„Ostatecznie dobrzy zawsze wygrywają” – napisał Pique na swojej stronie, zaledwie kilka minut po tym, jak decydujący gol Julesa Kounde w dogrywce zapewnił drużynie Hansiego Flicka kolejny tytuł.
Zawoalowany gest Piqué został odebrany jako uszczypliwość wobec niesportowego zachowania piłkarzy Realu Madryt. Trzy żółte kartki, dwie czerwone kartki i dwa gole – tyle Real Madryt otrzymał po finale Pucharu Króla na La Cartuja w Sewilli.
W dogrywce Real Madryt całkowicie stracił kontrolę nad grą. Antonio Rudiger wpadł w furię po tym, jak jego drużyna otrzymała karę. Rzucił butelką z wodą i rzucił się na sędziego Bengoetxeę, za co otrzymał czerwoną kartkę. Nie mógł opanować gniewu, zmuszając innych piłkarzy „Los Blancos” do interwencji.
Według AS środkowy obrońca Realu Madryt najprawdopodobniej otrzyma dodatkową, surową karę, oprócz zawieszenia za czerwoną kartkę, za rzucanie butelką z wodą i próbę ataku na sędziego.
W tym samym czasie Lucas Vazquez i Jude Bellingham również zareagowali ostro, co zaowocowało otrzymaniem czerwonych kartek. Przed meczem Real wywołał również poruszenie, gdy podobno domagał się zmiany sędziego na finał.
Pokonując Real Madryt 3-2, Barcelona odniosła podwójne zwycięstwo, zdobywając w tym sezonie zarówno Superpuchar Hiszpanii, jak i Puchar Króla. Teraz jest na dobrej drodze do podbicia zarówno La Liga, jak i Ligi Mistrzów.
Źródło: https://znews.vn/pique-che-nhao-real-post1549159.html






Komentarz (0)