
Oczekuje się, że Mbappe pomoże Realowi Madryt wygrać – zdjęcie: Reuters
Real Madryt przechodzi trudny okres po serii niedawnych porażek. W tym samym czasie trener Xabi Alonso został zwolniony po zaledwie połowie sezonu.
W ostatnich meczach piłkarze Realu Madryt byli stale wygwizdywani i gwizdani przez kibiców gospodarzy, którzy dawali wyraz swojemu niezadowoleniu z kiepskiej gry zawodników swojego zespołu.
W tej sytuacji Real Madryt podejmie AS Monaco na Bernabéu, mając przed sobą zadanie zwycięstwa, aby walczyć o awans do fazy pucharowej. Nie jest to łatwe zadanie, ponieważ Monaco desperacko potrzebuje punktów, aby utrzymać szansę na awans.
Mbappe jest najbardziej oczekiwanym zawodnikiem Realu Madryt w tym meczu. Francuski napastnik strzelił łącznie 30 goli w 26 występach we wszystkich rozgrywkach. W samej Lidze Mistrzów Mbappe strzelił 9 goli w 441 minutach gry i obecnie prowadzi w klasyfikacji strzelców.
Według hiszpańskich mediów, Mbappe w pełni wyzdrowiał po kontuzji kolana. Dlatego z pewnością wystąpi w pierwszym składzie w meczu z Monaco. Europejskie firmy bukmacherskie również uważają, że Mbappe jest zawodnikiem, który ma największe szanse na zdobycie bramki w tym spotkaniu. Czy jednak sam Mbappe jest wystarczająco silny, by poprowadzić Real Madryt?
Pytam o to, ponieważ oprócz niestabilnej formy, Real Madryt obecnie przypomina „szpital”, gdyż wielu kluczowych piłkarzy jest kontuzjowanych i nie może grać, jak Eder Militao, Trent Alexander-Arnold, Rodrygo, Ferland Mendy, Antonio Rudiger i Andrij Łunin...
Tymczasem po drugiej stronie boiska drużyna Sebastiena Pocognoliego przystąpi do tego meczu z mniejszą liczbą porażek niż Real Madryt. Przegrali jedynie mecz otwarcia z Club Brugge i od tego czasu utrzymują stabilną formę w europejskich pucharach i są niepokonani w pięciu ostatnich meczach Ligi Mistrzów.
Ostatnio Monaco pokonało Galatasaray 1:0 dzięki bramce Folarina Baloguna. To zwycięstwo zapewniło im 19. miejsce w tabeli i awans do baraży.
W Monaco nie ma żadnego zawodnika zawieszonego przed wyjazdem na Bernabéu. Jednak Balogun z pewnością nie będzie mógł zagrać z powodu kontuzji. Nieobecność Baloguna będzie poważnym ciosem dla Monaco, ponieważ amerykański reprezentant strzelił gola w trzech ostatnich meczach Ligi Mistrzów.
Ponadto Paul Pogba również prawdopodobnie nie zagra z powodu kontuzji łydki. Nie wspominając już o tym, że występ Hradecky'ego, Christiana Mawissy, Minamino i Mohammeda Salisu jest wątpliwy.
Mimo to, dzięki przewadze własnego boiska i silniejszemu składowi, Real Madryt nadal jest wyżej notowany przez firmy bukmacherskie. Azjatycki bukmacher, Asian Bookie, ustala kursy na: Real Madryt daje Monaco handicap 1,5 do 2 bramek.
Źródło: https://tuoitre.vn/real-madrid-trong-vao-mbappe-2026011923185606.htm






Komentarz (0)