Ponad trzy lata temu władze prowincji Nghe An uruchomiły deptak w dawnym mieście Vinh, mając nadzieję na stworzenie atrakcji dla nocnej gospodarki . Jednak po krótkim okresie wzmożonego ruchu ulica musiała zostać zamknięta z powodu spadku liczby odwiedzających.
Od popularnego miejsca weekendowych spotkań po opuszczoną dzielnicę.
W weekendowe wieczory deptak w dzielnicy Truong Vinh niemal stracił tętniącą życiem atmosferę sprzed kilku lat. Wzdłuż ulic Ho Tung Mau, Nguyen Van Cu i Nguyen Tai wiele straganów jest zamkniętych. Fontanna muzyczna jest nieczynna, a niektóre elementy dekoracyjne łuszczą się i pokrywają mchem. Od czasu do czasu mijają ją grupki ludzi i szybko odchodzą, bo „nie ma nic do roboty”. Mało kto by pomyślał, że to miejsce kiedyś stanie się atrakcją nocnego życia w starej części Vinh.

Deptak w centrum miasta Vinh (dawniej) przyciągał kiedyś tysiące turystów każdej nocy, ale teraz jest pusty. (Zdjęcie: QA)
W maju 2023 roku Nghe An oficjalnie zainaugurowało swoją strefę dla pieszych z czterema głównymi ulicami: Ho Tung Mau, Nguyen Van Cu, Nguyen Tai oraz alejką łączącą z Nguyen Trung Ngan. Strefa dla pieszych działa w piątkowe i sobotnie wieczory w każdym tygodniu, mając na celu stworzenie większej liczby miejsc rozrywki i zakupów, przyciągając turystów do noclegu.
Na początku ulica ta była dość zatłoczona. Ludzie gromadzili się tam, żeby robić zdjęcia, jeść i oglądać występy artystyczne. Wiele firm liczyło na to, że będzie to nowa szansa. „Każdego weekendowego wieczoru była tam tłoczno. Trudno było nawet znaleźć miejsce parkingowe” – wspomina pani Nguyen Thi Hien, właścicielka małej firmy, która kiedyś sprzedawała jedzenie na deptaku.
Jednak początkowa dynamika nie trwała długo. Po nieco ponad roku działalności liczba klientów zaczęła gwałtownie spadać. Stoiska zaczęły się przerzedzać, a następnie masowo zamykano je. W szczytowym okresie było ponad 200 sprzedawców stacjonarnych i mobilnych, ale ich liczba szybko spadła do około połowy, zanim wszyscy zniknęli z powodu słabej sprzedaży. „Wynajmowałam stoisko przez pierwsze kilka miesięcy, ale potem liczba klientów spadała coraz bardziej. Bywały dni, że siedziałam tam cały wieczór, ale nie byłam w stanie nawet opłacić rachunku za prąd, więc musiałam je zamknąć” – powiedziała pani Hien.

Deptak w centrum miasta Vinh (dawniej) został oficjalnie otwarty w maju 2023 roku, z nadzieją, że stanie się atrakcją turystyczną i ożywi nocną gospodarkę. (Zdjęcie: QA)
Według wielu mieszkańców, deptak nie oferuje wystarczająco atrakcyjnych atrakcji, by zachęcić turystów do powrotu. „Miałem nadzieję, że będzie to weekendowy cel podróży dla mojej rodziny, ale po kilku wizytach odkryłem, że nie ma tam prawie nic nowego. Sklepy i restauracje są podobne, a występy rzadko są nowatorskie, więc szybko się nudzi” – powiedział Nguyen Van Thanh, mieszkaniec dzielnicy Truong Vinh.
Po wprowadzeniu dwupoziomowego systemu administracyjnego od lipca 2025 r. ta ulica dla pieszych również przestanie funkcjonować, ponieważ nie będzie już jednostki bezpośrednio nią zarządzającej.
Podobna sytuacja ma miejsce nie tylko na deptaku Truong Vinh, ale także na nocnym targu Cao Thang przed targiem Vinh. W 2019 roku dawne miasto Vinh zainwestowało miliardy dongów w modernizację infrastruktury i upiększenie krajobrazu, tworząc nocną ulicę handlowo-rozrywkową z ponad 100 straganami. Oprócz zakupów, odbywały się tam również występy artystyczne i gry ludowe, aby zapewnić turystom więcej atrakcji. Jednak gwar i zgiełk trwał tylko przez krótki czas. Obecnie wiele straganów jest zamkniętych i opustoszałych. Pozostało kilku drobnych handlarzy, głównie sprzedających ubrania, ale sprzedaż jest bardzo niska. Według handlarzy, największą słabością nocnego targu jest brak charakterystycznych produktów, atrakcji i brak powodów, aby ludzie wracali. „Klienci przychodzą raz i odchodzą, ponieważ towary niczym się nie różnią od tych na targu. Tymczasem rozrywka nie odbywa się regularnie” – powiedział jeden z handlarzy.
Po pandemii COVID-19 władze lokalne podjęły próby przywrócenia działalności, lecz bezskutecznie.
Samo zbudowanie sceny nie oznacza automatycznie stworzenia nocnej gospodarki.
Wielu ekspertów w dziedzinie turystyki uważa, że strefy dla pieszych lub ulice nocne, aby mogły się rozwijać, muszą być powiązane z tożsamością kulturową, wyjątkowymi doświadczeniami i stabilnym przepływem turystów. Zwiększenie liczby deptaków w obszarach miejskich jest korzystne, zwłaszcza biorąc pod uwagę kurczącą się przestrzeń publiczną i coraz szybszy tryb życia. Deptaki pojawiły się jako rozwiązanie, które ma na celu stworzenie przestrzeni relaksacyjnych, a także rozwój turystyki i promocję przemysłu kulturalnego. Jednak zbyt wiele z nich może stać się nielogicznych i nieekonomiczne, wdrażane jedynie z powodu „trendu”, niezależnie od tego, czy dany obszar jest wystarczająco odpowiedni i atrakcyjny.

Wiele kamieni brukowych w strefie ogrodu artystycznego przy deptaku łuszczy się, pęka i łamie.
Tymczasem modele nocnych targów w prowincji Nghe An skupiały się głównie na małych, indywidualnych straganach, którym brakowało produktów kulturalnych i nie udało się stworzyć wystarczająco atrakcyjnej oferty. „Nie można po prostu zamknąć dróg, rozstawić scen i oczekiwać, że rozwinie się nocna gospodarka. Ważne jest, aby oferować wyjątkowe doświadczenia, które zatrzymają turystów” – skomentował wieloletni specjalista ds. turystyki.
Wiele elementów deptaka Truong Vinh jest obecnie w złym stanie. Punkty odprawy, ogrody sztuki i strefa fontanny muzycznej noszą ślady łuszczącej się farby i pęknięć, co negatywnie wpływa na krajobraz miasta.
Według pana Nguyen Ngoc Phonga, wiceprzewodniczącego Komitetu Ludowego okręgu Truong Vinh, okręg obecnie proponuje, aby prowincja przyznała fundusze na naprawę i renowację zniszczonych obiektów, a także wnioskuje o przekazanie projektu jednostce na szczeblu prowincji, która zajmie się zarządzaniem i eksploatacją.
Jednak największym wyzwaniem pozostaje teraz przyciągnięcie ponownie mieszkańców i turystów.
Lata po wielkim otwarciu, ulice, niegdyś tętniące życiem nocnym, są dziś słabo oświetlone i pełne zamkniętych straganów. Pytanie pozostaje: co zrobią lokalne władze, aby zapobiec kontynuacji krótkotrwałego sukcesu tych nocnych targowisk?
Stan deptaka pogarsza się po ponad 3 latach eksploatacji.
Uruchomiony w ramach testów w kwietniu 2022 r. i oficjalnie otwarty w maju 2023 r. deptak w centrum miasta Vinh (dawniej), obecnie zlokalizowany w dzielnicy Truong Vinh, miał stać się atrakcją miejskiego krajobrazu i przyczynić się do ożywienia nocnej gospodarki.
Jednak po ponad trzech latach eksploatacji wiele elementów tego miejsca wykazuje oznaki degradacji. W obszarze ogrodu artystycznego i fontanny wiele fragmentów kostki brukowej łuszczy się, pęka i odsłania stal zbrojeniową. Zewnętrzne szafy elektryczne wykazują oznaki zagrożenia, a kostka brukowa, donice, balustrady i niektóre elementy dekoracyjne są uszkodzone i blakną z upływem czasu. W wielu miejscach zalegają również suche liście i śmieci, co negatywnie wpływa na ogólną estetykę.
Deptak Vinh składa się z czterech głównych szlaków: Ho Tung Mau, Nguyen Van Cu, Nguyen Tai i alei łączącej się z Nguyen Trung Ngan.
Według Departamentu Budownictwa Nghe An, w oparciu o obowiązujące przepisy dotyczące decentralizacji zarządzania infrastrukturą techniczną, określono obowiązki w zakresie zarządzania, eksploatacji, napraw i konserwacji obiektów na terenie ogrodu kwiatowego, w ramach Komitetu Ludowego Dzielnicy Truong Vinh. Departament zwrócił się do władz lokalnych o dokonanie przeglądu stanu obecnego, ustalenie przyczyn uszkodzeń i niezwłoczne opracowanie planu naprawy, aby zapewnić bezpieczeństwo i zachować krajobraz miejski.
Source: https://giadinh.suckhoedoisong.vn/pho-di-bo-sam-uat-o-nghe-an-roi-canh-chet-lam-sang-17226052517310844.htm







Komentarz (0)