymistami, ponieważ „Wolfoo”, wyprodukowany przez młodych Wietnamczyków i emitowany na kanale Sconnect od 2018 r., jest obecnie emitowany w mediach społecznościowych i telewizji w wielu krajach.
Niedawno serwis Sconnect odnotował 4,25 miliarda odwiedzin miesięcznie na YouTube i Facebooku, 185 milionów subskrybentów i obserwujących, ponad 400 złotych i srebrnych przycisków YouTube Play oraz 3 diamentowe przyciski Play dla utworu „Wolfoo”.
Reżyser Trinh Lam Tung, jako profesjonalista w tej dziedzinie i świadomy nieprzezwyciężalnych przeszkód, ma nadzieję, że wietnamski przemysł animacji będzie postrzegany bardziej obiektywnie i kompleksowo.
Jest to rozwijająca się branża, o globalnym zasięgu, ale nie jest to coś, co można osiągnąć z dnia na dzień. Wdrożenie, ponoszenie porażek i rozwój wymagają czasu.
„Wietnamskie marki animacji stopniowo zyskują na popularności, ale aby osiągnąć przełom w przyszłości, musimy „zbierać drobne wkłady, aby wywrzeć duży wpływ”, angażując wiele pokoleń i osób w proces łączenia się i dzielenia. Rynek animacji i filmów dla dzieci to rzeczywiście „kopalnia złota”, ale kiedy brakuje nam zasobów, talentu, umiejętności technicznych i technologii… łatwo zrozumieć, dlaczego filmy zagraniczne dominują w box office” – powiedział reżyser Trinh Lam Tung.
Źródło






Komentarz (0)